GRY
 
 

Dlaczego oliwa i oleje to dobre tłuszcze dla karmiącej mamy?

Dieta bez tłuszczu wcale nie jest zdrowa - to na pewno wiesz. Cała sprawa polega na tym, by wybierać dobre tłuszcze. Czyli właśnie… oliwę lub olej roślinny.

Oliwa dla karmiącej mamy
fot. Fotolia
Tłuszcze nie tylko dostarczają energii, ale też m.in. umożliwiają przyswajanie niektórych witamin. W diecie mamy karmiącej z pewnością powinna się znaleźć właściwa ich ilość.

Co dobrego jest w oliwie i olejach?

Dostarczają energii, której mamie karmiącej piersią nie może zabraknąć, ale też potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu składników, jak kwasy tłuszczowe i witaminy A, D, E i K. Pomagają też w ich przyswajaniu z innych produktów. O ich wartości decyduje skład kwasów tłuszczowych: nasyconych (niekorzystne) i nienasyconych (korzystne). Wśród tych ostatnich najcenniejsze to tzw. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), zwłaszcza z rodziny omega-3. Ze wszystkich tłuszczów oleje roślinne mają najwięcej kwasów nienasyconych, a najmniej nasyconych. 

Zobacz też: Kwasy tłuszczowe omega-3 - gdzie jest ich najwięcej?
Redakcja poleca: Diety zakazane podczas karmienia piersią – film
Czy wiesz, że niezależnie od tego, co jesz, skład twojego mleka się nie zmienia? Dlaczego więc restrykcyjne diety nie są zalecane podczas karmienia piersią? Sprawdź!

Jaka oliwa jest najlepsza?

Oliwa z oliwek jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe i ma tylko 15% nasyconych kwasów tłuszczowych. Najwartościowsza jest ta z pierwszego tłoczenia na zimno (extra virgin). Oliwa ma specyficzny smak i zapach, który przechodzi do potraw. Nadaje się do smażenia, ale najwartościowsza jest jedzona na surowo.

Jakie oleje wybierać?

Oleje można wyprodukować z różnych roślin, np. soi, pestek słonecznika czy winogron, a także dyni czy sezamu. Oleje tłoczone na zimno nadają potrawom swój smak i zapach, rafinowane zaś nie (rafinacja usuwa z nich zanieczyszczenia, ale i pozbawia je naturalnego smaku, zapachu, części cennych składników). Bardzo wartościowy jest olej rzepakowy - zawiera najwięcej cennych kwasów omega-3.
  • słonecznikowy – ma najwięcej witaminy E ze wszystkich olejów
  • rzepakowy – uznawany za najzdrowszy, bo wśród olejów zawiera najmniej nienasyconych kwasów tłuszczowych, a najwięcej najcenniejszych omega-3. 
  • kukurydziany – otrzymuje się go z kiełków kukurydzy, ma jasnożółty kolor i neutralny smak. 
  • olej lniany – jest cenny, bo zawiera ponad 50 procent kwasów omega-3, ale łatwo się psuje. Trzeba go przechowywać w lodówce i bardzo szybko zużyć. 
  • z pestek dyni – oprócz cennych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, zawiera również m.in. selen i cynk. 
  • sezamowy – ma przyjemny aromat i intensywny smak, używa się go często w kuchni azjatyckiej. 
  • arachidowy – produkowany jest z orzechów arachidowych (czyli ziemnych), zawiera sporo magnezu, miedzi i kwasu foliowego. 
  • z pestek winogron  – jest delikatny, przygotowywane na nim potrawy zachowują swój naturalny smak, nie pozostawia obcego posmaku ani smaku tłuszczu. 
  • sojowy – jako jeden z niewielu (poza olejem rzepakowym) zawiera cenne kwasy omega-3.

Jak je przechowywać?

Kupując oliwę i oleje roślinne zwróć uwagę, czy mają naturalną przejrzystą barwę i przyjemny zapach. Przechowuj je  w ciemnym i chłodnym miejscu. Przechowywana w lodówce oliwa mętnieje. Oliwa i oleje nadają się do smażenia, ale raz użyte nie nadają się do ponownego użycia. Pamiętaj, że przypalony olej jest szkodliwy – powstaje wówczas substancja (akroleina) o przykrym zapachu i smaku.

Do czego dodawać oliwę i oleje?

Wbrew obiegowym opiniom wszystkie oleje roślinne nadają się równie dobrze do krótkiego, jednorazowego smażenia, jak i do sałatek. Najlepiej jeść je jednak na surowo, bez podgrzewania, np. w sałatkach warzywnych. Oliwę można też jeść po prostu z chlebem. 

Zobacz też: Przepis na pastę Budwigową do chleba - poleca Monika Mrozowska

Wróć do talerza
Doładuj
Przeładuj