dziecko, kąpiell, wanna, piana
fot. Panthermedia

Jak zmienić łazienkę w salon piękności

„Woda mu zbrzydła, ma wstręt do mydła…” – to na szczęście nie jest opis znanego mi dziecka, ale fragment wiersza Jana Brzechwy o brudasku, który chyba nie istniał naprawdę. Dzieci lubią wyglądać czysto jak z reklamy. A że czasem nie chce im się iść myć...? Podpowiadamy, jak to zmienić!
dziecko, kąpiell, wanna, piana
fot. Panthermedia

Moja domowa do niedawna jeszcze przedszkolaczka, a od września już uczennica, Iga, nie przepadała za myciem. Duchową przemianę przeszła po obejrzeniu odcinka „Kubki smakowe i zęby” serialu „Było sobie życie”. Od tamtej pory nikt nie musi jej przypominać o porannej i wieczornej toalecie. Dłonie myje długo i często. Zęby szoruje tak, jakby od tego zależało jej życie. Włosy czesze jak, nie przymierzając, arkadyjska pasterka nad strumieniem – z widoczną lubością. W przedszkolu również pierwsza biegła – i w szkole biega – do łazienki. A panie nie mogą się jej nachwalić. Bo wbrew pozorom mycie rąk i buzi to bardzo ważna sprawa dla zdrowia małego człowieka. Dlatego warto pozwolić dzieciom zmienić łazienkę w prawdziwy salon piękności.

Pielęgnacja dziecka - o tym pamiętaj:

  1. Rozczesane włosy. Dodają uroku i zdobią jak mało co. Jeśli jednak musisz toczyć co dzień boje o szczotkowanie włosów, pomyśl o ich skróceniu.
  2. Krótkie paznokcie. Zbyt długie mogą być świetnym siedliskiem bakterii, a przedszkolak często wkłada ręce do buzi. Najlepiej przynajmniej dwa razy w tygodniu skracać je u rąk i dwa razy w miesiącu – u nóg.
  3. Umyta buzia. Ciepła woda usunie martwy naskórek, nadmiar łoju i resztki jedzenia wokół ust.
  4. Czyste zęby. Argument dotyczący zdrowia nie zawsze trafia do umysłu próżnego przedszkolaka, dlatego odwołaj się do jego... urody. Chyba nie ma pięciolatka, który nie chciałby wyglądać jak: Barbie lub Superman. Wykorzystaj tę próżność.

Sprawdź też: Wychowanie czyścioszka - łatwiejsze niż myślisz.
Redakcja poleca: Fakty i mity o pielęgnacji włosów dziecka
Jak często myć dziecku włosy? Czy podcinanie włosów pływa na ich wzrost? Sprawdź porady eksperta dotyczące właściwej pielęgnacji włosów przedszkolaka.

5 najważniejszych kosmetyków dla przedszkolaka

  1. Mydło. Skutecznie usunie czekoladę z policzków, piasek spod paznokci, ślad po flamastrze z dłoni. Zażyła przyjaźń malucha z mydlaną pianą być może uchroni go także przed zakażeniem pasożytami, o które w naszych przedszkolach stanowczo zbyt łatwo.
  2. Szampon. Włosy przedszkolaka nadal powinno się myć szamponem dla dzieci – albo bardzo delikatnym, przeznaczonym dla alergików. Skóra na głowie jest wrażliwa i kosmetyk dla dorosłych mógłby ją podrażnić – pojawia się wtedy dokuczliwe swędzenie.
  3. Odżywka. Dziecięce włosy, choć jeszcze się nie wysuszają ani szybko nie przetłuszczają, mogą się plątać i łamać. Odrobina odżywki ułatwi rozczesanie. W sklepach są też specjalne spraye do splątanych włosów.
  4. Krem. Latem – na słońce, zimą – chroniący przed mrozem i wiatrem. Skóra trzy-, a nawet pięciolatka nadal jest bardzo delikatna. To dlatego, że wciąż jest cieńsza niż dorosłego.
  5. Pomadka. Oblizywanie ust zdarza się często przedszkolakom, a na wietrze mokre wargi szybko wysychają i pękają. Pomoże wazelinowa pomadka, najlepiej bezbarwna i bezsmakowa.

Zobacz też: Dziecko samo myje ząbki? Niedobrze.

3 życzenia przedszkolaka, na które należy uważać

  1. Przekłuj mi uszy! Ehhh… przedszkole to prawdziwa kopalnia pomysłów. Tych świetnych i tych trochę gorszych. Nie dziw się więc, że któregoś dnia twoja pociecha zażąda kolczyków. Lepiej jednak nie ulegać prośbom – podczas zabawy smyk może zaczepić kolczykiem o rękaw albo firankę i rozerwać dziurkę w uchu.
  2. Polakieruj mi paznokcie. Wbrew pozorom marzą o tym nie tylko dziewczynki. I choć samo malowanie nie jest niczym strasznym, to już zmywanie lakieru może osłabić płytkę paznokcia. A naklejki na paluszki...? Czemu nie!
  3. Rozjaśnij mi włosy. Farbowane włosy są suche i mogą się łamać. Namów więc malca, aby z kolorystycznymi eksperymentami na głowie poczekał. Najlepiej – tak mniej więcej do matury.

Zobacz też: 5 sprytnych sposobów na mycie głowy bez łez.

4 gadżety do pielęgnacji dziecka

  1. Smakowa pasta do zębów. Niby malec już dawno pogodził się ze smutną koniecznością mycia zębów. Ale jeśli na szczoteczce pojawi się coś kolorowego, pachnącego gumą do żucia, przyjemnego w smaku (a nie ciągle ta mięta :), mycie zębów wreszcie stanie się przyjemnością.
  2. Pianka do mycia. Od czasu do czasu może zastąpić zwykłe mydło. Wystarczy że wyciśniesz kolorową kulkę na brzuch i pozwolisz dziecku działać samemu. Maluch jeszcze nigdy nie wyszorował się tak dokładnie!
  3. Kubek z klepsydrą. Zasada jest taka: dopóki piasek nie opadnie na dno, nie ma zmiłuj, szorujemy zęby. Taka klepsydra to same korzyści: czas w trakcie mycia płynie szybciej, a ząbki lśnią jak złoto.
  4. Okularki do pływania albo plastikowa osłonka na czoło. Pomoże przekonać malucha do mycia włosów. Może też pokażesz mu, jak zatkać palcami nos, i namówisz, aby na krótką chwilę zanurkował?

Zobacz też: 7 najbardziej oryginalnych nowości dla dziecka

3 ulubione fryzury przedszkolaka

  1. Na księżniczkę. Czyli włosy z czubka głowy i z boków zebrane w warkoczyk, włosy z tyłu: puszczone luźno. Fryzura jest śliczna i żaden kosmyk nie wpadnie do talerza z zupą.
  2. Na baletnicę. Ciasny (byle nie za bardzo!) koczek z tyłu głowy. Fryzurka w sam raz na bal karnawałowy, ale także wtedy, gdy w przedszkolu pojawia się wszawica. To smutna prawda: w XXI wieku ta choroba nadal jest problemem – w całej Europie. Gładko uczesane włosy zmniejszają ryzyko zarażenia się wszami.
  3. Na Pippi. Dwa warkoczyki za uszkami. Dumnie sterczące po bokach albo grzecznie spływające w dół – jak wolisz. Warkoczyki są łatwe do zrobienia i co bardzo ważne, fryzura utrzyma się przez cały dzień w przedszkolu.

3 sposoby na pielęgnację paznokci u dziecka

  1. Obcinaj na prosto. Zaokrąglanie paznokci w półksiężyce może doprowadzić do wrastania ich w skórę i zakażenia bakteryjnego uszkodzonej skóry.
  2. Odciągaj skórki, zamiast wycinać je ostrymi cążkami (to też grozi infekcją). Odciągaj je po kąpieli, lekko wilgotne. Rób to kciukiem albo brzegiem ręcznika.
  3. Obgryzaniu powiedz: nie! Ten szkodliwy nawyk może spowodować nie tylko infekcje jamy ustnej (zapalenie dziąseł), ale też deformację paznokci. Maluch nie umie się powstrzymać od obgryzania? Być może przyczyną jego zachowania jest stres. Domowy spokój pomoże przezwyciężyć trudne emocje.

5 prawd i mitów o pielęgnacji włosów dziecka

1. Obcinanie wzmacnia je
➜ MIT - Włosy to nie trawa, a cienkie piórka są sprawką genów:) Jednak warto pamiętać, że strzyc powinien specjalista, a fryzurka dłużej będzie zachowywała formę. A może odwiedzicie salon dla dzieci?
2. Wiązanie włosów w kucyk źle wpływa na ich kondycję
➜ PRAWDA - Codzienne związywanie włosów gumką może spowodować ich łamanie się i wypadanie. Namów modelkę do zmian: we wtorek warkocz, środę opaska...
3. Częste mycie osłabia je
➜ MIT - To nie mycie osłabia włosy, ale suszenie gorącym powietrzem albo szarpanie podczas rozczesywania mokrych pasm. Dlatego pozwól fryzurze malca wyschnąć w pokojowej temperaturze, a do czesania na mokro używaj grzebienia o szerokich ząbkach. Czesanie zaczynaj od splątanych końcówek i przenoś grzebień coraz wyżej.
4. Szczotkowanie poprawia wygląd fryzury
➜ PRAWDA/MIT - Miękka szczotka poprawia krążenie krwi pod skórą głowy, dzięki czemu cebulki włosów stają się lepiej odżywione i mocniejsze, a fryzura trochę gęściejsza. Jednak długie szczotkowanie może pobudzić produkcję łoju, a wtedy włosy się przetłuszczają.
5. Proste włosy są mocniejsze
➜ PRAWDA Włosy kręcone mają inną strukturę niż gładkie. W miejscach skrętu są cieńsze. Loki mogą też być bardziej suche.

Czytaj więcej o faktach i mitach na temat pielęgnacji włosów dziecka

4 niepokojące sygnały

  1. Wypadające włosy.Zazwyczaj są skutkiem zmiany szamponu, ale czasem świadczą o anemii. Dlatego warto poprosić lekarza o skierowanie na badanie krwi. Czasami włosy wypadają dzieciom również po przebytej chorobie, np. po ospie. Delikatny masaż skóry opuszkami palców pomoże im wrócić do formy.
  2. Łupież. Najpewniej jest spowodowany zakażeniem drożdżakami, chociaż czasem zdarza się, że nieestetyczne suche, białe łuski na głowie znikają, gdy tylko zmienisz szampon na łagodniejszy.
  3. Rozdwajające się paznokcie. Przyczyną może być prozaiczne obgryzanie, ale czasem rozdwajające się paznokcie świadczą o niedoborze witamin B i E. Kruchość paznokcia jest także często związana z odwodnieniem albo anemią.
  4. Opuchnięte oczka. Poranna opuchlizna pojawiająca się raz na jakiś czas nie jest niepokojącym sygnałem (świadczy zapewne o niewyspaniu). Ale jeśli malec co dzień budzi się z workami pod oczami, trzeba go pokazać lekarzowi. Opuchnięte oczy mogą oznaczać kłopoty z nerkami.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy