Co to jest endometrioza?
fot. Instagram/ Georgie Wileman

Pokazała blizny, by nagłośnić problem: „Musimy być wysłuchane. Musimy być zauważone”

Na tę chorobę cierpi co piąta kobieta, a jej objawy są nadal ignorowane przez kobiety i lekarzy.
Dominika Bielas
Co to jest endometrioza?
fot. Instagram/ Georgie Wileman
Georgie Wileman zamieściła na Instagramie zdjęcie o nazwie „2014-2017”, na którym widać ślady po pięciu operacjach, jakie w tym czasie przeszła. To pierwsza fotografia z całej serii zdjęć, które pokazują bolesną rzeczywistość wielu kobiet chorujących na endometriozę. Kobieta wyznała, że choroba ma wpływ nie tylko na jej zdrowie fizyczne, ale także na jej kondycję psychiczną.

Musimy być zauważone

Fotografka endometriozę nazywała „niewidzialną chorobą.” Według statystyk cierpi na nią prawie 200 milionów kobiet na świecie, w tym około milion w Polsce, mimo to nadal mówi się o niej zbyt mało. Choroba jest podstępna i bolesna. Niestety nie tylko kobiety zbyt mało wiedzą o endometriozie, ale jak zauważa Georgia, często także nie jest rozpoznawana przez lekarzy. Błędne diagnozy sprawiają, że wiele kobiet latami cierpi, jak ona. „Musimy być wysłuchane. Musimy być zauważone” apeluje.

Gdy miała 13 lat, lekarz powiedział, że to depresja. Ból, omdlenia, krwawienia, błędne diagnozy i wózek inwalidzki. W sumie lekarzom zajęło 12 lat dojście do tego, co tak naprawdę, jest przyczyną jej problemów. Mimo wielu lat cierpienia wie, że nie jest sama i chce ostrzec inne kobiety. Namalowała mapę na swoim ciele, by pokazać przez co przeszła. Zdjęcia opublikowała na swojej stronie internetowej, potem w mediach społecznościowych. Niedługo później wystawiono je w National Portrait Gallery w Londynie. Zdjęcie zdobyło również prestiżową nagrodę Wessing Photographing Portrait Prize.
Redakcja poleca: Endometrioza: przyczyny i objawy endometriozy – film
Endometrioza nie jest rzadka: szacuje się, że choruje na nią co 10 kobieta w wieku rozrodczym. Bywa, że choroba przebiega bezobjawowo. Konsekwencją mogą być problemy z zajściem w ciążę.

Bolesna zagadka

Niestety objawy endometriozy często mylone są z PMS czy innymi problemami ginekologicznymi. U wielu kobiet zostaje wykryta bardzo późno. Tymczasem nieleczona może być nie tylko uciążliwa, lecz również stanowić zagrożenie dla zdrowia. Endometrioza jest chorobą, która dotyka jedną na pięć kobiet w wieku rozrodczym. Polega na złuszczaniu się endometrium (błona śluzowa macicy) poza jamą macicy. Komórki tej błony osiadają na innych narządach, tworząc tzw. wszczepy. W trakcie okresu wszczepy zaczynają krwawić, a krew tworzy w jamie brzusznej bolesne zrosty. W miarę rozwoju choroby wszczepy powiększają się, powstawiają blizny, zrosty, guzki, torbiele i stany zapalne.

Regularne badania to podstawa

Warto wiedzieć czym objawia się endometrioza i o niepokojących objawach zawsze mówić lekarzowi. Zwróć uwagę na:
  • obfite i (lub) nieregularne miesiączki,
  • występujące podczas okresu bolesne oddawanie moczu lub stolca,
  • niezależne od fazy cyklu bóle podczas współżycia, bóle w okolicy krzyża, kości ogonowej, odbytu czy miednicy,
  • dolegliwości pokarmowe: niestrawność, wzdęcia, biegunki, zaparcia,
  • bardzo bolesne jajeczkowanie,
  • problemy z zajściem w ciążę,
  • zmęczenie, bóle głowy, zwiększona podatność na infekcje.
Nie daj sobie wmówić, że ból to coś normalnego! Endometrioza jest chorobą nieuleczalną, jednak można łagodzić jej objawy.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy