GRY

Pierwsze dni z noworodkiem - jak to będzie w domu?

Pierwsze dni z noworodkiem przerażają cię? Boisz się, czy dasz sobie radę sama z tak małym dzieckiem? Spokojnie! Tu dowiesz się, jak przetrwać początki, które zwykle bywają trudne.

pierwsze dni z noworodkiem w domu
fot. Adobe Stock

Spis treści:


Wróciłaś do domu po porodzie i od razu wszystko cię przeraża. Mąż wraca do pracy, a ty zostajesz sama z płaczącym noworodkiem, stertą niepozmywanych naczyń, bałaganem. Dowiedz się, jak przetrwać początki, które zawsze bywają trudne.

Przymknij oko na drobiazgi

Nie przejmuj się nieporządkiem w kuchni, czy stertą rzeczy do prania. Z czasem wszystko stanie się łatwiejsze. Nabierzesz wprawy i pewności siebie, przestaniesz się bać nowej sytuacji, dziecko coraz rzadziej będzie budzić cię w nocy, ustabilizują się się pory karmienia. Jeżeli denerwuje cię bałagan – wrzuć porozrzucane rzeczy do jakiegoś pudła czy szafy. Zajmiesz się tym później, np. za kilka tygodni, gdy poczujesz się lepiej. Najważniejsze jest teraz twoje dziecko. Wszystko inne może poczekać.

Obserwuj noworodka

Przez pierwsze dni mamy na ogół patrzą na swoje dzieci z pewnym niepokojem: czy wszystko w porządku, czy kupka normalna, czy noworodek wystarczająco dużo zjada, dlaczego płacze. Najbardziej pomocny jest twój instynkt. Większość twoich obaw o zdrowie i samopoczucie noworodka jest zupełnie niepotrzebnych, powinnaś jednak wezwać lekarza, jeżeli:
  • noworodek gorączkuje powyżej 38°C,
  • noworodek odmawia jedzenia przez kilka karmień,
  • noworodek ma biegunkę,
  • noworodek wymiotuje,
  • noworodek robi się wiotki i „leje się" przez ręce,
  • noworodek sapie, charczy, nie może oddychać przez nos.
Natychmiast wezwij lekarza, gdy noworodek:
  • sinieje,
  • jest bardzo blade,
  • ma trudności w oddychaniu,
  • jest bardzo senne, trudno je obudzić.
Aby nie denerwować się niepotrzebnie, sprawdź koniecznie typowe dolegliwości noworodka.

Zachęcaj tatę noworodka do pomocy

Od samego początku zachęcaj partnera, by przejął część obowiązków przy dziecku. Może je przewijać, kąpać, podawać ci w nocy do karmienia. To nieprawda, że mężczyzna nie umie zajmować się maleńkim dzieckiem. Dlatego nie patrz mu ciągle na ręce, nie krytykuj, w końcu ty też uczyłaś się przewijania czy kąpania. A najlepiej zostaw ich na godzinę samych. Na pewno świetnie dadzą sobie radę.

Przeczytaj swojemu partnerowi, dlaczego tata jest ważny.
 

Zadbaj o swoją dietę po porodzie

Jesteś równie ważna jak dziecko. Powinnaś dobrze się odżywiać, ale to nie znaczy, że masz spędzać pół dnia przy garnkach. Staraj się gotować szybkie, proste potrawy, korzystaj z mrożonek i półproduktów. Dieta karmiącej mamy powinna być bogata w wapń, ale jeżeli nie lubisz mleka, nie zmuszaj się. Równie dobrym źródłem wapnia są zielone warzywa (brukselka, brokuły), sery, jogurty. Jedz też szpinak, to cenne źródło żelaza.
 

Poczekaj z seksem po porodzie

Jak większość par, przez pierwszych kilka tygodni po połogu nie będziecie mieli ochoty się kochać. To normalne! Przyczyn może być wiele: zmęczenie, brak czasu, obawa mężczyzny, by nie sprawić partnerce bólu. Wiadomo też, że karmienie piersią zmniejsza apetyt na seks. Kiedy będziecie się kochać po raz pierwszy po porodzie, może okazać się, że nie jest to "to samo co dawniej". Takie odczucia są zupełnie naturalne. Warto o nich szczerze rozmawiać. Przytulajcie się do siebie, żeby zachować bliskość. A dawna namiętność z czasem wróci.
 

Karmisz? Też możesz zajść w ciążę, nawet przed pojawieniem się pierwszej miesiączki. Dlatego jeżeli nie chcesz teraz następnego dziecka, zapytaj lekarza o dobrą dla ciebie metodę antykoncepcji.

Zobacz też: Pytania o seks po porodzie

Dbaj o siebie i swoje samopoczucie

Możesz nie mieć czasu na wielkie porządki, ale na fryzjera – zawsze. Będąc mamą, nie przestałaś być kobietą. Spraw sobie nową fryzurę, ubranie, kup parę kosmetyków. Jeżeli ci to sprawia przyjemność, przed wyjściem na spacer z dzieckiem zrób sobie makijaż. Pamiętaj, twój dobry nastrój udziela się dziecku! Nie wahaj się zostawić dziecka z ojcem. Tak samo jak ty może zająć się waszym dzieckiem i podać mu ściągnięty pokarm z butelki. Ty w tym czasie wyskocz do supermarketu, do butiku albo pójdź do kina. Spędzając całe dnie z dzieckiem, możesz się czuć trochę osamotniona. Zadzwoń do przyjaciółki albo umów się z nią na herbatę. Poplotkujcie o wspólnych znajomych, wybierzcie się razem do parku, do kawiarni na dobrą kawę. Dzięki temu ominie cię depresja poporodowa.

Jeśli trzeba, idź do lekarza

Szwy powinny się zagoić w ciągu dwóch tygodni. Jeżeli jednak ból się nasila, czujesz dokuczliwe pieczenie, zgłoś się do lekarza. Jeżeli chcesz przyspieszyć gojenie szwów, podmywaj się kilka razy dziennie i dokładnie osuszaj – ręcznikiem lub suszarką do włosów. Jeżeli siadanie sprawia ci ból, siadaj na dmuchanym kole, takim jakiego dzieci używają do pływania.

Nie daj się!

Jak to wszystko pogodzić? Karmienie, kupka, przewijanie, ubieranie do wyjścia na spacer. Znów kupka. Więc znowu pielucha, ubieranie. Dziecko płacze, bo jest śpiące. Nareszcie leży w wózku, już wychodzicie. Odrywa cię telefon, nie możesz znaleźć kluczy. Wreszcie patrzysz zrezygnowana na zegarek: no tak, właściwie jest już pora następnego karmienia. Nie przejmuj się, z czasem będziesz mistrzynią organizacji. Wyjście na spacer zajmie ci kilka minut. Wystarczy, gdy dziecko śpi, wszystko zawczasu przygotować. Jeżeli planujesz połączyć spacer z zakupami, zamiast wózka lepsze może być nosidełko.
Nie odrzucaj też pomocy. W pierwszych tygodniach przyda się pomoc babci, kuzynki czy przyjaciółki. Korzystaj z każdej oferty. Poproś o ugotowanie obiadu, zrobienie zakupów. Każdy w tej sytuacji będzie chciał ci ulżyć z wielką radością. Musisz tylko wysyłać sygnały!
 
Internetowa szkoła rodzenia mamotoja.pl
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kłopoty w pieluszce

Karm piersią, polecamy!