GRY
 
 

Papież Franciszek dopuszcza antykoncepcję w obronie przed wirusem Zika

Wirus Zika nie ustępuje. Papież Franciszek powiedział, że kobiety zagrożone wirusem powinny być dopuszczone do stosowania antykoncepcji. To niesłychane stanowisko Kościoła jest bardzo ważne dla milionów katoliczek.

papież Franciszek
fot. polskieradio.pl

Antykoncepcja – być może. Aborcja – zło absolutne

W drodze powrotnej z pielgrzymki do Meksyku papież Franciszek powiedział dziennikarzom, że stosowanie antykoncepcji przez kobiety zagrożone wirusem Zika może być usprawiedliwione. Jednak uciekanie się do aborcji w przypadku, gdy wirus zaatakuje dziecko w łonie matki nazwał "złem absolutnym". 

Uchylając kościelny bezwzględny zakaz antykoncepcji, papież Franciszek przywołał słowa papieża Pawła VI. Papież ten warunkowo dopuścił stosowanie antykoncepcji przez zakonnice, które służyły w XX wieku Afryce i były narażone na gwałty.     
Redakcja poleca: Niepokojące objawy w ciąży – film
Sprawdź, które z dolegliwości w ciąży wymagają konsultacji z lekarzem, a które zgłoszenia się do szpitala.

Co powoduje małogłowie - wirus Zika, pestycydy czy jeszcze coś innego?

Z drugiej strony New York Times trochę ochładza gorączkę związaną z wirusem Zika. To prawda, że w Brazylii odnotowano bardzo  dużą liczbę urodzeń dzieci z nienaturalnie małymi głowami. Jednak nie wiadomo jeszcze, ile z tych przypadków było spowodowanych wirusem Zika.

Mikrocefalię (małogłowie) stwierdzono na razie u 404 dzieci spośród 4 783, których obwód główki był zbyt mały przy urodzeniu.

Rząd Brazylii wycofuje się teraz z surowych wytycznych ustalonych do stwierdzenia małogłowia. Dotąd lekarze mieli zgłaszać przypadki, gdy obwód główki dziecka był mniejszy niż 33 cm. Okazało się, że zbyt dużo przypadków było potencjalnie pozytywnych i ludzie zaczęli wpadać w panikę. Teraz ma to być granica 31,9 cm dla chłopców i 31,5 cm dla dziewczynek. 

Sytuacja jest poważna, ponieważ nie wiadomo, co dokładnie powoduje nagły wzrost urodzeń z małogłowiem. Nie jest pewne, czy jest to wirus Zika. Pojawiły się domysły, że może to być efekt działania pestycydów. Światowa Organizacja Zdrowia WHO alarmuje, że sytuacja może dotyczyć 4 milionów ludzi w obu Amerykach.  
Doładuj
Przeładuj