mama, tata, szpital, przed porodem, kwiaty

Porodowe ABC – poznaj je!

Porodu – tak jak oddychania – nie trzeba się uczyć. Warto jednak o narodzinach dziecka dowiedzieć się jak najwięcej. Poznaj nasze porodowe abecadło.
Sylwia Niemczyk
mama, tata, szpital, przed porodem, kwiaty
Boisz się, jak to będzie, gdy zaczniesz rodzić? Na pewno wcale nie do końca tak, jak to sobie wyobrażasz albo jak słyszałaś. Aby przezwyciężyć strach, po prostu sprawdź, co dzieje się tuż przed narodzinami dziecka, w ich trakcie i po nich. Koniecznie poznaj porodowe abecadło.

A jak Apgar

Taką nazwę nosi badanie przeprowadzane w pierwszych minutach życia dziecka. Lekarz ocenia kolor skóry maluszka, prawidłowy puls, oddech, napięcie mięśni kończyn i umiejętność reagowania na bodźce. Za każdą z tych pięciu cech noworodek dostaje od 0 do 2 punktów. Jeśli otrzyma od 8 do 10 punktów, to znaczy, że urodził się w dobrym stanie.
Redakcja poleca: Ortopedyczne wskazania do cesarskiego cięcia
Kiedy ortopeda może zalecić poród przez cesarskie cięcie?

B jak ból podczas porodu

Aby skutecznie z nim walczyć podczas akcji porodowej, wypróbuj ciepłe okłady na dolną część pleców, kąpiel w ciepłej wodzie albo masaż (ciepło płynące z dłoni ukochanej osoby rozluźnia mięśnie i łagodzi ból). Podczas bolesnych skurczów nie wstrzymuj oddechu (często robimy to odruchowo), ale oddychaj głęboko, regularnie. Pamiętaj: wdech przez nos, wydech przez usta. Kiedy do płuc trafia więcej tlenu, znika napięcie mięśni, a wtedy ból staje się znośniejszy.

C jak cięcie cesarskie

Jeśli lekarz stwierdzi u ciebie np. łożysko przodujące, odklejenie się łożyska, opryszczkę narządów płciowych lub wypadnięcie pępowiny, prawdopodobnie poród zakończy się cięciem (czytaj też na str. 10). Operacja (w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym) polega na nacięciu ściany macicy i wydobyciu dziecka. Przy znieczuleniu miejscowym kobieta nie traci świadomości i może tuż po zakończonej operacji zobaczyć swoje maleństwo, a za kilka godzin przytulić je i nakarmić.

D jak dokumenty

Będziesz musiała okazać je na izbie przyjęć. Oto co trzeba zabrać:
  • dowód osobisty
  • legitymację ubezpieczeniową (aktualną, podbitą miesiąc wcześniej);
  • kartę ciąży;
  • wyniki badań (grupa krwi i Rh, WR, HbsAg, cytologia, posiew z kanału szyjki macicy, GTC, USG).

E jak etapy porodu

Są trzy, a każdy z nich ma inny przebieg oraz czas trwania. Pierwszy, najdłuższy, to rozwieranie się szyjki macicy. Może trwać kilkanaście godzin (a nawet – na szczęście rzadko tak się dzieje – kilka dni). Podczas tego etapu kurczy się mięsień macicy i w ten sposób rozciąga szyjkę macicy, tak aby dziecko mogło wejść do kanału rodnego. Drugi etap to parcie i urodzenie maleństwa. Trwa o wiele krócej: od 15 minut do trzech godzin. Etap ten kończy się narodzinami maluszka. Trzeci etap (ma miejsce, kiedy dzidziuś już jest na świecie) to wypchnięcie łożyska. Teraz nie powinno cię już nic boleć, skurcze stają się łagodniejsze i mniej regularne. Ten etap trwa mniej więcej pół godziny.

H jak hormony

Endorfiny, adrenalina i oksytocyna – każdy z nich działa inaczej, ale wszystkie pomagają urodzić maleństwo.
  • Oksytocyna odpowiada za skurcze macicy. Jej wydzielanie trwa przez cały okres porodu, a najwyższy poziom zostaje osiągnięty tuż po narodzinach dziecka (także dzięki oksytocynie zacznie potem wypływać mleko z piersi, a ty poczujesz potrzebę opieki nad maleństwem). Produkcja oksytocyny może zostać zaburzona np. przez brak poczucia bezpieczeństwa, zimno. Jeśli skurcze są słabe, lekarze mogą zdecydować o podaniu tego hormonu w kroplówce.
  • Endorfiny sprawią, że łatwiej zniesiesz zmęczenie i ból porodowy. Po porodzie endorfiny będą odpowiadać za to, że szybko zapomnisz o bólu i poczujesz radość i potrzebę czułości na widok maluszka.
  • Adrenalina, czasem nazywana też hormonem ataku i ucieczki, powoduje u rodzącej mobilizację i przypływ sił. Jeśli jednak weźmie górę nad oksytocyną w pierwszej fazie porodu, może dojść do opóźnienia, a nawet zatrzymania się akcji porodowej. Jej wydzielanie jest najbardziej pożądane tuż przed drugim okresem porodu, po to, aby kobieta znalazła w sobie siłę podczas wypierania dziecka.

K jak KTG

Pozwala monitorować bicie serca płodu (dzięki czemu wiadomo, w jakim stanie jest maluch) i częstotliwość oraz siłę skurczów. W jaki sposób działa? Na brzuchu rodzącej położna umieszcza dwie głowice i mocuje je pasami, żeby się nie przesuwały. Jedna z głowic rejestruje pracę serca dziecka, druga zaś czynność skurczową macicy.

K jak kryzys

Kiedy rozwarcie szyjki macicy osiągnie siedem centymetrów, być może natkniesz się na pułapkę, jaką na rodzące zastawiła... natura. W tym okresie porodu kobieta często odczuwa nagły spadek sił i wiary we własne możliwości. Ból i zmęczenie stają się tak dotkliwe, że wiele mam w tym momencie zaczyna obawiać się o swoje zdrowie, a nawet życie. Być może poczujesz przez chwilę, że nie dasz już rady dłużej tego wytrzymać. Kobiety często irracjonalnie pragną wtedy wycofać się z porodu (czasem obrażają się na lekarzy i krzyczą, że mają dość i w tym momencie właśnie zamierzają wrócić do domu!). Na szczęście ten kryzys trwa tylko kilka chwil i jest już ostatnim zakrętem przed narodzinami dziecka. Najczęściej w ciągu kilku albo kilkunastu następnych minut rozwarcie szyjki macicy osiągnie dziesięć centymetrów i rozpocznie się kolejny etap porodu: parcie.

L jak lewatywa

Jeszcze kilka lat temu była zabiegiem rutynowym, ale na szczęście w ostatnich latach coraz częściej położne biorą pod uwagę zdanie pacjentki. Sam zabieg polega na wlaniu przez odbyt do końcowego odcinka jelita grubego wody lub gotowego preparatu rozmiękczającego kał i wywołującego skurcze, dzięki którym nieczystości są wydalane. Choć rzadko jest bolesna, lewatywa bywa nieprzyjemna i dla wielu kobiet wstydliwa. Z drugiej strony, jeśli boisz się, że w trakcie porodu stracisz kontrolę nad swoją fizjologią, możesz kupić zestaw do lewatywy i wykonać ją w domu, przed przyjazdem do szpitala.

Ł jak łóżko porodowe

Nie musisz na nim leżeć przez cały czas. Wprost przeciwnie – staraj się jak najwięcej ruszać: możesz spacerować, kucać, przyklękać, ćwiczyć lekkie wykroki. To właśnie pionową pozycję instynktownie wybierały kobiety w czasie porodu jeszcze przed rozwojem medycyny i szpitalnymi porodami.

N jak nacięcie krocza

Czasem podczas porodu lekarz decyduje o nacięciu krocza, aby uchronić je przed pęknięciem (nacięte krocze goi się łatwiej). Zwykle ten zabieg przeprowadza się, kiedy główka dziecka jest duża lub gdy skurcze są bardzo silne. Aby uelastycznić krocze i spróbować uniknąć nacięcia, już kilka tygodni – a jeszcze lepiej miesięcy – przed porodem ćwicz mięśnie Kegla (rytmicznie zaciskaj i rozluźniaj mięśnie pochwy, tak jakbyś chciała powstrzymać strumień moczu). W czasie porodu wybierz pionową pozycję, bo wtedy nacisk główki dziecka na krocze jest równomierny, a otwór dolny macicy szerszy, niż kiedy kobieta leży. Podczas wysuwania się główki dziecka staraj się wydmuchiwać powietrze tak, jakbyś zdmuchiwała świeczki na torcie (to rozluźnia mięśnie krocza). Podczas skurczów partych zastosuj się do rad położnej: nie przyj w momencie wysuwania się główki dziecka – właśnie wtedy najczęściej dochodzi do pęknięć krocza.

O jak objawy porodu

Zastanawiasz się, po czym poznasz, że to już? Obniżenie się brzucha, pierwsze regularne skurcze, wydalenie czopu śluzowego (na bieliźnie zaobserwujesz galaretowatą, bezwonną kulkę przezroczystej lub lekko różowej wydzieliny) albo pojedyncze niteczki krwi – to tylko niektóre z oznak zbliżającego się porodu. Kilka godzin wcześniej może też pojawić się biegunka, nudności albo ból pleców. Pierwsze objawy nie oznaczają, że już musisz jechać do szpitala. Poczekaj, aż skurcze będą silniejsze. Wcześniej weź prysznic, zjedz coś lekkiego albo wybierz się na krótki spacer.

P jak piłka do porodu

To jeden z najbardziej użytecznych sprzętów na porodówce! Dzięki skakaniu czy też kołysaniu się na piłce postępy porodu przebiegają w krótszym czasie, a ból jest łatwiejszy do zniesienia. Dlaczego tak się dzieje? Pod wpływem siły ciążenia główka maleństwa silniej naciska na szyjkę macicy, a to sprawia, że rozwarcie przebiega szybciej. Jeżeli na sali porodowej nie ma piłki, postaraj się jak najwięcej chodzić, stać, siadać, kucać.

P jak położna

To twój sojusznik na sali porodowej (choć będą chwile podczas porodu, że będziesz o tym zapominać!). Jeśli masz taką możliwość, postaraj się poznać wcześniej położną, która będzie ci towarzyszyła podczas porodu. Możesz też umówić się z wybraną położną, by za opłatą przyjechała do szpitalu, kiedy zacznie się poród.

S jak skurcze porodowe

To mimowolne napięcie mięśni, dzięki czemu zaczynają się one skracać, a szyjka macicy rozszerzać. Pierwszych porodowych skurczów najpewniej nawet nie poczujesz, ale już po kilku godzinach będą one o wiele wyraźniejsze i bardziej bolesne. Na szczęście między skurczami występują regularne przerwy, podczas których będziesz mogła odpocząć i nabrać sił. Mierz czas między skurczami. Kiedy odstępy będą wynosić już tylko 5–7 minut, będzie to znak, że najwyższy czas jechać do szpitala. Jeśli skurcze osłabną albo zanikną całkowicie (czasem tak się dzieje, np. na skutek stresu), od razu powiadom o tym położną. Pamiętaj! Prawidłowa czynność skurczowa to taka, kiedy skurcze stają się coraz intensywniejsze, a odstępy między nimi krótsze.

T jak termin porodu

Przypuszczalną datę poda ci lekarz już podczas pierwszego badania USG. Możesz także obliczyć ją sama. Po prostu od daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki odejmij trzy miesiące, np. 20 maja – 3 miesiące = 20 lutego. Do otrzymanej daty dodaj 7 dni (20 lutego + 7 dni = 27 lutego). Wynik (czyli 27 lutego następnego roku) jest orientacyjnym terminem porodu.

V jak vacuum

Polska nazwa tego przyrządu to próżnociąg. Co to takiego? Jeśli wystąpiłyby komplikacje, dzięki temu narzędziu lekarz pomoże dziecku wydostać się na świat. Miękką przyssawkę próżnociągu przytwierdzi do główki malca i delikatnie pociągnie przyrząd w dół, ułatwiając w ten sposób maleństwu przeciśnięcie się przez kanał rodny.

W jak wody płodowe

To właśnie ich odejściem czasem rozpoczyna się poród. Mogą chlustać jak z wylanej szklanki albo sączyć się po kilka kropel. Jednak w obu wypadkach zadzwoń do szpitala. Lekarz zapewne poprosi cię, abyś w ciągu 1–2 godzin przyjechała na oddział porodowy. Obserwuj kolor wód płodowych. Jeśli będą przezroczyste, wszystko jest w porządku. Gdyby jednak miały zielonkawą lub brązowo-zieloną barwę, jak najszybciej jedź do szpitala. Te kolory oznaczają, że maleństwo oddało już smółkę, co grozi zakażeniem.

Z jak znieczulenie

Najczęściej stosowane jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Jak wygląda? Anestezjolog poprosi cię, abyś usiadła lub położyła na boku ze zgiętymi nogami, tak aby plecy tworzyły tzw. koci grzbiet. Po chwili poczujesz ukłucie w dole kręgosłupa. Lekarz przez igłę wprowadzi cieniutki cewnik, którym popłynie lek znieczulający (chwilę po podaniu leku możesz poczuć nieprzyjemne rozpieranie w krzyżu, ale to szybko minie). Po znieczuleniu zewnątrzoponowym skurcze powinny nadal być odczuwalne, ale już nie będą bolesne. Dzięki temu nadal możesz w świadomy sposób uczestniczyć w porodzie. O takie znieczulenie możesz prosić, gdy poczujesz regularne, wyraźnie skurcze, a szyjka macicy będzie miała 3–4 cm rozwarcia. Koszt to ok. 500 zł.


 
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy