PIMS-TS
fot. AdobeStock

PIMS-TS u dzieci: co to jest zespół pocovidowy? [OBJAWY I LECZENIE]

PIMS-TS u dzieci to zespół pocovidowy, który może pojawiać się w konsekwencji zakażenia COVID-19. Zespół PIMS ma objawy podobne do zespołu Kawasakiego. Na temat tajemniczej choroby u dzieci wypowiedzieli się eksperci: rodzice powinni być czujni i zwracać uwagę na typowe objawy PIMS-TS. Leczenie zespołu pocovidowego trzeba rozpocząć jak najszybciej.
Małgorzata Wódz
PIMS-TS
fot. AdobeStock
PIMS-TS to zespół pocovidowy u dzieci. Skrót PIMS-TS oznacza pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny czasowo związany z zakażeniem SARS-CoV-2 (ang. pediatric multi-system inflammatory syndrome temporally associated with SARS-CoV-2). Choroba zdarza się rzadko, ale jeśli się pojawi, jest stanem zagrażającym życiu dziecka. Nazywana jest zespołem pocovidowym. Rodzice powinni być czujni na jej objawy, bo z leczeniem PIMS-TS u dzieci nie można zwlekać.

Co wiadomo o PIMS-TS u dzieci: co to jest zespół pocovidowy?

PIMS-TS to tajemnicza choroba, która pojawiła się u dzieci w Europie i USA. Pierwszym opisanym przypadkiem z objawami podobnymi do zespołu Kawasakiego było sześciomiesięczne niemowlę z Nowego Jorku. Po kolejnych, które pojawiły się w mieście podczas pandemii koronawirusa, władze Nowego Jorku opublikowały informacje dla rodziców o nowej chorobie, jej objawach oraz o tym, jak postępować, jeśli wystąpią u dziecka.

Podobne przypadki PIMS-TS obserwowano w Europie: m.in. we Włoszech, Francji i Wielkiej Brytanii. Dzieci trafiały na oddziały intensywnej terapii. Gorączkowały, bolał je brzuch i miały problemy z sercem. W trakcie badań okazywało się, że część jest zakażona koronawirusem. Zaczęto podejrzewać, że choroba może mieć związek z przebiegiem COVID u dzieci.

Jakie są objawy PIMS-TS u dzieci? 

Najnowsze badania wykazały, że większość (75 proc.) dzieci i nastolatków z objawami PIMS-TS przechodziła zakażenie koronawirusem bezobjawowo lub doświadczyła choroby COVID-19 o lekkim przebiegu. W okresie od 2 do 5 tygodni po zakażeniu pojawiały się u nich objawy PIMS-TS (badania naukowców z Centers for Disease Control and Prevention [CDC] – agencji rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, których wyniki opublikowano w czasopiśmie „JAMA Pediatrics”).

Według informacji podanych przez Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) objawy PIMS-TS są podobne do objawów choroby Kawasakiego oraz zespołu wstrząsu toksycznego. Należą do nich:
 
  • gorączka (38°C lub wyższa), która utrzymuje się przez kilka dni i którą trudno zbić,
  • wybroczyny w jamie ustnej,
  • ból brzucha bez wyraźnie określonej przyczyny,
  • biegunka, wymioty,
  • zapalenie spojówek lub zaczerwienienie oczu,
  • wysypka na dłoniach i stopach, potem na reszcie ciała,
  • drażliwość lub ospałość.

Dodatkowo przy zespole PIMS-TS u dzieci mogą wystąpić:
  • powiększony węzeł chłonny z jednej strony szyi,
  • czerwone, popękane usta lub czerwony język (przypomina truskawkę),
  • obrzęk grzbietów rąk i stóp (mogą być zaczerwienione),
  • niskie ciśnienie krwi,
  • zaburzenia czynności serca.

Zdecydowana większość dzieci hospitalizowanych z powodu PIMS-TS ma objawy, które dotyczą co najmniej czterech narządów. Dzieci, które przeszły zakażenie koronawirusem bezobjawowo, częściej doświadczają problemów z sercem. Najmniejsze ryzyko powikłań sercowych występuje u dzieci poniżej 5. roku życia. Z kolei dzieci starsze niż 10 lat są bardziej narażone na wstrząs kardiogenny, niskie ciśnienie krwi i zapalenie mięśnia sercowego (dane CDC).

Zespół pocovidowy: czy rodzice muszą się obawiać?

Na początku pandemii ECDC uspokajało, twierdząc, że u dzieci europejskich ryzyko zachorowania na COVID-19 i ryzyko rozwoju PIMS jest niskie. Jednak w związku ze stale rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem przypadki PIMS pojawiły się również u dzieci w Polsce. W okresie pandemii rodzice powinni wykazać się szczególną czujnością i uważnie obserwować dziecko. Należy znać objawy, aby w razie potrzeby szybko kontaktować się z lekarzem.

PIMS-TS u dzieci: kiedy do lekarza? 

Jeśli dziecko ma gorączkę, która nie ustępuje i którą trudno zbić za pomocą leków przeciwgorączkowych, należy natychmiast dzwonić do pediatry (sprawdź, jak podczas pandemii postąpić w przypadku nagłej choroby). Lekarz zapyta o objawy, które występują u dziecka i które mogą wskazywać na PIMS-TS, i na tej podstawie zleci dalsze postępowanie. Jeśli dziecko bardzo źle się czuje, należy dzwonić po karetkę lub jechać na izbę przyjęć. 

Jak wygląda leczenie PIMS-TS u dzieci?

Dzieci z PIMS-TS są leczone różnymi sposobami, w tym dożylnymi immunoglobulinami i sterydami. Leki te pomagają w zredukowaniu odpowiedzi układu odpornościowego organizmu, która powoduje zespół zapalny. Dzieciom z objawami PIMS-TS podawane są także inne leki, które chronią serce, nerki i inne narządy. 

Czy można zapobiec PIMS-TS?

Aby chronić dzieci przed zespołem pocovidowym PIMS-TS, należy przede wszystkim zapobiegać zakażeniu koronawirusem i chorobie COVID-19. Niektórzy rodzice mają skłonność do bagatelizowania problemu, opierając się na informacjach, że dzieci przechodzą zakażenie koronawirusem lekko lub bezobjawowo. Tymczasem PIMS-TS u dzieci bywa bardzo ciężką chorobą! Większość dzieci hospitalizowanych z powodu zespołu PIMS-TS wymaga leczenia na oddziale intensywnej terapii.

Dbanie o higienę rąk, zachowywanie dystansu od innych ludzi, używanie maseczek wtedy, gdy nie można zachować odpowiednich odległości to najlepsze sposoby zapobiegania zakażeniu COVID-19. Szczególną troską powinny być otoczone dzieci, u których występują inne schorzenia. Takie maluchy są bardziej narażone na ciężki przebieg zakażenia COVID-19. 

Najlepszym zabezpieczeniem przed PIMS będą szczepienia dzieci na COVID. Jednak na ich wprowadzenie na rynek trzeba jeszcze poczekać, aż zakończą się badania sprawdzające bezpieczeństwo i skuteczność stosowania szczepionek przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 u dzieci. Obecnie można szczepić przeciwko COVID jedynie dzieci powyżej 16 roku życia.

Źródło: cdc.gov, jamanetwork.com

Zobacz też: 
Redakcja poleca: Nowe ręce Zuzi: medyczny cud!
Operacja Zuzi Machety kosztowała 1,5 mln USD. Taką sumę udało się uzbierać - był pierwszy cud. Drugi: że Zuzia ma teraz... 10 palców u rąk. To medyczny cud.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy