Jak wygląda poród.jpg

Poród na statku. Dziecko przyszło na świat na Morzu Śródziemnym

Dziewczynka wymagała reanimacji, ale ratownicy nie poddawali się.
Jak wygląda poród.jpg
Kobieta w ciąży podczas ucieczki z Ghany zaczęła rodzić. Jej celem było dostanie się do Europy, a maleństwo wybrało właśnie statek pełen imigrantów płynący po Morzu Śródziemnym na miejsce swoich narodzin. Niestety, podczas porodu pojawiły się komplikacje, wymagające pomocy hiszpańskich ratowników medycznych. Bez tego dziewczynka mogłaby się udusić. Wolontariusze przyznali, że resuscytacja, która trwała blisko 20 min. była koszmarem. Ratownikom udało się przywrócić czynności życiowe. Matka z dzieckiem bezpiecznie dostali się ląd.
 
Zobacz także: Taki poród zdarza się bardzo rzadko. Zobacz zdjęcia!

 

Dramatyczne losy dzieci imigrantów

Dwa dni temu niemiecki dziennik „Rheinische Post” opublikował informację na temat dzieci imigrantów, które dotarły do Niemiec. Przerażające jest to, że 6,5 tys. nieletnich tuż po zarejestrowaniu w kraju po prostu znika, a przez lokalne władze zostają uznani za zaginionych. Bardzo często dzieci te przyjeżdżają bez żadnej opieki. Wiele z tych, które uciekły ze swoich krajów nawet nie dociera do lądu. Jak podaje Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji w wyniku przeciążenia łodzi setki dzieci toną w wodach Morza Śródziemnego. Bez opieki narażone są również na porwania, a w konsekwencji stają się obiektem handlowym. W 2016 r. Europol poszukiwał 10 tys. dzieci, których miejsce pobytu po dotarciu do Europy nie jest znane. Organizacja Save the Children potwierdziła, że bez opieki od początku fali migracyjnej do krajów takich jak: Niemcy, Włochy, czy Szwecja, trafiło 26 tys. nieletnich.
 
Redakcja poleca: Jak dziecko uczy się i rozwija przez zmysły? [WEBINAR 1.]
Za nami pierwszy z 6 bezpłatnych webinarów dla rodziców, organizowanych w ramach akcji „Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem” i prowadzonych przez Dorotę Zawadzką. Ekspertka opowiadała o tym, jak działają zmysły malucha, a ich prawidłowy rozwój wpływa na życie również w przyszłości.

Najtrudniejsze porody

To, że porody mogą odbyć się w dziwnych miejscach to wiemy. Statek pełen uchodźców to jedno z takich miejsc. Wielokrotnie personel pokładowy samolotu przyjmował poród gdzieś nad Pacyfikiem, a w pociągu relacji Wrocław – Lublin narodzinami musiał się zająć motorniczy. Znanym przypadkiem jest też poród w windzie w Sosnowcu, który trwał zaledwie 15 min.
 
Czy znacie inne przypadki porodów w trudnych miejscach?
 
Źródło: fakty.tvn24.pl. tvp.info, polskieradio.pl
Oceń artykuł

Ocena 5 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy