Ola Żebrowska o nietrzymaniu moczu
fot. Instagram

Żebrowska na skakance ma spory problem. Fanki umierają ze śmiechu: „a spróbuj kichnąć!”

Ola Żebrowska bez wstydu przyznała się do uciążliwego problemu ze zdrowiem. Nietrzymanie moczu to zmora wielu kobiet po porodzie, który Żebrowskiej najbardziej dokucza podczas... skakania na skakance.
Magdalena Drab
Ola Żebrowska o nietrzymaniu moczu
fot. Instagram
Aleksandra Żebrowska pochwaliła się zdjęciem z domowego treningu: młoda mama ćwiczy ze skakanką w dłoniach, ale przy okazji ujawnia spory problem zdrowotny. Żebrowska cierpi na nietrzymanie moczu po porodzie. I chociaż fanki ze śmiechem przyznają, że świetnie znają tę dolegliwość z własnego doświadczenia, to inne upominają: to trzeba leczyć.

Ola Żebrowska: najtrudniejsze jest trzymanie moczu

Żebrowska urodziła trzecie dziecko niespełna pół roku temu, ale wciąż boryka się z problemami typowymi dla okresu połogu. W żartobliwym poście Ola przyznała, że dokucza jej nietrzymanie moczu, częste powikłanie u kobiet po porodzie. Najwyraźniej ujawnia się ono w czasie skakania, np. na skakance, kichania czy kasłania, a przyczyną nietrzymania moczu są osłabione mięśnie dna miednicy.  

„Kto by pomyślał, że w skakaniu na skakance najtrudniejsze będzie trzymanie moczu” − napisała z właściwym sobie dystansem Ola, a fanki jak zwykle podziękowały jej za rozbrajającą szczerość. Żebrowska poruszyła bowiem kolejny problem, doskonale znany matkom, a będący często powodem wstydu i kompleksów. Nie ma się czego wstydzić! − to właśnie przekazuje Ola swoim wpisem, dodając hashtag #niejesteśsama i okazując tym samym wsparcie mamom w podobnej sytuacji.  

Choć jednocześnie warto podkreślić: nietrzymanie moczu wymaga leczenia, bo zaniedbany problem może prowadzić do poważniejszych kłopotów w przyszłości. Najlepiej jak najszybciej zacząć ćwiczenia dna miednicy, czyli mięśni Kegla.
 

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak nie krzyczeć na dziecko – jak przestać krzyczeć? Jak krzyk wpływa na dziecko? [WIDEO]
Jeśli zastanawiasz się, jak nie krzyczeć na dziecko, najważniejszy krok do sukcesu masz już za sobą. Krzyczenie na dziecko przynosi bowiem fatalne skutki i wyrabia w maluchu nawyk rozwiązywania problemów podniesionym głosem. A to nie jest dobry kapitał na przyszłość. Psycholog wyjaśnia, czy można krzyczeć na dziecko, i jak przestać to robić.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy