niemowlę, noworodek, dziecko, sids, śmierć łóżeczkowa, sen
fot. © S.Kobold - Fotolia.com

9 odkryć, które zmieniły opiekę nad małym dzieckiem

Poprosiliśmy grono ekspertów, by opowiedzieli nam o nowych odkryciach z dziedziny psychologii, żywienia, położnictwa, pediatrii, alergologii. To one w ostatnich zrewolucjonizowały opiekę nad małym dzieckiem.
Aleksandra Sobieraj
Konsultacja: Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich, neonatolog
niemowlę, noworodek, dziecko, sids, śmierć łóżeczkowa, sen
fot. © S.Kobold - Fotolia.com
Najnowsze odkrycia naukowe mają wpływ na nasze życie. Przekonujemy się o tym wciąż na nowo. Gdy szwedzcy naukowcy stwierdzili, że późne wprowadzenie glutenu do diety niemowląt (po 10. miesiącu) może przyczyniać się do występowania nietypowych postaci celiakii (nietolerancji glutenu), zmienił się schemat żywienia niemowląt i zaczęto zalecać, by kaszkę mannę podawać dzieciom karmionym piersią już od 5. miesiąca. Parę lat później kolejne odkrycia badaczy ponownie zmieniły zalecenia dotyczące karmienia dzieci i schemat znów został zmieniony. A oto inne odkrycia, które z pewnością zmienią sposób opieki nad niemowlętami i dziećmi.

1. Nawet niemowlęta zapamiętują ważne wydarzenia ze swojego życia

Choć psychologowie twierdzą, że z pierwszych trzech lat życia człowiek nie pamięta nic, to przecież doświadczenia z dzieciństwa mają trwały wpływ na psychikę. Spróbowano wyjaśnić ten paradoks.
Co nowego odkryto: Zespół badaczy z Duke University wykazał, że niemowlęta mają i przechowują wspomnienia. Półroczne dziecko zapamiętuje coś na mniej więcej dobę. Większość dzieci do ósmego miesiąca tworzy wspomnienia równie łatwo jak dorośli. Są one jednak bardzo kruche. Zdolność pamiętania w ciągu pierwszych 18 miesięcy stopniowo się wydłuża. Ale małe dzieci zapominają banalne zdarzenia szybciej niż dorośli i starsze maluchy. Prawdopodobnie przyczyną braku wczesnodziecięcych wspomnień jest właśnie szybsze zapominanie niż trudności z zapamiętywaniem.
Jak to wykorzystać. Choć dzieci pamiętają krótko, to wyróżniające się zdarzenia z przeszłości mogą zachować w pamięci na dłużej – mówi dr Aleksandra Jasielska, psycholog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – Warto, by rodzice wzięli to pod uwagę!
Redakcja poleca: Figury niemożliwe – drewniane schodki [ILUZJA]
Figury niemożliwe są szczególnym typem złudzeń optycznych. Są to figury, które co prawda można narysować zgodnie ze wszystkimi zasadami perspektywy, jednak w rzeczywistości nie uda się takiej figury skonstruować.

2. Podawanie niemowlętom zbyt dużej ilości białka grozi otyłością

– A to przyczynia się do chorób cywilizacyjnych (miażdżycy, zawałów serca). Ten problem dotyczy zwłaszcza dzieci karmionych sztucznie – wyjaśnia prof. Jerzy Socha, pediatra gastroenterolog, kierownik Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Immunologii CZD. – Dzięki tzw. programowaniu żywieniowemu już w okresie niemowlęcym można zapobiegać pojawieniu się chorób w przyszłości.
Co nowego odkryto: Okazuje się, że gdy niemowlęta dostają zbyt dużo węglowodanów, tłuszczów, a także białka (co wiadomo od niedawna), mogą w przyszłości mieć problemy z otyłością – zarówno w dzieciństwie, jak i później, w dorosłym życiu.
Jak to wykorzystać: W mleku modyfikowanym jest o ponad połowę więcej białka niż w pokarmie kobiecym. Nie ma potrzeby, by zachęcać malca do wypijania zbyt dużej ilości mleka. Nie należy też przygotowywać bardziej esencjonalnych mieszanek, niż podano na opakowaniu.

3. Rodzaj płaczu niemowlęcia niesie znaczenie dla rodziców

Tylko z pozoru przez pierwsze miesiące życia wszystkie zdrowe dzieci gruchają tak samo (także głuche). Australijska badaczka Priscilla Dunstan twierdzi, że każde dziecko w tym wieku używa pięciu dźwięków, by wyrażać swoje potrzeby. Przez osiem lat badała płacz tysiąca niemowląt na całym świecie. Wyodrębniła pięć „słów”. Dźwięk „neh” oznacza głód, „ou” – zmęczenie, „eh” – czkawkę, „heh” – niewygodę, „eair” – ból brzucha.
Jak to wykorzystać: – By zrozumieć swoje dziecko, rodzice mogą wsłuchiwać się w jego płacz – zachęca dr Aleksandra Jasielska, psycholog z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.

4. Ssanie smoczka przez noworodka może zapobiegać śmierci łóżeczkowej (SIDS)

– Badania ostatnich lat dowiodły, że ssanie smoczka niekiedy okazuje się pożyteczne – mówi prof. Jacek Grygalewicz, pediatra, kierownik Kliniki Pediatrii w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego. – Dotyczy to głównie niemowląt w okresie ponoworodkowym, a zwłaszcza dzieci między 2. a 6. miesiącem życia, bo ten okres niesie ze sobą ryzyko wystąpienia tzw. śmierci łóżeczkowej. Celowość podawania smoczka w „wieku zagrożenia” potwierdziła między innymi Amerykańska Akademia Pediatrii.
Jak to wykorzystać: Decydując się na dawanie smoczka, trzeba przestrzegać jednak pewnych zasad: podać go nie wcześniej niż w drugim miesiącu, gdy karmienie piersią już się ustabilizuje, nie wkładać smoczka powtórnie do buzi, gdy śpiące dziecko przestało już go ssać. Kiedy minie czas zagrożenia SIDS (na ogół powyżej 6. miesiąca życia) trzeba malca stopniowo odzwyczajać od smoczka – po ukończeniu pierwszego roku życia nie powinien go już ssać (czytaj też: 10 rzeczy, które zapobiegają SIDS).

5. Szczepionka przeciw pneumokokom chroni noworodka przed ostrym zapaleniem ucha środkowego

W pierwszym roku życia maluchy dostają kilkanaście obowiązkowych szczepionek. Lekarze zalecają również nowe szczepionki: przeciwko pneumokokom, meningokokom i rotawirusom.
Co nowego odkryto. Badacze ze Stanów Zjednoczonych dowiedli, że szczepionka przeciw pneumokokom chroni też przed ostrym zapaleniem ucha środkowego. Zauważyli, że wśród dzieci szczepionych jest o około 34 procent mniej zachorowań na ostre infekcje ucha środkowego niż wśród dzieci nieszczepionych. Przełomem są też szczepionki skojarzone, tzw. 5 w 1 i 6 w 1 . Dzięki nim w ciągu pierwszych 18 miesięcy życia dziecko dostaje jedynie cztery zastrzyki zamiast 11 lub 13.
Jak to wykorzystać. Dzięki nowym szczepionkom dzieci rzadziej chorują na ciężkie infekcje powodowane przez meningokoki i pneumokoki, np. zapalenie płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, sepsę. Szczepionka przeciw rotawirusom, które powodują ciężkie biegunki prowadzące u małych dzieci do odwodnienia i konieczności przebywania w szpitalu, są skuteczne aż w ok. 85 procentach – ocenia prof. Ewa Helwich, pediatra neonatolog, kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka IMiD (sprawdź, jak wygląda aktualny kalendarz szczepień niemowlaka).

6. Otyłość noworodka może prowadzić do astmy

Choć astma to coraz większy problem wśród dzieci, przyczyn tego zjawiska nadal nie udało się w pełni wyjaśnić.
Co nowego odkryto. Naukowcy wykazali, że otyłość u małych dzieci może być jednym z czynników ryzyka rozwoju astmy. Najwięcej chorych na nią dzieci jest w krajach rozwiniętych, tam, gdzie otyłość już jest problemem. W krajach biednych dużo mniej osób ma astmę. Naukowcy uważają również, że masa urodzeniowa noworodka przekraczająca 3800 g też zwiększa ryzyko astmy (choć jest ono mniejsze niż nadwaga w dzieciństwie).
Jak to wykorzystać. Warto od początku nie przekarmiać dzieci. – Dobra dieta ma wpływ na obniżenie wskaźnika BMI i zmniejsza ryzyko chorób alergicznych – podkreśla prof. Danuta Chmielewska-Szewczyk, pediatra, alergolog, pulmonolog, wieloletni kierownik Kliniki Pulmonologii i Alergologii AM (czytaj też: Jak nie wychować grubego dziecka?).

7. USG 3D pomaga w diagnozie ciąż bliźniaczych

W diagnostyce podstawowe znaczenie ma nadal aparatura 2D (czyli klasyczna, czarno-biała). Ale nowoczesna ultrasonografia bardzo szybko się rozwija.
Co nowego odkryto. Aparatura 3D, która daje obraz trójwymiarowy, umożliwia dokładne obejrzenie rozwijającego się dziecka. Podczas badania widać nie tylko nosek, oczy, usta czy paluszki, ale również budowę organów wewnętrznych. Najnowocześniejsza jest aparatura 4D, która daje trójwymiarowy ruchomy obraz.
Jak to wykorzystać. Apartura 3D pozwala dokładnie kontrolować ciąże, zwłaszcza bliźniacze, a także powstałe w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro) – ocenia prof. Ewa Dmoch-Gajzlerska,ginekolog położnik, kierownik Zakładu Dydaktyki Ginekologiczno-Położniczej AM w Warszawie. – W obydwu sytuacjach od początku trzeba dokładnie obserwować, czy rozwija się jeden, dwa czy więcej zarodków. Niekiedy zdarza się bowiem, że jeden z nich zamiera, a drugi rozwija się dalej całkiem prawidłowo.

8. Probiotyki w diecie przyszłej mamy zapobiegają alergii u dziecka

Okazuje się, że probiotyki dotychczas tak skuteczne, m.in. podczas biegunek i antybiotykoterapii, mogą mieć nowe zastosowanie.
Co nowego odkryto.  Fińscy naukowcy podawali kobietom w ciąży, które były alergiczkami, preparat probiotyczny (z bakteriami Lactobacillus GG). Wyniki badań pokazały, że ryzyko wystąpienia u dziecka alergii (atopowego zapalenia skóry) znacznie się zmniejszyło.
Jak to wykorzystać. Przyszłe mamy nie powinny zapominać, że przed alergią chroni również karmienie maleństwa piersią i podawanie dziecku coraz doskonalszych mieszanek z probiotykami lub prebiotykami – przypomina prof. Jerzy Socha, pediatra gastroenterolog, kierownik Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Immunologii CZD.

9. Wcześniaki z wagą 500 g mają większe szanse na zdrowie

Dawniej nie zawsze udawało się ratować dzieci, które urodziły się przedwcześnie. Dlatego lekarze za wszelką cenę starali się przedłużyć okres życia płodowego, bo to zwiększało szanse na przeżycie maleństwa.
Co nowego odkryto. Teraz są już sposoby, by ratować wcześniaki z małą masą ciała, nawet takie które ważą 500–1000 g! Szanse na przeżycie zwiększa m.in. podawanie kobiecie niedługo przed spodziewanym porodem kortykosteroidów, które przyspieszają dojrzewanie organizmu dziecka, a zwłaszcza jego płuc.
Jak to wykorzystać. Dzięki lekarstwom podawanym mamie pod koniec ciąży dziecko ma płuca lepiej przygotowane do oddychania samodzielnego lub za pomocą respiratora, a tym samym większe szanse prawidłowego rozwoju – mówi ginekolog położnik prof. Bogdan Chazan, dyrektor Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. Świętej Rodziny.

Współpraca: Joanna Kieniewicz-Górska

Czytaj też:
Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich
Konsultacja: Prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich, neonatolog

Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii. W Instytucie Matki i Dziecka kieruje Kliniką Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, którą stworzyła jako ośrodek leczenia wcześniaków.

Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy