GRY
 
 

To koszmar każdego rodzica! 1,5-roczny chłopiec oparzył się wrzątkiem

Gdy 1,5-roczny Hunter oparzył się wrzątkiem, wymarzone wakacje zamieniły się w prawdziwy koszmar. Sprawdź, jak reagować, gdy dziecko się oparzy!

Oparzony chłopiec trafił do szpitala po oblaniu się wrzątkiem
fot. screen Facebook/7NewsAustralia
To miała być wyprawa życia – Kerrie i Mick Hall z Rockhampton w Australii zabrali synów na 12-miesięczną wycieczkę do Tasmanii. Zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu podróży ich najmłodszy syn, Hunter, doznał poważnych oparzeń, a wymarzona wycieczka zmieniła się w największy koszmar.

Oparzenia u małego dziecka

Podczas zabawy 17-miesięczny Hunter zahaczył o czajnik z gotującą się wodą i wylał na siebie wrzątek. Mama chłopca od razu zerwała z malca ubrania i wraz z mężem zaczęła schładzać oparzone miejsca zimną wodą. Rodzice zabrali synka do szpitala oddalonego o ponad 20 km. Po kilku godzinach Hunter trafił do szpitala w Brisbane, w którym, ze względu na rozległość oparzeń, które objęły twarz, klatkę piersiową i nogę, konieczne było przeprowadzenie operacji.

Mama Huntera boi się, że ten wypadek na zawsze zmieni życie jej synka. Przed wypadkiem malec mówił pojedyncze słowa, był radosny i chętnie poznawał świat. Choć od zdarzenia minęło już kilka tygodni, Hunter wciąż nie mówi i nie chodzi. Oparzenia dobrze się goją, jednak trzeba je smarować specjalistycznymi kremami aż osiem razy dziennie.

Najbliżsi Huntera utworzyli za pośrednictwem serwisu GoFundMe zbiórkę pieniędzy na leczenie chłopca. Mają nadzieję, że maluch jak najszybciej wróci do zdrowia.
 
Redakcja poleca: Pierwsza pomoc - oparzenie u dziecka - film
Poznaj zasady udzielania pierwszej pomocy przy oparzeniu u dziecka. Sprawdź, jak postępować, gdy dziecko się oparzy.

Co robić, gdy dziecko się oparzy?

  • Zdejmij (w razie potrzeby rozetnij) ubranie. Jeśli jednak materiał przykleił się do skóry, nie odrywaj go.
  • Schładzaj oparzone miejsce do momentu ustąpienia pieczenia przy użyciu chłodnej bieżącej wody. Nie stosuj kostek lodu, kremów, ani innych środków.
  • Przy ciężkich oparzeniach wezwij karetkę lub zawieź dziecko do szpitala.
  • Pamiętaj, żeby nie zwlekać z udzieleniem dziecku pierwszej pomocy!
Historia Huntera przypomina nam, żeby nigdy nie spuszczać dzieci z oczu i zawsze pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu mieszkania. Wystarczą sekundy, żeby doszło do tragedii!

Czy wasze dzieci kiedykolwiek się oparzyły?

Zobacz także: Wykapana we wrzątku Nikola znów trafiła do szpitala!

Źródło: au.news.yahoo.com

Ocena (2 oceny)

5.0
Doładuj
Przeładuj