dziecko, kuchnia dla malca, obiad, jeść

Planujemy posiłki dla dziecka

Ile posiłków dziennie powinno jeść małe dziecko? Czy warto biegać za nim z kanapką, bananem i soczkami? Dlaczego regularne posiłki są takie ważne?
dziecko, kuchnia dla malca, obiad, jeść
Noworodki karmi się na żądanie, czyli tyle razy, ile chcą. W praktyce oznacza to, że nawet dziesięć i więcej posiłków na dobę, także w nocy. Z czasem ilość „żądań” maleje, a przerwy między kolejnymi karmieniami się wydłużają. A jak często powinno siadać do stołu dziecko, które już nie jest niemowlęciem?

5x dziennie
Wszyscy dietetycy mówią zgodnie: powinniśmy jeść pięć razy dziennie. Dotyczy to także maluchów, które skończyły pierwszy rok życia. Im wcześniej przyzwyczaisz dziecko do pięciu posiłków, tym lepiej.
- POŻYWNE ŚNIADANIE (około 25 procent dziennej racji pokarmowej)
Nie bez powodu nazywa się je najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia: „budzi” metabolizm i mózg, który po nocnej przerwie potrzebuje paliwa, czyli glukozy. Co dać dziecku na śniadanie? Powinny się w nim znaleźć produkty z kilku grup: węglowodany (pieczywo, płatki owsiane, kaszki), białko (mleko, jogurt, ser), a także, witaminy i składniki mineralne (np. owoce, warzywa) oraz tłuszcze. Raz może być owsianka, innym razem kawałek grahamki z serem i ogórkiem.
- LEKKIE drugie ŚNIADANIE (około 10 procent dziennej racji)
Malec może zjeść np. jogurt z owocami albo banana. Nie drożdżówkę oblaną lukrem – za dużo pustych kalorii.
- CIEPŁY OBIAD (około 35 procent dziennej racji)
Powinien się składać z dwóch dań: zupy (pełnej warzyw) oraz dania, w którego skład wchodzą białko (mięso, ryba lub jajko), węglowodany (ziemniaki, ryż, kasza) oraz warzywa. Jeśli dwudaniowy obiad to za dużo, podawaj go na raty, np. pierwsze danie przed drzemką, a drugie po niej.
- PYSZNY PODWIECZOREK (około 10 procent dziennej racji)
To dobra okazja, by podać malcowi dodatkową porcję mleka, np. w koktajlu truskawkowo-bananowym albo domowym budyniu. Może zjeść także surówkę, np. tarte jabłko z marchewką i cynamonem, lekkie, domowe ciasto drożdżowe z owocami, kisiel.
- LEKKA KOLACJA (około 20 procent dziennej racji)
Powinna być lekka, warto ją podać godzinę przed snem. Może być na ciepło, np. omlet z warzywami, ale możesz także podać kanapki.

Regularnie...
Dziecko (dorosły zresztą też) powinno jadać w miarę regularnie. Niewielkie odstępstwa to oczywiście nie problem, ale nie powinno być tak, że malec zasiada do obiadu raz o 12.30, a raz o 17 albo raz dostaje podwieczorek, a innym razem nie. Regularne posiłki:
- Nie dopuszczają do zbyt dużych wahań cukru we krwi. Jeśli przerwy między posiłkami są zbyt długie, jego poziom spada, co sprawia, że dziecko jest rozdrażnione i traci siły. Obniżają się także jego możliwości intelektualne, a przecież to właśnie teraz, choć nie chodzi jeszcze do szkoły, uczy się zdecydowanie najintensywniej!
- Zapobiegają otyłości. Jeśli się jada dużo, ale rzadko lub o przypadkowych porach, organizm gromadzi tłuszcz jak szalony, bo nie ma pewności, kiedy może liczyć na kolejny zastrzyk energii.
- Zapewniają malcowi stały „dowóz” ważnych składników. Jeśli maluszek jada za rzadko albo za mało, szybko zaczyna brakować mu ważnych składników. Skutki niedoborów zależą od ich rodzaju i wielkości. Jeśli są bardzo duże, mogą spowolnić rozwój dziecka.
UWAGA: Na niedobory narażone są również dzieci, które wyglądają jak pączki w maśle, bo ilość nie zawsze idzie w parze z jakością!

…ale nie non stop
Wielu rodziców (także maluszków, które wcale nie są zbyt chude) chodzi za pociechami krok w krok i korzysta z każdej okazji, by wetknąć im do buzi kawałek banana, kanapkę, drożdżówkę itd. To błąd. Karmiąc malca zbyt często, możemy spowodować, że przyzwyczai się do tego (i prędzej czy później stanie się grubaskiem), albo sprawić, że na hasło „oooobiad!”, będzie uciekać, chować się pod stołem, wpadać w złość albo zmuszać rodziców do urządzania przedstawień. Bo niby dlaczego miałby jeść, skoro wcale nie jest głodny?


Piramida zdrowia

Dziecko codziennie powinno jadać produkty z każdego piętra piramidy zdrowia. Z każdego poza jej szczytem, na którym znajdują się słodycze (najlepiej podawać je tylko raz w tygodniu, w tzw. słodką sobotę). Na talerzu malucha powinny się znaleźć:
- Mięso, ryby, wędliny, jaja (1–2 porcje dziennie)
Zawierają białko oraz żelazo, zapobiegają anemii. Ryby są dodatkowo świetnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3. Najczęściej podawaj smykowi drób (kurczaka, indyka), ale podawaj także czerwone mięso (np. jagnięcinę, cielęcinę, wieprzowinę). Stawiaj na jakość, a nie na ilość. Dwa razy w tygodniu zamiast pulpetów czy pieczeni podaj dziecku rybę.
- Mleko i jego przetwory (2–3 porcje dziennie)
Dostarczają wapnia koniecznego dla zdrowych kości i zębów. Dzieci do trzeciego roku życia powinny pić mleko modyfikowane tupu junior. Podawaj smykowi także jogurty (najlepiej naturalne), kefiry, białe i żółte sery.
- Owoce oraz warzywa (do każdego posiłku)
Są bogate w witaminy i mikroelementy, zawierają błonnik. Staraj się dodawać je do każdego posiłku. Najzdrowsze są oczywiście na surowo, ale podawaj je także na inne sposoby, np. gotowane na parze.
- Chleb, kasze i inne produkty zbożowe (5 porcji dziennie)
Dostarczają energii, zawierają węglowodany, witaminy z grupy B i błonnik. Oprócz pieczywa z białej mąki i makaronów podawaj smykowi także grahamki, gruboziarniste kasze i chleb razowy.

Zdrowo = różnorodnie

Nie wystarczy podawać smykowi codziennie np. marchewki, by „odhaczyć” pozycję „warzywa”. Różne jarzyny zawierają różne witaminy, dlatego jeśli jednego dnia smyk je np. marchewkę, brokuły i pory, następnego podaj mu np. pietruszkę, paprykę i pomidory. Podobnie jest z innymi rodzajami pokarmów, np. pieczywem czy nabiałem. Urozmaicenie to najlepszy sposób na zapewnienie rosnącemu organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje.
Nie zniechęcaj się, jeśli smyk nie będzie się garnął do odmiany – maluchy często przywiązują się do jednego rodzaju pokarmu (mogłyby np. w kółko pałaszować jajka albo żądają wyłącznie jogurtu), ale to nie znaczy, że trzeba im ciągle ulegać. Zachęcaj, podawaj mniej lubiane potrawy w atrakcyjnej formie (muchomorki z pomidora, warzywa pocięte w słupki podawane wraz z dipem do maczania itd.), nadawaj im śmieszne nazwy (np. takie jak znana „awanturka”, czyli twarożek z zieleniną), a z czasem się do nich przekona. Niekiedy wystarczy zmienić kolor talerzyka, by potrawa stała się dla malca bardziej atrakcyjna.

6 ważnych zasad
1. Dbaj o to, by malec nie jadł byle czego. Wybieraj produkty nieprzetworzone lub przetworzone w niewielkim stopniu.
2. Nie rozdrabniaj pokarmów dłużej niż to jest konieczne. Dziecko, które nie jest już oseskiem, ma zęby i powinno robić z nich użytek.
3. Zdrowo przyrządzaj posiłki. Gotuj (także na parze), piecz, duś. Smaż jak najrzadziej.
4. Wyrabiaj w dziecku dobre nawyki. Jeśli nie przyzwyczaisz go do nadmiaru soli i cukru, nie pozwolisz mu na jadanie chipsów, frytek itp. oraz picie słodzonych napojów gazowanych jest szansa, że w przyszłości nie będą mu one smakować.
5. Staraj się, by posiłki kojarzyły się smykowi z przyjemnością, oraz dbaj o atmosferę przy stole.
6. Naucz malca, że jada się przy stole, a nie na kanapie przed telewizorem, w piaskownicy czy tramwaju. I tego, że trzeba to robić spokojnie.

Czy wiesz, że...
Instytut Żywności i Żywienia we współpracy z Instytutem Matki i Dziecka przebadał 400 czterolatków. Okazało się, że:
- Ponad połowa z nich ma przewlekłe niedobory wapnia, co oznacza, że piją za mało mleka, jogurtów itd.
- Niemal wszystkie mają przewlekłe niedobory witaminy D, co oznacza, ze jedzą za mało tłustych ryb morskich oraz dobrej jakości margaryn z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi.
- 12 procent dzieci ma nadwagę, a 7 procent cierpi na otyłość. Przyczyna: za dużo przekąsek.


mtj_dopisek.gif


Redakcja poleca: Najważniejsze produkty w menu dziecka
Zobacz jakie produkty są niezbędne w diecie twojego dziecka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy