krem, pielęgnacja
fot. Fotolia

Co zrobić z pamiątkami po ciąży?

To, że zostałaś mamą nie znaczy, że masz omijać lustro szerokim łukiem. Będzie dobrze. Musisz tylko między przewijaniem a karmieniem znaleźć trochę czasu na pielęgnację siebie.
krem, pielęgnacja
fot. Fotolia
Ciąża nie jest chorobą, to jasne. Ale z drugiej strony wysiłek, jaki musi ponieść ciało w czasie tych dziewięciu miesięcy (a potem w trakcie porodu i w okresie karmienia piersią), jest ogromny. Nic dziwnego, że się wtedy zmienia. Jeśli dasz sobie trochę czasu i wspomożesz się prostymi zabiegami, twoja skóra, piersi i brzuch znów będą ci się podobać. Na pytania naszych czytelniczek, jak poradzić sobie z pamiątkami po ciąży, odpowiada dr n. med. Ewa Chlebus, dermatolożka, prowadzi gabinet kosmetyczny Nova Derm w Warszawie.

Spłyć rozstępy

Całą ciążę stosowałam kremy zapobiegające rozstępom, ale to nie pomogło. Po ciąży zostały mi czerwone pręgi. Co mogę zrobić?

Główną przyczyną pojawienia się rozstępów na brzuchu, piersiach i udach jest skłonność genetyczna i wzrost poziomu kortyzolu we krwi. Kremy nie zapobiegną im całkiem, ale nieco zmniejszą ryzyko powstawania. Dopóki rozstępy są czerwone (z czasem zjaśnieją), smaruj je kremami z retinolem albo umów się do kosmetyczki na mikrodermabrazję – złuszczanie naskórka (rozstępy stają się płytsze). Takie zabiegi jednak nie są wskazane dla mam karmiących.
  • Uwaga! Nowe rozstępy mogą się pojawić, gdy zaczniesz szybko chudnąć. Jeżeli planujesz zrzucić kilogramy, rozłóż to na parę miesięcy.
Redakcja poleca: Kiedy można wybielić plamy powstałe w wyniku hormonów ciążowych? (film)
Zobacz, co na ten temat powie dyplomowana kosmetyczka Anna Urbańska. Obejrzyj wideo.

Zwalcz pajączki na udach

W czasie ciąży zauważyłam, że na udach pojawiły się popękane naczynka krwionośne. Boję się, że to zapowiedź żylaków. 
 
Niestety, z pajączkami, które już powstały, poradzi sobie tylko lekarz (dermatolog). Jeśli zauważyłaś na nogach żylaki, wybierz się do flebologa (to specjalista chorób naczyniowych). Problemy z krążeniem krwi w nogach mogą z czasem narastać, dlatego już teraz zrezygnuj z wysokich obcasów, sauny, solarium i gorących kąpieli. Wysoka temperatura fatalnie wpływa na stan naczyń krwionośnych. Gimnastykuj łydki, np. stając na przemian na palcach i piętach. To poprawi w nich krążenie krwi.

Pozbądź się przebarwień

Przed porodem moja cera bardzo ściemniała, a na dodatek na twarzy pojawiły się brązowe plamki. Czy powinnam się tym niepokoić?
 
Przebarwienia na twarzy (czyli tzw. ostuda) to efekt działania hormonów ciążowych. Zwykle znikają, gdy po ciąży spada poziom hormonów. Nie trzeba się nimi niepokoić, jeśli jednak po kilku miesiącach od zakończenia karmienia naturalnego przebarwienia nadal będą widoczne, idź do dermatologa. Do czasu zniknięcia plam na skórze stosuj kremy z filtrem przeciwsłonecznym i nie chodź do solarium.

ZOBACZ TEŻ: Jak dbać o higienę intymną na co dzień?
 

Ujędrnij skórę na brzuchu

Mój brzuch przypomina  balon, z którego ktoś spuścił powietrze. Miękki, z rozciągniętą skórą... Chcę o niego zadbać, ale nie wiem, czy składniki kremów ujędrniających nie przenikną do mojego pokarmu. 

Rzeczywiście karmiąca mama powinna uważać na to, jakich kosmetyków używa. Dopóki karmisz, nie stosuj preparatów na cellulit (w tym przypadku problemem są nie tylko składniki, ale też toksyny uwalniane z komórek tłuszczowych). Na szczęście specjalne kremy ujędrniające przeznaczone dla kobiet w ciąży albo karmiących mam nie zaszkodzą dziecku – a tobie pomogą. Nie załatwią jednak całej sprawy, dlatego do pielęgnacji dopisz jeszcze gimnastykę.
  • Uwaga! Popularne wśród młodych mam majtki ściągające rozleniwiają mięśnie i w gruncie rzeczy przynoszą więcej szkody niż pożytku. Wciąganie brzucha, spinanie pośladków i gimnastyka dwa razy w tygodniu przyniosą  o wiele lepsze efekty.

Wzmocnij wypadające włosy

W czasie ciąży miałam piękne i gęste włosy. Trzy miesiące po porodzie moje włosy zaczęły wychodzić garściami!

To sprawka hormonów. Gdy byłaś w ciąży, estrogeny stymulowały mieszki włosowe i hamowały wypadanie włosów. W trzecim albo czwartym miesiącu po porodzie poziom estrogenów spada, więc włosy zaczynają wypadać. Chociaż ich ilość na szczotce cię przeraża, nie panikuj. Na pewno nie wyłysiejesz – mniej więcej sześć–dziewięć miesięcy po porodzie  wszystko wróci do normy (jeśli karmisz piersią, włosy mogą wypadać trochę dłużej, a to za sprawą prolaktyny, hormonu, który pobudza produkcję mleka). Pomoże dieta: jedz dużo razowego pieczywa i grubych kasz, bo zawierają witaminę B1. Zrób też badania poziomu żelaza we krwi (wypadanie włosów może też oznaczać anemię).

Popraw kształt piersi

Nigdy nie miałam dużego biustu, dlatego cieszyłam się, kiedy w ciąży moje piersi urosły. Miałam nadzieję, że takie już zostaną... Niestety, teraz, kiedy na nie patrzę, chce mi się płakać.

Najpewniej piersi nie wrócą do dokładnie tego samego kształtu, ale nie martw się na zapas – kiedy skończysz karmić, ich wygląd stopniowo się polepszy. Aby jednak tak się stało, noś dobrze dobrany, nieuciskający stanik na szerokich ramiączkach i bez fiszbin (jeśli masz duży biust, możesz też spać w staniku). Stosuj żele ujędrniające, ale tylko przeznaczone dla mam karmiących. Pomagają też zwykłe lecznicze bazy. Smarując piersi, omijaj brodawki sutkowe. Kremy poprawiają kondycję skóry, zaś kształt biustu polepszą ćwiczenia klatki piersiowej. Na wysokości piersi złóż ręce jak do modlitwy i napinaj mięśnie.

ZOBACZ TEŻ: Swędzi – czy to już AZS?

 
Oceń artykuł

Ocena 4 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy