GRY

Będzie podatek od cukru? Zapłacimy dużo więcej za niezdrowe jedzenie!

Słodki jogurt dwa razy droższy od naturalnego, słodkie kulki śniadaniowe 4 razy droższe od musli, słodka kaszka droższa od tej bez cukru – czy to zniechęciłoby cię do kupowania słodkich rzeczy dla dziecka? Jest pomysł wprowadzenia podatku od cukru.

Cukier
fot. Adobe Stock
10 kg cukru rocznie, czyli kilogram miesięcznie – zjada przeciętnie dziecko w 2. roku życia. To dużo, znacznie za dużo. Dietetycy straszą nadwagą i otyłością, lekarze – konsekwencjami nadmiaru spożywanego cukru: częstymi infekcjami, próchnicą, a w przyszłości także cukrzycą, nadciśnieniem, chorobami serca. 

Ukryty cukier

Cukier to nie tylko ciastka, czekoladki, ale też słodzone napoje, jogurty, serki, mleczne desery, płatki śniadaniowe. Cukier jest też dodawany do produktów, w których nikt go się nie spodziewa, np. do keczupu, niektórych parówek. Wszystko to można przeczytać na etykietach, jednak rzadko kiedy je czytamy. 
Ponieważ dotychczasowe sposobny walki ze spożywaniem cukru, nadwagą i otyłością nie przynoszą spektakularnych rezultatów, powstał pomysł wprowadzenia podatku od cukru, który zapłacą osoby kupujące niezdrowe rzeczy.
Redakcja poleca: 10 kg cukru i 1,5 kg soli rocznie: tyle zjada roczne dziecko! Co z tym zrobić? [WIDEO]
10 kg cukru rocznie, czyli prawie kilogram na miesiąc. I 1,5 kg soli rocznie: tyle zjada dziecko, które skończyło rok! Gdzie kryje się cukier oraz sól i jak je ograniczać – mówi prof. Hanna Szajewska, pediatra z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Podatek od cukru

Podatek od niezdrowego jedzenia to specjalny podatek naliczany dla niezdrowych produktów o wysokiej zawartości szkodliwych składników, takich jak cukier, sól czy niektóre tłuszcze. W Europie stosują go m.in. Węgry, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Irlandia. W Polsce podobny pomysł pojawił się już kilka lat temu: opodatkowane miały być napoje z dużą zawartością cukru. Dzięki temu albo producenci obniżyliby zawartość cukry w produktach, albo automatycznie staną się one droższe, co będzie zniechęcać do ich spożywania. 
Wprowadzenie podatku opłaca się budżetowi państwa – zniechęca do kupowania niezdrowej żywności, a jednocześnie – jeśli ją kupujemy – w budżecie państwa są dodatkowe pieniądze, które można przeznaczyć np. na akcje edukacyjne albo walkę z otyłością. Przeciwni wprowadzeniu podatków od niezdrowej żywności są producenci, uważający, że rynkiem rządzą preferencje konsumentów i to oni powinni decydować, co wybierają. 
Jednak w wielu krajach wprowadzenie takiego podatku spowodowało, że producenci zmniejszyli w produktach np. zawartość cukru.
Zobacz także: Czy otyłość jest dziedziczna? Jak zapobiec otyłości u dziecka
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Pomysły na prezenty dla maluchów

Jesienne pyszności dla dzieci