GRY
 
 

Polsce grozi epidemia odry: ostrzega ekspert

Na 1000 dzieci, które zachorują na odrę, 1 umrze. 1 dziecko na 2000 dzieci, które zachorują, będzie miało ostre zapalenie mózgu. O tych powikłaniach nie mówią ruchy antyszczepionkowe - mówi dr Paweł Grzesiowski, pediatra i wakcynolog.

Katarzyna Pinkosz
Konsultacja: dr Paweł Grzesiowski
fot. Fotolia

Jakie jest ryzyko pojawienia się niepożądanych odczynów po szczepieniu w porównaniu do ryzyka powikłań po zachorowaniu na odrę?

Proporcje między potencjalnie niepożądanymi działaniami szczepionki a skutkami zachorowania na odrę są absolutnie nieporównywalne. Nie da się tego porównać. Po szczepionce się nie umiera, po przechorowaniu odry - można umrzeć.
Na 1000 dzieci chorych na odrę 1 umrze, a na 1000 dzieci zaszczepionych nie umrze żadne. Raz na 2000 przypadków po zachorowaniu na odrę pojawia się ostre zapalenie mózgu czy stwardniejące zapalenie mózgu.

Kto powinien się szczepić przeciw odrze?

Od 2004 roku szczepimy dzieci dwiema dawkami szczepionki: pierwszą w 13. miesiącu, drugą w 10. roku życia. Szczepionki są bezpłatne i obowiązkowe.
Przeciw odrze powinni też zaszczepić się wszyscy, którzy wcześniej nie byli zaszczepieni i nie chorowali na odrę.
Zobacz: Kalendarz szczepień dla dziecka od 0 do 18 lat

Czy dorośli też powinni zaszczepić się na odrę?

Tak, jeśli nie chorowali na odrę i nie byli szczepieni. Odra jest chorobą zakaźną przenoszoną drogą kropelkową i powietrzną, co oznacza, że jeśli w danym pomieszczeniu jest choćby jedna osoba niezaszczepiona i nie chorowała na odrę, to ta osoba będzie zagrożona zachorowaniem na odrę.
Zakaźność wirusa odry jest ponad 10 razy większa niż eboli. A mamy szczepionkę, która w 97 procentach chroni przed zachorowaniem: można więc w prosty sposób uchronić się przed chorobą.
Warto też pamiętać, że odra dla dorosłej osoby może być jeszcze bardziej groźna niż dla dziecka.

Czy dziś grozi nam epidemia odry?

Tak. Grozi nam epidemia, ponieważ mamy w Polsce ok. 100 tysięcy dzieci nieuodpornionych. Rocznie nie jest szczepionych 2-4 tys. dzieci: niektóre ze względów medycznych, inne dlatego że rodzice nie chcą ich zaszczepić.
Co roku rodzi się w Polsce 350 tysięcy dzieci, przez cały 1. rok życia nie są one uodpornione, bo szczepione są dzieci w 13. miesiącu. W pierwszych miesiącach życia dzieci mają przeciwciała od mamy, jednak już w drugim półroczu życia poziom przeciwciał spada. Liczba zachorowań na odrę jest największa w pierwszym roku żucia.

Może szczepionka powinna być podawana wcześniej?

Oczywiście że jest możliwość podawania tej szczepionki wcześniej, ale jest ona zarejestrowana dopiero od 9. miesiąca życia.

Ruchy antyszczepionkowe twierdzą, że szczepienie nie jest konieczne. Mają rację?

Wyobraźmy sobie, że do pomieszczenia wpuszczamy trujący gaz. Co wszyscy robią? Zakładają maski przeciwgazowe. Ktoś może powiedzieć: nie zakładam, to oszustwo, nie ma gazu. Szczepienia to maska przeciwgazowa. Stoimy przy każdym dziecku w wieku 13 miesięcy i mówimy: załóż maskę przeciwgazową.
Ruchy antyszczepionkowe mówią: spokojnie, ten gaz nie jest taki trujący: choroby zakaźne nie są tak straszne, nic się nie stanie. I dziś mamy bolesny moment weryfikacji dziecko zmarło w Berlinie na odrę. Dla nas, lekarzy jest to oczywista konsekwencja choroby: w 1 przypadku na 1000 ktoś musi umrzeć. Statystyka jest nieubłagalna: powikłania odry dotyczą 20 proc. chorych.
Przed wprowadzeniem szczepień na odrę chorowało w Polsce 100-150 tysięcy dzieci na odrę, w ubiegłym roku zachorowało 110 osób, więcej niż w poprzednich latach. Porozmawiajmy z rodzicami dzieci, które umarły w wyniku odry, albo których dzieci mają powikłania po chorobie, co myślą o szczepieniach.
Czytaj też: Nieszczepione dzieci nie będą wpuszczane do szkół



Redakcja poleca: Odra w Europie! A czy szczepionka przeciw odrze jest bezpieczna? [WIDEO]
Wysypka po szczepieniu przeciw odrze to niepożądany odczyn poszczepienny, ale... świadczy o tym, że układ odpornościowy dobrze reaguje na szczepienie. A co z autyzmem? I dlaczego w Norwegii 96 proc. rodziców szczepi dzieci, choć szczepienia są nieobowiązkowe - mówi dr Paweł Stefanoff.
dr Paweł  Grzesiowski
Konsultacja: dr Paweł Grzesiowski

Pediatra, immunolog, ekspert ds szczepień, kieruje Fundacją "Instytut Profilaktyki Zakażeń" oraz punktem konsultacyjnym szczepień w Centrum Medycznym "ŻELAZNA" w Warszawie.

Ocena (2 oceny)

5.0
Doładuj
Przeładuj