GRY

Czy dzieci mogą jeść ogórki konserwowe? Wyjaśnia dietetyk

Niektóre dzieci wprost rwą się do jedzenia ogórków konserwowych. Czy półtoraroczne maluchy mogą je jeść? A może lepsze są dla nich ogórki kiszone? Wątpliwości rozwiewa dietetyk, dr inż. Anna Harton z SGGW w Warszawie.

Dziecko z ogórkiem kiszonym
fot. Fotolia
Istnieją różne sposoby utrwalania żywności, czyli nadawania jej większej trwałości i bezpieczeństwa. Jednym z nich jest marynowanie w occie, czego przykładem są właśnie ogórki konserwowe, a także kiszenie, czego przykładem są ogórki kiszone. Obydwa te sposoby utrwalania żywności tworzą kwaśne środowisko, w którym bakterie produkujące toksyny nie mogą się rozwijać, więc takie produkty są bezpieczniejsze od innych.

Jakie ogórki wybierać dla małych dzieci?

Dla małych dzieci należy jednak wybierać żywność jak najmniej przetworzoną i o wysokiej wartości odżywczej. Jeśli chodzi o warzywa, najlepsze, oczywiście, są świeże. Jeśli dziecko lubi ogórki, a nie ma dostępu do świeżych, dobrym wyborem są ogórki kiszone. Konserwowe nie mogą się z nimi równać.
Redakcja poleca: Mam prawo do humorów [WYRAŻANIE EMOCJI]
Jak uczyć dziecko wyrażać emocje? Dlaczego nie warto ich tłumić? Zobacz, co na ten temat mówi Dorota Zawadzka. Poznaj też ćwiczenia, dzięki którym nauczysz dziecko dopasowywać emocje do danych sytuacji.

Dlaczego lepsze są ogórki kiszone?

Kiszenie to naturalne utrwalanie żywności – zachodzi w wyniku fermentacji mlekowej pod wpływem bakterii, które usprawniają pracę przewodu pokarmowego. Produkty kiszone często mają też więcej witamin, np. kapusta kiszona ma więcej witaminy C niż świeża. Jednak wybierając produkty kiszone, trzeba pamiętać, że, niestety, zawierają też one spore ilości soli, co nie jest korzystne – nie tylko dla najmłodszych. Dlatego można podawać je dziecku od czasu do czasu.

Zobacz też: Ogórki konserwowe? To nie dla niemowlaka!
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zapoznanie z nocnikiem

O czym marzą maluchy?