obraz polskiego taty
fot. AdobeStock

Współcześni ojcowie (wbrew pozorom!) nie są tacy jak ich ojcowie

Doceń to, co masz! Twój facet to odpowiedzialny za swoją rodzinę mężczyzna. Masz czasami wątpliwości? To zobacz, jaki obraz polskiego taty wyłania się z najnowszych badań!
Agnieszka Majchrzak
obraz polskiego taty
fot. AdobeStock
To najnowszy portret polskiego taty, powstały na podstawie raportu Nationale-Nederlanden z maja 2019 roku. Wyłania się z niego bardzo ciekawy obraz współczesnego ojca, w niewielkim stopniu przypominający jego własnego tatę. Zdaniem psychologów i socjologów na naszych oczach dokonała się rewolucja w podejściu mężczyzny do wychowywania dziecka. Przekonaj się!

Ojciec na pełen etat

Blisko dziewięciu na dziesięciu Polaków uważa się za dobrych ojców - wynika z raportu. I chyba nie jest to ocena na wyrost, bo także bardzo pozytywnie w tej roli oceniają ich kobiety - 32 procent mówi, że ich partner jest zdecydowanie dobrym ojcem, a 53 procent, że raczej tak.

Na taki optymistyczny obraz polskiego taty wpływa przede wszystkim czas, jaki poświęca swoim dzieciom. Okazuje się, że blisko dwie trzecie badanych Polaków uważa, że daje im średnio od 3 do 8 godzin dziennie. To dość śmiała deklaracja, biorąc pod uwagę, że doba ma tylko 24 godziny, a większość ojców jest aktywnych zawodowo. Co ciekawe - ponad 80 procent panów chciałoby, poświęć swoim dzieciom jeszcze więcej czasu.
Redakcja poleca: Czy ojcowie są tak samo dobrymi rodzicami, jak mamy? [SONDA ULICZNA]
O to, czy ojcowie są tak samo dobrymi rodzicami, jak mamy zapytaliśmy przechodniów. Zobacz co mieli do powiedzenia!

Co może tata robić z dzieckiem?

Polski tata lubi spędzać z dzieckiem aktywnie czas - przede wszystkim na zabawie z maluchem (82 procent), wychodzeniu na spacer (80 procent) i uprawianiu z dzieckiem sportu - grając w piłkę, chodząc na basen i jeżdżąc na rowerze. Rzadziej ojcowie wybierają się z dziećmi na zakupy (66 procent) lub do kina czy teatru (63 procent).

Ojciec ma dać dziecku poczucie bezpieczeństwa

Tata ma dawać dziecku poczucie bezpieczeństwa - tak przede wszystkim swoją rolę spostrzegają polscy ojcowie (91 procent). Duży nacisk kładą także na wspieranie jego rozwoju. Dla 89 procent ojców ważne jest, aby dziecko mogło rozwijać swoje talenty. 73 procent przyznaje, że wspiera zainteresowania dziecka z myślą o jego przyszłym zawodzie.

Polski tata nie jest nadopiekuńczy i che, aby dziecko uczyło się na własnych błędach (82 procent). Dlatego chce mu dawać poczucie niezależności i swobody (84 procent).

I być tolerancyjny

Współczesny tata uważa się za opiekuna otwartego, tolerancyjnego i umiejącego poruszać trudne tematy - taki obraz wyłania się z raportu. 79 procent panów deklaruje, że rozmawia z dziećmi na bieżące tematy, 78 procent uważa, że uczy je szacunku wobec odmienności religijnej i rasowej, a 67 procent deklaruje, że rozmawia z dziećmi na trudne tematy związane z dojrzewaniem, seksem czy pierwszą miłością.

- To jest rewolucja. Jeszcze 10-15 lat temu uważano, ze mężczyzna pracuje i nie ma czasu zajmować się dzieckiem - komentuje psycholog dr Aleksandra Piotrowska z Uniwersytetu Warszawskiego. - Dzisiaj, z dostarczyciela białka rodzinie, prokuratora i sędziego jednocześnie przemienia się w codziennego uczestnika życia rodzinnego - podkreśliła psycholog.

Wspierać dziecko zawsze i wszędzie

Ojcostwo jest jednym z największych wyzwań w życiu wielu mężczyzn. Okazuje się, że dla jednej trzeciej badanych panów najtrudniejszym jest wspieranie dziecka na każdym etapie jego rozwoju oraz bycie dla niego autorytetem. Dlaczego tak się dzieje?

- To jest trudna rola, gdyż obecni ojcowie sami nie mają wzorca ojca, nie mają, do jakich doświadczeń się odwoływać - tłumaczy dr Piotrowska.

- Obraz ojca, który znamy z przeszłości, czyli mało zaangażowanego lub wręcz nieobecnego z życiu dziecka, odchodzi do lamusa - podsumowuje odpowiedzialna za badania i analizy rynkowe w Nationale-Nederlanden Diana Rychter. - Partnerki współczesnych mężczyzn stawiają im wysoką poprzeczkę, a oni starają się ich nie zawieść - dodała.

No właśnie. Raport pokazuje, że kobiety nieco niżej oceniają, to jak ich partnerzy radzą sobie z byciem tatą. Chociaż ogólnie wystawiają im wysokie noty, to jednak z badania wynika, że czasami deklaracje panów mogą mijać się z rzeczywistością. W ocenie ich partnerek nie zawsze jest to aż tak wielkie zaangażowanie w ojcostwo, jak o tym mówią ich mężczyźni.

A wy jak oceniacie ojców swoich dzieci. Dobrze zdają egzamin ze swojego ojcostwa? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach.

Badanie dla Nationale Nederlanden przeprowadzono na panelu internetowym GfK Polonia w kwietniu i maju 2019 roku na reprezentatywnej próbie 1201 mężczyzn i kobiet w wieku 20-65 lat. 

Źródło: mat. prasowe Nationale Nederlanden
  [content:0_26983,8_1779,31_225,2_1301:PsychologicalTest]  
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy