mama, tata, rodzice, brzuszek, ciąża
Poród naturalny

Tata na porodówce

Odkąd polskie szpitale otworzyły podwoje dla mężczyzn, niemal każda para zastanawia się, czy rodzić razem. Przed podjęciem decyzji warto przeczytać opinie innych ojców.

Specjaliści na całym świecie podkreślają, że do spokojnego i sprawnie przebiegającego porodu kobieta potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. Jeśli partner potrafi być w takiej chwili wsparciem – to wspaniale. Bywa jednak i tak, że mimo szczerych chęci nie sprawdza się w roli porodowego asysty lub po prostu nie chce uczestniczyć w narodzinach dziecka. Inna sprawa, że niektóre pary czują, że wspólny poród nie musi być dobry dla ich związku. Dlatego nie kierujcie się modą na wspólne rodzenie. Ważne jest to, co czujecie. No i chyba nie warto poznać zdania ojców, którzy mają to już za sobą.

Paweł Podwysocki, tata Emilki i Olka jestem za porodem rodzinnym
Poród to niecodzienne przeżycie, zwłaszcza dla mężczyzny. To także okazja do pokazania, że my, faceci, naprawdę jesteśmy oparciem w trudnych chwilach. Niełatwo opisać emocje towarzyszące narodzinom dziecka... To ja pierwszy spojrzałem w oczy synka i córki, ja pierwszy brałem ich na ręce i podawałem żonie. To połączenie miłości, wzruszenia, radości i wdzięczności, ale jednocześnie poczucie odpowiedzialności za życie, które daliśmy. Wiem, że żaden mężczyzna nie wytrzymałby porodu, ale mam prawo mówić, że urodziliśmy nasze dzieci razem. Bo przyginałem głowę mojej żonie, bo oddychałem razem z nią i liczyłem oddechy pomiędzy skurczami, bo bujałem się na piłce, bo parłem, zaciskając zęby i oczy. Byłem zaangażowany w stu procentach i wiem, że moja żona tego ode mnie oczekiwała. Czułem się potrzebny.

Marcin Klimkowski, tata Jagody i Kacpra jestem za porodem rodzinnym
Kiedy rodził się Kacper, czekałem za drzwiami. Chciałem być tradycyjnym ojcem, jak mój tata, dziadek i pradziadek, tym, co czeka, a nie uczestniczy – nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że tak było zawsze. Wszedłem na porodówkę dopiero, gdy syn już był na świecie, widziałem tę małą istotkę na kilka minut po porodzie. Kiedy rodziła się Jagoda, postanowiłem, że będę przy żonie od początku do końca. I zobaczyłem cud. Żadnych drastycznych scen nie było, nic takiego nie pamiętam. Za to przeciąłem pępowinę, byłem przy naszej maleńkiej córeczce od początku jej życia i czułem się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Tylko potem żałowałem, że wcześniej nie podjąłem takiej decyzji. Dwoje dzieci, dwa moje wybory, więc mam porównanie. Ten drugi, żeby być z żoną, zdecydowanie lepszy!

Piotr Machajski, tata Igi i Maćka jestem za porodem rodzinnym
Dlaczego warto być przy porodzie? Po pierwsze po to, aby wspierać swoją partnerkę. Po drugie, by od samego początku być ze swoim dzieckiem. Po trzecie, żeby przeżyć najpiękniejszą chwilę w życiu. Po tym, jak zobaczyłem narodziny mojej córki, a potem syna, nie wyobrażam sobie, by cokolwiek w życiu mogło mi dostarczyć większych emocji.

Korneliusz Żegunia, tata Mateusza i Szymka jestem za porodem rodzinnym
By poród był rodzinny, muszą tego chcieć i mama, i tata. Nigdy nie miałem wątpliwości, że chcę być w czasie narodzin naszego dziecka. I jestem dumny, że to ja pierwszy mogłem zobaczyć Mateusza. Widziałem, jak jego małe ciałko nabiera koloru, jak łapie pierwszy oddech. To było coś pięknego! Przy narodzinach drugiego syna musiałem czekać pod salą, bo żona miała cesarskie cięcie. O jego narodzinach dowiedziałem się po godzinie. Bo nikt nie miał czasu ze mną porozmawiać. Siedziałem jak ten idiota z rzeczami żony w torbie i czekałem, czekałem...

Tomasz Kaźmierczyk, tata Kamili jestem za porodem rodzinnym
Przed porodem szukałem w Internecie jakichś filmów, by zobaczyć, jak się rodzi człowiek, ale nie obejrzałem ich do końca. Wolałem nie wiedzieć wszystkiego. Kiedy na porodówce żona krzyczała, nie wiedziałem, co robić: bić lekarza, uciekać? I tak przez siedem godzin... Niby nic nie widziałem, bo siedziałem blisko twarzy Moniki, ale dokładnie pamiętam ten moment... Moja córeczka dosłownie wyskoczyła prosto w ręce lekarza, jak mały delfinek. Dobrze, że ją złapał... To było mistrzowskie! Ale przecinania pępowiny się bałem, nadrobię to przy drugim dziecku.

Poród z partnerem – film

Poród
© Olesia Bilkei - Fotolia.com
Prawdziwe historie
Prawdziwe historie: byłem tak zestresowany, że nie myślałem trzeźwo
Poród może być bardzo stresującym przeżyciem, zarówno dla mamy, jak i dla taty. Czasem z powodu stresu nie można trzeźwo myśleć. To się przydarzyło Jakubowi - przeczytaj jego historię.

Długo czekałem na to, żeby zostać ojcem. Zawsze stało coś na przeszkodzie: albo nie było pracy, albo własnego mieszkania. Kiedy wszystko udało nam się poukładać, zaczęliśmy starania o dziecko . Gdy okazało się, że zostaniemy rodzicami, zaczęliśmy odliczać czas do porodu . Nie mogliśmy się doczekać, kiedy weźmiemy w ramiona naszą córeczkę. Z wielką radością patrzyłem na brzuszek żony, który z tygodnia na tydzień powiększał się.  Nadszedł dzień porodu To miała być dla mnie normalny dzień pracy. Około południa dostałem telefon od żony, że jest na porodówce . Nie chciałem jej wierzyć, bo gdy wychodziłem do pracy smacznie spała. Nic niepokojącego się nie wydarzyło, więc dlaczego jest na porodówce ?! Kiedy wreszcie do mnie dotarło, że za chwilę mogę zostać tatą, zwolniłem się z pracy i pojechałem do szpitala.  Nie pamiętam, jak tam dojechałem, jak znalazłem się przy żonie, ale cieszyłem się, że mogłem przy niej być, potrzymać ją za rękę, wesprzeć. Nie mogłem patrzeć, jak cierpi z bólu, a ja nie mogę jej ulżyć. Byłem tak zestresowany, że nie potrafiłem trzeźwo myśleć . Gdy żona poprosiła mnie, abym jej kupił wodę do picia (koniecznie w butelce z dziubkiem, by łatwiej było jej pić), poszedłem do sklepu i nie kupiłem nic... bo nie było takiej butelki. Nie przyszło mi do głowy, że żonie chce się pić i powinienem kupić jakąkolwiek wodę.  Wyszedłem z sali, bo bałem się, że zemdleję Kiedy przyszła ostatnia faza porodu , zebrał się cały zespół, a moje przerażenie sięgnęło zenitu. Chyba było to po mnie widać, bo żona spojrzała się na mnie i powiedziała, że mogę poczekać na korytarzu. Z wyrzutami sumienia wyszedłem z sali . Bałem się, że będę przeszkadzał, zemdleję czy coś i jeszcze ze mną będzie problem. Jadąc do szpitala, zaopatrzyłem się w paczkę papierosów, chociaż na co dzień nie...

Tata zmienił się z mamą rolami i jest przerażony!
Facebook/ Brad Kearns
Aktualności
Tata na 1 dzień przejął obowiązki mamy i...
„To był moment, kiedy poczułem, że jestem pokonany. Jedyne 16 godzin bycia mamą. I poległem” – przeczytajcie wyznania taty, który na jeden dzień przejął obowiązki mamy. Warto!

Gdy tata przejmuje rolę mamy Bycie mamą nie jest łatwe! Przekonał się o tym Brad, tata dwóch uroczych chłopców, którego żona musiała pojechać do szpitala... Po jednym dniu z maluchami młody tata opublikował na Facebooku post, w którym mówi wprost: cieszy się, że jest tatą, bo tatusiowie mają łatwiej ... Jak to jest być mamą? Dzisiaj musiałem być mamą.  Wiesz jak to jest, kiedy żona mówi “chciałabym być tatą", a ty... No właśnie, to dokładnie tak samo. Wszystko zaczęło się wczoraj, kiedy musiałem urwać się z pracy. Sarah napisała, że "nawaliła jej wątroba". Dlatego zostałem mamą. Jak na razie minęły 24 godziny... O 17 byłem w domu. O 17.01 dom wyglądał tak: Wszystkie pomieszczenia zawalone śmieciami. Porcje jedzenia jak dla pluszaków , torebki herbaty i wyraźny brak rozmrożonego mięsa. Knox (2 lata) oznajmia, ze chce zobaczyć DVD i komunikuje mi to rycząc na mnie. Finn (6 tygodni) komunikuje się jedynie poprzez grę ciepło-zimno – płacze, kiedy jestem blisko odgadnięcia powodu i płacze jeszcze bardziej, kiedy jestem daleko. Włączyłem DVD i Knoxa miałem z głowy. Finn wciąż prosił o to samo, a ja nie byłem ani trochę bliżej. Butelka zmieniła płacz w pisk. Dam radę. Kojarzycie program, w którym z kilku puszek żarcia można wyczarować 3-daniowy obiad dla króla? Cóż, Knox dostał makaron instant! Zbliżała się noc i traciłem cierpliwość, więc uciszyłem Knoxa pozwalając mu przykleić naklejki do moich (bardzo owłosionych) nóg. Było cicho, pomyślałem, że zdejmę je rano. Ważne, że Finn zasnął. Sposób, w jaki dzieci zasypiają, jest niesamowity. Wiecie o czym mówię. Kiedy skończysz przebierać i karmić malucha , delikatnie go podnosisz, żeby mu się ulało i ulewa, więc głaszczesz go po pleckach, żeby było mu miło i wygodnie. Jego powieki stają się ciężkie, ciężko oddycha, to...

Poród naturalny
Poród rodzinny: tak czy nie, czyli co myślą ojcowie?
Odkąd szpitale położnicze otworzyły podwoje dla mężczyzn, chyba każda para zastanawia się, czy rodzić wspólnie. Zapytaliśmy o opinię na ten temat tatusiów, którzy narodziny potomka mają już za sobą.

Michał Zarzycki, tata Mirandy i Miłosza Nie popieram mody na wspólne rodzenie, bo ono nie jest wspólne i tyle. To kobiety rodzą dzieci , a mężczyźni mogą ewentualnie być przy tym lub nie. Moja żona Agata rodziła sama. To była wspólna decyzja. Nie wiedziała, jak się zachowa w obliczu bólu, nie miała pojęcia, jak zareaguje jej ciało w czasie takiego wysiłku i stresu. Dokładnie pamiętam, co robiłem, gdy rodziła się Miranda – wyszedłem na długi spacer. A kiedy zaczął się poród Miłka – dosłownie wprosiłem się do przyjaciół, bo nie chciałem być w takiej chwili sam. Dowiedz się: Jak rozpoznać, że „to już”? Paweł Podwysocki, tata Emilki i Olka Poród to niecodzienne przeżycie, zwłaszcza dla mężczyzny. To także okazja do pokazania, że my, faceci, naprawdę jesteśmy oparciem w trudnych chwilach. Niełatwo opisać emocje towarzyszące narodzinom dziecka... To ja pierwszy spojrzałem w oczy synka i córki, ja pierwszy brałem ich na ręce i podawałem żonie. To połączenie miłości, wzruszenia, radości i wdzięczności, ale jednocześnie poczucie odpowiedzialności za życie, które daliśmy. Wiem, że żaden mężczyzna nie wytrzymałby porodu, ale mam prawo mówić, że urodziliśmy nasze dzieci razem. Bo oddychałem razem z żoną i liczyłem oddechy pomiędzy skurczami , bo bujałem się na piłce, bo parłem, zaciskając zęby i oczy. Byłem zaangażowany w stu procentach i wiem, że moja żona tego ode mnie oczekiwała. Czułem się potrzebny. Marcin Klimkowski, tata Jagody i Kacpra Kiedy rodził się Kacper, czekałem za drzwiami. Chciałem być tradycyjnym ojcem, jak mój tata, dziadek, pradziadek, tym, który czeka, a nie uczestniczy – nie dlatego, że nie chciałem, tylko dlatego, że tak było zawsze. Wszedłem na porodówkę, dopiero gdy syn już był na świecie, widziałem tę małą...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj