dziecko, plac zabaw, zjeżdżalnia
fot. Panthermedia

10 powodów, by iść z dzieckiem na plac zabaw

Na placu zabaw nie marnuje się czasu. Piaskownica i huśtawki mogą dać maluchowi niemal tyle korzyści, ile wykłady na dziecięcym uniwersytecie. Nie wierzysz? A jednak to prawda. I to co najmniej z dziesięciu powodów.
Małgorzata Wódz
dziecko, plac zabaw, zjeżdżalnia
fot. Panthermedia
Gdy przechodzisz obok placu zabaw, zwykle dobiega stamtąd radosny pisk baraszkujących maluchów. Czasem także płacz – bo małe starcia o podebrane wiaderko, zajętą bez kolejki huśtawkę czy zaanektowany bezprawnie rowerek są nieuniknione i zdarzają się w najlepszym towarzystwie kilkulatków. Nie wahaj się, tylko dołącz do dzieci na placu zabaw razem z dzieckiem. Co prawda zmęczone mamy nie znajdą tu ciszy, ale na pewno wytchnienie, gdy dzieci choć na pewien czas swą uwagę skierują w inną stronę. Tu maluchy mogą się wyszaleć, czyli zażyć takiej porcji ruchu, która jest im potrzebna do prawidłowego rozwoju. Dlatego nawet już z raczkującym dzieckiem warto wybrać się na plac zabaw i pozwolić mu np. na zabawę w piaskownicy. A tobie może jednym okiem uda się przeczytać gazetę.

1. Jest skutecznym lekarstwem na poprawę humoru

Wystarczy popatrzeć na twarze dzieci, które wchodzą na plac zabaw. Smutne bywają tylko te, których rodzice nie przygotowali psychicznie do powrotu do domu. Radość wyzwala w organizmie substancje chemiczne, które korzystnie wpływają na pracę mózgu i jeszcze bardziej poprawiają nastrój dziecka. Plac zabaw zapewnia również maluchowi więcej swobody niż mieszkanie czy podwórko. A zapewnienie dziecku częstej możliwości swobodnej i beztroskiej zabawy to prosty sposób na wychowanie optymisty.
Redakcja poleca: Stare imiona – dla dziewczynek i dla chłopców, najpopularniejsze 100 lat temu i nadal modne [WIDEO]
Mamy dla was zestaw starych imion, które były najpopularniejsze w czasach naszych dziadków i pradziadków. Niektóre z nich nadal są bardzo modne i biją rekordy popularności!

2. Czasem działa uspokajająco

Taki zbawienny wpływ może mieć huśtanie. Oddziałuje na część układu nerwowego, który jest odpowiedzialny za prawidłową równowagę. Dobrze wpływa także na koncentrację i skupienie.

Zobacz też: Dlaczego dzieci lubią się bujać?

3. Pozwala maluchowi usprawnić ciało

Dzięki sprzętom na placu zabaw dzieci uczą się kontrolować ciało, poznają jego ograniczenia, zdobywają umiejętność koordynowania i planowania ruchów. Gdy dziecko na placu zabaw intensywnie się rusza, wzmacniają się mięśnie, kości. Wszystko to zaprocentuje w przyszłości. Dziecko, które nie panuje nad siłą, nie będzie umiało np. odpowiednio naciskać ołówka w szkole, a jego rączka szybciej się zmęczy.

4. Daje okazję do nawiązania kontaktów

Gdzie można nauczyć się czekania na swoją kolej? Na przykład w kolejce do zjeżdżalni. W piaskownicy można doskonalić umiejętność wymieniania się foremkami, a przy karuzeli – współdziałania. Zabawa na placu zabaw to trening współpracy, kreatywności i współzawodnictwa. Dzieci poznają zasady współżycia w grupie, ale też lepiej rozumieją własne możliwości. Zaczynają się uczyć, jak budować relacje z innymi maluchami. Zdobywają wiedzę o sobie i kontaktach między rówieśnikami. A przy tym doświadczają różnych – pozytywnych i tych mniej przyjemnych – uczuć.

5. Zapewnia odpowiednią porcję tlenu

Zaletą placów zabaw jest to, że są na dworze, a małe dzieci zbyt dużo czasu spędzają w domu. Gdy szybko rosną, potrzebny jest im ruch na świeżym powietrzu, by dobrze rozwijały się fizycznie.

6. Wyrabia równowagę

Tak może działać nie tylko chodzenie po ruchomym podeście, ale zwykła jazda na karuzeli. Zdaniem szwedzkich naukowców, którzy zajmują się badaniem układu przedsionkowego w mózgu, wielu dzieciom, szczególnie tym z problemami w nauce, pomaga powolne wirowanie. Podczas tego ruchu wytwarzają się nowe połączenia w mózgu. Ważne, by dziecko nie tylko samo wirowało na karuzeli, ale też kręciło siedzących na niej kolegów – pozna swoją siłę i możliwości ciała, nauczy się nad nim panować.

Zobacz też: Co to jest integracja sensoryczna?

7. Zwiększa sprawność intelektualną

Zabawy w piaskownicy, np. chodzenie po piasku, przesypywanie go, stawianie babek angażują wiele zmysłów (m.in. dotyku, wzroku, równowagi) i powodują, że w mózgu w tym samym czasie do pracy pobudzanych jest wiele komórek. Tworzą się między nimi nowe połączenia i wzmacniają te, które już istnieją. Dzięki temu dziecko może być mądrzejsze. Gdy zrobi się ciepło, pozwól mu biegać boso po piasku, stopy odbierają impulsy dotykowe i przekazują je do mózgu. Dotyk jest zmysłem, który bardzo wcześnie rozwija się u dziecka, dlatego współdziała z wszystkimi innymi i pomaga w harmonijnym rozwoju.

Zobacz też: Dieta małego geniusza - praktyczne porady

8. Pomaga poprawić koordynację

Gdy maluch wspina się po drabinkach lub ściance, ćwiczy naprzemienne ruchy rąk i nóg, a te dobrze wpływają na współdziałanie półkul mózgowych. Efekt: nie tylko dobra współpraca rąk, gdy obie robią coś innego, ale też współpraca ucha i oka, gdy odbierają te same wrażenia.

9. Uczy pewności ruchów i odwagi

Dziecko na zjeżdżalni, ruchomym moście z bali łapie równowagę, oswaja się z tym, że jego ciało bezwładnie zjeżdża na zjeżdżalni, a przy okazji uczy się asekurować przed upadkiem i dowiaduje się, jak miękko wylądować.

10. Uprzyjemnia czas

Szukasz odpowiedzi na pytanie, ile czasu trzeba spędzać na placu zabaw? Nie da się tego jednoznacznie określić, podobnie jak nie można oszacować, ile czasu dziecko ma siedzieć na huśtawce, aby przyniosło to określony skutek. Ważne, by dziecko każdego dnia mógł swobodnie bawić się, biegać, skakać, bo to są formy aktywności właściwe dla jego wieku. Ruch pobudza system nerwowy malucha. Jeśli dziecko ma za mało różnorodnych bodźców, których dostarcza mu ruch, jego system nerwowy nie działa sprawnie. 

Dobry apetyt na świeżym powietrzu

Wybierając się na plac zabaw, zabierz ze sobą przekąski dla dziecka i coś do picia, bo maluch na pewno szybko zgłodnieje. Od początku ustal jednak kilka żywieniowych zasad.
  • Zanim dasz jedzenie, wytrzyj dziecku rączki i buzię. Przydadzą ci się nawilżane chusteczki pielęgnacyjne.
  • Poproś malucha, by jadł, siedząc obok ciebie na ławce. Karmienie w piaskownicy albo wtykanie kąsków podczas jazdy na zjeżdżalni nie jest ani zdrowe, ani bezpieczne.
  • Ucz dziecko, by nie brało jedzenia od innych dzieci. Maluszki lubią się częstować, dawać sobie gryza lub łyka. 

Placykowe BHP

Maluch nie jest w stanie przewidzieć, jak działają różne urządzenia na placu zabaw. Nie zdaje sobie też sprawy z ryzyka. Powinnaś więc, nie budząc strachu, spokojnie wytłumaczyć, jak należy się zachowywać w tym miejscu. Sama dokładnie przyjrzyj się sprzętom na placu zabaw, zanim zacznie z nich korzystać twoje dziecko, zobacz, czy nie są uszkodzone – ze starych, zaniedbanych maluch nie powinien korzystać.
  1. Pokaż dziecku zabawki, na których może się bawić. Te przewidziane dla starszych dzieci powinny uniemożliwiać maluchom do 3. roku życia swobodny dostęp do nich (np. przez umieszczenie stopnia na odpowiedniej wysokości).
  2. Naucz dziecko, jak podchodzić do huśtawki, żeby go nie uderzyła. A także, jak bezpiecznie wchodzić na drabinki, którędy dostać się na zjeżdżalnię, by nie zderzyć się z dziećmi.
  3. Asekuruj młodsze dziecko podczas zabawy, np. na murkach, zjeżdżalniach,  drabinkach, ściankach wspinaczkowych.
  4. Zabierz malca na plac zabaw, który jest ogrodzony - jeśli masz możliwość wyboru. Wtedy jest minimalna szansa, że wdepnie w przykrą niespodziankę po czworonożnym pupilu. Wybieraj place, których podłoże jest wysypane piaskiem lub wyłożone amortyzującym upadki tworzywem. 
  5. Sprawdź stan sprzętów. Czy nie ma drzazg, jeśli są wykonane z drewna, przyjrzyj się działaniu metalowych konstrukcji.

Zobacz też: Niezdarne dziecko - wiemy, jak mu pomóc!

Konsultacja: dr Małgorzata Skura, pedagog z Katedry Pedagogiki Małego Dziecka Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy