dziecko, smutek

Co poradzić na strach i łzy w przedszkolu

Nie chcę do przedszkola - takie oświadczenie po kilku dniach pobytu w przedszkolu może wygłosić nawet najbardziej przebojowy czterolatek.
dziecko, smutek

Nie ma dziecka, dla którego rozstanie z mamą byłoby obojętne. Gdy dotychczas chowany w domowym zaciszu maluch po raz pierwszy staje przed dużą grupą dzieci i obcymi paniami, których musi słuchać, lęk i łzy są typową reakcją emocjonalną.

Rodzice jednak zaczynają się zastanawiać, czy dobrze zrobili, zapisując dziecko do przedszkola. A gdy maluch błagalnie prosi, by mama pozwoliła mu zostać w domu, często osiąga swoje. W niektórych sytuacjach jest to rzeczywiście słuszne rozwiązanie, w innych – nie.

Adaptacja przedszkolna, którą warto przeczekać

Okres adaptacji, czyli przystosowania do nowej sytuacji, trwa kilka tygodni. Dziecko może wtedy gorzej jeść, skarżyć się na ból brzuszka i płakać przy rozstaniu. Doświadczone przedszkolanki radzą, by przeczekać ten pierwszy trudny miesiąc i nie ulegać dziecku. Nie jest dobrze robić „przerwy” w chodzeniu do przedszkola i pozwalać na pozostanie w domu, bo wtedy trudności trwają dłużej. Można natomiast wcześniej odbierać malucha lub przez kilka pierwszych dni być razem z nim, obserwując jego zabawę z dziećmi. [content:0_25704,2_1326,1_4384,8_1094:ECVideo]
Warto też wytłumaczyć, że tak jak mama i tata mają swoje zajęcie, swoją pracę, tak dziecko ma swoją – w przedszkolu. Jeśli rodzice są konsekwentni, dziecko szybko akceptuje nową sytuację i zaraz po przekroczeniu progu przedszkola świetnie bawi się z innymi dziećmi.

Sprawdź: Jak sprawić, by dziecko Cię słuchało - 4 sposoby >>
Redakcja poleca: Wybieramy plecak dla przedszkolaka - film
Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę, kupując pierwszy plecak dla dziecka. Zobacz te najładniejsze i najbardziej praktyczne! Poznaj kontrowersyjne plecaki ze smyczą i dokonaj najlepszego wyboru plecaka dla twojego dziecka.

Poniedziałkowy kryzys, czyli płacz w przedszkolu

Nie zdziw się, że po całym tygodniu braku problemów, w poniedziałek twój maluch zrobi wielką histerię i zaleje się gorzkimi łzami. Po dwóch weekendowych dniach dziecku znów trudno jest zaakceptować fakt, że musi rozstać się z rodzicami. Często się również zdarza, że po kilku dniach fascynacji nowym miejscem, gdy dziecko zaspokoi swą ciekawość, nie ma ochoty rezygnować z indywidualnego traktowania i ogłasza bunt. Jeśli płaczem udaje mu się wymusić na mamie lub tacie pozostanie w domu, szybko nauczy się częściej posługiwać tą metodą i będzie płakać tak długo, aż osiągnie to, czego chce.

A może zmiana przedszkola...

Może być tak, że problemy dziecka związane są z sytuacją panująca w przedszkolu. Zbyt liczna grupa, niemiłe wychowawczynie, nieodpowiednie warunki – wszystko to może spowodować, że dziecko nie będzie chciało chodzić do przedszkola. Mimo ogromnej metamorfozy, jaką przeszły polskie przedszkola, wciąż niestety zdarza się i tak, że dzieci są przymuszane do jedzenia lub leżakowania. Warto to sprawdzić i jeśli obawy się potwierdzą, rozważyć zmianę placówki.

Jedzenie w przedszkolach - dołącz do rozmów mam na forum babyonline.pl

Kiedy zrezygnować z przedszkola?

Niektóre dzieci przedszkolną adaptację znoszą szczególnie źle. Zaczynają mieć dziwne lęki, w nocy nie mogą spać lub wtórnie się moczą. Niepokojące oznaki daje ich organizm – dziecko miewa częste bóle głowy lub brzucha, wymiotuje. Czasem następuje regres w rozwoju – maluch traci pewne zdobyte wcześniej umiejętności. Jeśli problemy z adaptacją trwają dłużej niż miesiąc, może to być sygnał, że twoje dziecko nie jest jeszcze dojrzałe do tego, by uczęszczać do przedszkola i powinno zostawać w domu. Zwróć się po radę do psychologa dziecięcego, np. zatrudnionego w przedszkolu lub w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Zobacz również: Przyczyny płaczu dziecka w przedszkolu.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 13 głosy

Zobacz także

Popularne tematy