dianatal
fot. Panthermedia

Jak pomóc dziecku przyjść na świat?

Większość porodów przebiega zupełnie naturalnie i bez komplikacji. Czasem jednak potrzebne jest specjalistyczne wsparcie. O tym, czy i kiedy powinno nastąpić, decyduje lekarz położnik w trakcie akcji porodowej. Dowiedz się, co może cię czekać
dianatal
fot. Panthermedia

Metody instrumentalne w trakcie porodu

Każdy poród niesie ze sobą ryzyko. Nawet prawidłowo przebiegająca ciąża nie gwarantuje, że poród przebiegnie się w sposób przewidziany przez lekarza. Zdarza się, że akcja porodowa kończy się użyciem kleszczy lub próżniociągu. Przyszła mama nie powinna panikować – chociaż zachowanie spokoju w takim momencie to wyczyn iście ekstremalny. Wszystko co robi lekarz, ma na celu doprowadzenie do pomyślnego rozwiązania i zapewnienia bezpieczeństwa rodzącej i maleństwu.
  • Poród kleszczowy
O użyciu kleszczy decyduje ryzyko zagrożenia zdrowia (a nawet życia) matki i dziecka wynikające z kontynuowania porodu siłami natury. W takiej sytuacji kobieta nie jest w stanie przygotować się do tego co ma się wydarzyć, nie ma szans na rozmowę z lekarzem i rozwianie swoich wątpliwości. Jest zdenerwowana – boi się o siebie i przede wszystkim, o dziecko – czy kleszcze nie zrobią mu krzywdy?  Tymczasem forma porodu nie ma większego znaczenia jeśli maleństwo urodzi się zdrowe. A czasami to kleszcze właśnie dają mu tę szansę. Wykorzystuje się je w drugim okresie porodu, kiedy główka dziecka wchodzi do kanału rodnego kobiety. Istnieje miejsce od którego nie ma już odwrotu, tzn. wyjęcie dziecka przez cesarskie cięcie jest niemożliwe. Jeśli na tym etapie pojawi się zagrożenie dla matki lub dziecka lekarz może zdecydować o użyciu kleszczy, dzięki którym ściąga dziecko w dół kanału rodnego. Kleszcze wyglądają jak dwie, duże, wygięte łyżki. Ich kształt dopasowany jest do kształtu główki noworodka oraz kanału rodnego kobiety. Za pomocą kleszczy lekarz bardzo delikatnie łapie główkę malca i ostrożnie wyciąga. Ściąganie główki musi odbywać się, gdy kobieta ma skurcze parte. Zazwyczaj jedynym śladem po porodzie kleszczowym są niegroźne otarcia, lekkie zasinienie lub odkształcenie na główce, które znika po kilku dniach.
  • Poród z pomocą próżniociągu
Są różne powody, dla których poród musi być wspomagany – kobieta może nie mieć siły więcej przeć lub skurcze mogą być za słabe. Jeśli parcie trwa już od jakiegoś czasu, dziecku może zacząć brakować tlenu. Znieczulenie zewnątrzoponowe może utrudnić rodzącej parcie i za bardzo rozluźnić mięśnie, przez co malcowi trudniej jest ułożyć się we właściwej pozycji, albo dziecko może być od początku ułożone nieprawidłowo (np. w pozycji pośladkowej). W takim wypadku lekarz może sięgnąć po ssawkę – znaną także jako próżniociąg. Taki poród polega na przytwierdzeniu do główki dziecka małej przyssawki w kształcie czepka, żeby pomóc mu w przesuwaniu się wzdłuż kanału rodnego. Następnie położna lub lekarz wykorzystuje ręczną lub nożną pompkę w celu zassania powietrza tak, by przyssawka trzymała się główki. Przy następnym skurczu wystarczy jeszcze tylko jedno parcie ze strony matki, by maleństwo wreszcie pojawiło się na świecie. Zastosowanie próżniociągu może sprawić, że przez pierwsze kilka dni główka dziecka będzie miała kształt lekko stożkowaty. To nie potrwa długo, więc nie ma powodów do niepokoju.
  • Cesarskie cięcie
Czasami cesarskie cięcie to jedyny sposób, aby poród zakończył się pomyślnie. Jest ono wykonywane najczęściej, gdy mogą wystąpić: zaburzenie tętna płodu podczas porodu (to oznaka niedotlenienia), zakażenie wewnątrzmaciczne, nieprawidłowy postęp porodu lub niewłaściwe ułożenie dziecka. Częstym wskazaniem do "cesarki" jest również nagły krwotok, spowodowany przedwczesnym oddzieleniem łożyska lub tzw. łożyskiem przodującym. Inne wskazania do cesarskiego cięcia (te znane jeszcze przed rozpoczęciem akcji porodowej) to: zbyt duża główka dziecka w stosunku do szerokości miednicy matki, zagrożenie rzucawką, spowodowane zatruciem ciążowym, konflikt serologiczny, cukrzyca matki, wielkość dziecka powyżej 4,5 kg, poważna wada wzroku i zagrożenie odklejeniem się siatkówki oka, opryszczka narządów płciowych i inne dolegliwości zakwalifikowane przez lekarza do cesarskiego cięcia.

Coraz częściej kobiety pragną urodzić poprzez cesarskie cięcie, bojąc się bólu i nieprzewidzianych komplikacji. Niepotrzebnie – obecnie, aby uniknąć bólu można wybrać np. znieczulenie zewnątrzoponowe, dzięki któremu rodząca nie czuje silnych skurczy. Natomiast w razie wystąpienia komplikacji (których ryzyko jest naprawdę niewielkie), lekarze mogą podjąć błyskawiczną decyzję o cięciu.

Polecamy: Jak karmić po cesarskim cięciu
Redakcja poleca: Poród indukowany: kiedy wywoływanie porodu jest konieczne? Wyjaśnia ginekolog-położnik
Poród indukowany bywa konieczny, jeśli akcja porodowa zbyt długo nie rozpoczyna się samoistnie po planowanym terminie porodu. Wywoływanie porodu może też nastąpić na skutek niektórych chorób u ciężarnej albo makrosomii płodu.

Metody farmakologiczne w trakcie porodu

Znieczulenie do porodu to coraz częściej wykorzystywany zabieg w położnictwie. Dziecko przedostające się przez wąski "tunel”, rozciągając tamtejsze tkanki, nierzadko prowadzi do ich uszkodzenia. Poza tym dochodzą do tego skurcze macicy. Dlatego też porodowi towarzyszy ból. Przez wiele kobiet jest on określany jako największy ból, który zdarzyło im się czuć w życiu. Na szczęście można go skutecznie zniwelować.
  • Znieczulenie zewnątrzoponowe i podpajęczynówkowe
Obecnie do porodu najczęściej wykorzystuje się znieczulenie regionalne, czyli znieczulenie określonej partii ciała. W trakcie porodu stosuje się dwa rodzaje znieczulenia: znieczulenie podpajęczynówkowe i znieczulenie zewnątrzoponowe. Są one bardzo podobne i z punktu widzenia pacjentki przebiegają identycznie. Odbywa się to poprzez wkłucie cienkiej igły pomiędzy kręgi kręgosłupa i podanie leków znieczulających do kanału rdzenia kręgowego lub tuż obok niego, a następnie pozostawienie cewnika, przez który anestezjolog podaje dodatkowe dawki leków, o ile będą one wymagane. W ten sposób dochodzi do znieczulenia połowy ciała unerwionej przez nerwy położone poniżej miejsca wkłucia. Znieczulenie regionalne jest bardzo bezpieczne. W przeciwieństwie do znieczulenia ogólnego, lek znieczulający nie krąży układem krwionośnym i tylko w minimalnym stopniu przedostaje się przez łożysko do płodu, dlatego takie znieczulenie jest bardzo bezpieczne dla dziecka. Jedynym istotnym powikłaniem tych metod są tzw. popunkcyjne bóle głowy. Występują u około 10% znieczulanych kobiet i spowodowane są utratą płynu mózgowo-rdzeniowego w miejscu wkłucia. Najczęściej ustępują one po niespełna 2 dniach, kiedy to organizm odtworzy utraconą ilość tego płynu.
  • PCA
Nowym, ale coraz to częściej stosowanym, standardem jest PCA (Patient-controlled analgesia), czyli znieczulenie samodzielnie kontrolowane przez pacjentkę. Do pompy ze środkiem znieczulającym dołączony jest przycisk, po naciśnięciu którego rodząca dostaje kolejną dawkę leku. Może ona wtedy dozować znieczulenie do swoich własnych potrzeb. Aby uniknąć przedawkowania, pompy są wyposażone w blokady uniemożliwiające podanie większej ilości leku niż maksymalna dawka w danym czasie.
  • Podanie oksytocyny
Oksytocyna to hormon (wydzielany przez tylny płat przysadki mózgowej), który powoduje skurcze mięśni macicy. Organizm ciężarnej produkuje zwykle tyle oksytocyny, aby wystarczyło do wywołania silnych skurczów macicy, a tym samym do skrócenia i rozwarcia jej szyjki. Zdarza się jednak, że tego hormonu jest zbyt mało. Skurcze są tak słabe, że akcja porodowa się nie rozwija, a macica pracuje "na pół gwizdka". Wtedy nie ma innego wyjścia – trzeba podać sztuczną oksytocynę, inaczej dziecko nie wydostanie się sam na świat.
Jak działa oksytocyna?
Rodzącą czeka wenflon i kroplówka z hormonem. Ilość oksytocyny zależy od potrzeb i reakcji organizmu na ten hormon. Przyszła mama przez cały czas jest pod kontrolą – KTG rejestruje skurcze macicy, a także ich natężenie (usłyszysz również tętno maleństwa). Co ważne, oksytocyna podana w czasie porodu ma wpływ na dziecko. Groźne mogłoby być jedynie jej przedawkowanie, ponieważ po skurczu macicy nie nastąpiłby jej rozkurcz. Oznaczałoby to wstrzymanie dostaw krwi dla dziecka. Jednak to się nie zdarza, ponieważ praca macicy i tętno dziecka są przez cały czas monitorowane.

Nacięcie krocza w trakcie porodu, czyli episiotomia

Episiotomia jest zabiegiem stosowanym w trakcie porodu drogami natury. Nacięcie krocza ma uchronić kobietę  przed jego samoistnym pęknięciem. Mimo, że tkanki w okolicach pochwy są bardzo rozciągliwe zdarza się, że nie wytrzymują porodu. Dlatego w niektórych przypadkach zapobiegawczo stosuję się episiotomię. Położna odbierająca poród po wyglądzie tkanki krocza rozpozna, czy wytrzyma ono poród. Gdy w drugiej fazie porodu podczas rodzenia główki tkanka krocza zaczyna się napinać, robi się blada i cienka wówczas konieczne jest jej nacięcie. Nacięcie krocza wykonywane jest na szczycie skurczu, gdy główka napiera na nie i rozciąga. Tkanka jest wówczas niewrażliwa i kobieta nie  odczuwa bólu. Jeśli ból się pojawi oznacza to, że zostało wykonane nieprawidłowo lub w złym momencie. Krocze zszywane jest zawsze w znieczuleniu miejscowym.

Zobacz także: Sposoby, aby uniknąć nacięcia krocza
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy