pasta do zębów bez fluoru
fot. Adobe Stock

Pasta do zębów bez fluoru – czy warto ją stosować

Pasta do zębów bez fluoru zyskuje coraz większą popularność. Warto więc się zastanowić, czy taka pasta właściwie chroni zęby przed próchnicą.
Ewa Janczak-Cwil
pasta do zębów bez fluoru
fot. Adobe Stock
Na sklepowych półkach widać coraz większy wybór past do zębów bez fluoru, a ich naturalny skład może zawrócić w głowie. Jednak czy taka pasta robi to, co do niej należy: chroni zęby? Sprawa nie jest wcale oczywista.

Pasta do zębów bez fluoru:

Co zawiera pasta do zębów bez fluoru

Dobra pasta do zębów bez fluoru powinna zawierać naturalne składniki. Należą do nich:
  • bezpieczne środki ścierające (np. krzemionka),
  • naturalne substancje antybakteryjne, antygrzybicze i przeciwwirusowe,
  • naturalne środki odświeżające oddech (np. mięta, szałwia).

Najlepsze pasty do zębów bez fluoru nie zawierają także sztucznych barwników, konserwantów, SLS, dwutlenku tytanu. W ich składzie znaleźć za to można: wyciągi roślinne z granatu, goździków, alg, zioła, cynamon, olej kokosowy.
Redakcja poleca: Miasteczko Zmysłów 2019 r. Tychy – zobacz relację [WIDEO]
Dzieci i ich rodzice świetnie bawili się podczas Miasteczka Zmysłów w Tychach. Mamy to na filmie! Rodzice mieli też okazję spotkać się i porozmawiać z Dorotą Zawadzką.

Skuteczność pasty do zębów bez fluoru

Niektórzy twierdzą, że dobre pasty bez fluoru są skuteczne – czyszczą zęby z osadów, zapobiegają próchnicy i odświeżają oddech. Są też absolutnie bezpieczne dla zdrowia, co właśnie leży u ich rosnącej popularności.

Większość specjalistów jednak stoi na stanowisku, że fluor jest niezbędny do prawidłowej higieny jamy ustnej i zapobiegania próchnicy. Tradycyjne pasty z fluorem są bezpieczne dla zdrowia, ale nie powinno się ich połykać i dobrze płukać wodą jamę ustną po ich użyciu.

Zobacz: Jak wygrać z próchnica u dziecka

Nadmiar fluoru w organizmie nie jest korzystny, a wręcz może być szkodliwy. Zjawisko to nosi nazwę fluorozy, czyli zatrucia fluorem, które skutkuje kredowymi plamami na zębach, które prowadzą do uszkodzenia szkliwa oraz zmianami w ścięgnach i kościach, a także uszkodzeniem nerwów. Jednak aby do takiego zatrucia doszło, trzeba by jeść pastę do zębów z fluorem łyżkami. Zatem korzyści wynikające ze stosowania fluoru znacząco przewyższają ryzyko związane ze stosowaniem pasty z fluorem.

Używanie pasty do zębów bez fluoru może być korzystne w przypadku małych dzieci i osób, które mają skłonność do połykania pasty. Chodzi właśnie o uniknięcie ryzyka przyjęcia do organizmu zbyt dużej dawki fluoru. Jednak, jak pisaliśmy powyżej, połykanie odrobiny pasty nie może wywołać zatrucia fluorem.

Pasta do zębów bez fluoru – stosować czy nie?

Niektórzy powołują się na badania naukowe, które wykazały, że stosowanie fluoru w przypadku osób po 20. roku życia jest nieskuteczne w zabezpieczaniu zębów przed próchnicą. Jednak trudno nam było takie badania znaleźć w sieci. Inni straszą zatruciem fluorem, do którego może dojść w wyniku połykania pasty. Co więc robić: pozostać przy paście z fluorem czy zdecydować się na pastę do zębów bez fluoru?

Sprawdź: Jak przygotować dziecko na pierwszą wizytę u dentysty

Fakty są takie, że fluor ma udowodnione pozytywne działanie na zęby. Pasty do zębów bez fluoru nie zostały wiarygodnie przebadane i nie ma żadnych doniesień o ich skuteczności czy jej braku. Zatem jedyne, co tak naprawdę wiadomo o paście do zębów bez fluoru to to, że nie jest szkodliwa w przypadku połknięcia.

Nawet wśród specjalistów, np. stomatologów, zdania są podzielone. Jedni zdecydowanie zalecają pozostanie przy fluorze, inny skłonni są pasty bez fluoru polecać. Dlatego, niestety, każdy musi sam podjąć decyzję o tym, jaką stosować pastę do zębów i jaką podsunąć dziecku.

Zobacz także:

Ocena (2 oceny)

5.5
Więcej:
Doładuj
Przeładuj