praca zdalna z dziećmi
fot. Adobe Stock

Praca zdalna: jak pracować z domu przy dzieciach?

Praca z domu może być prawdziwym błogosławieństwem, może jednak być też utrapieniem, kiedy dzieci nie dają ci pracować. Podpowiadamy, jak pogodzić pracę zdalną z opieką nad dziećmi, tak by żadna ze stron nie straciła na tym rozwiązaniu.
Karolina Stępniewska
praca zdalna z dziećmi
fot. Adobe Stock
Koronawirus sprawił, że wielu z nas pracuje zdalnie. Dla niektórych oznacza to konieczność siedzenia przy komputerze, inni muszą odbywać telekonferencje. Ale jak to wykonać, kiedy w domu są dzieci i domagają się uwagi? Nie chcesz przecież skończyć jak ten osławiony ojciec z BBC. Jeśli masz trudność z pogodzeniem pracy z domu z opieką nad dziećmi, te rady od innych pracujących mam i Katarzyny Pardeli, coacha i trenerki, mogą ci pomóc.

Praca z domu a dzieci

Najważniejsze to założyć, że jesteś w pracy. Nieumyte naczynia mogą poczekać, aż skończysz. Nakarmienie dzieci czekać jednak nie może, dlatego podstawą pracy zdalnej, kiedy masz pod opieką dziecko, jest dobra organizacja dnia. I pamiętaj: bywa ciężko. Im młodsze dziecko, tym więcej uwagi potrzebuje. A ty musisz w tym czasie wysłać tonę e-maili, spotkać się z kimś na wideokonferencji i napisać raport na wczoraj. To może być frustrujące i masz prawo do zmęczenia.
Redakcja poleca: Agnieszka Kaczorowska chwali się nowym domem: „Urządziliśmy go dokładnie tak, jak nam się marzyło”
Celebrytka wraz z mężem i córką kilka miesięcy temu przeprowadziła się do nowo wybudowanego domu. Sprawdziliśmy, jak mieszkają. Pokój Emilki zdecydowanie najbardziej się nam podoba!

Jak zorganizować pracę zdalną przy dzieciach?

Od czego zacząć? Od planu dnia! Jeśli masz elastyczny grafik pracy, to połowa sukcesu. Dziecko marudzi, więc zajmujesz się nim, a dokańczasz pracę, kiedy spokojnie koloruje lub ogląda bajki. Nie zapominaj o drzemkach dziecka — to najlepszy czas do spokojnej pracy. Pamiętaj, żeby wytłumaczyć dziecku, że pracujesz i dlaczego to jest ważne. Używaj słownictwa odpowiedniego do wieku dziecka. Może umówcie się na znak, który oznacza, że jesteś zajęta i nie możesz odpowiedzieć na pytanie? Np. zakładasz opaskę na włosy albo pokazujesz dziecku jakiś obrazek, kiedy przychodzi do ciebie, a ty akurat rozmawiasz służbowo przez telefon? Ustal też system nagród, np. jeśli teraz pozwolisz mi przez godzinę popracować w spokoju, potem pobawię się z tobą w gotowanie, wyścigi itp. Zaangażuj do pomocy ojca dziecka, a poza okresem społecznej izolacji z powodu koronawirusa, skorzystaj z pomocy babci, cioci lub znajdź sprawdzoną nianię. Koniecznie zorganizuj sobie miejsce do pracy, które będzie spokojne i zapewnij dzieciom rozrywkę.

Małe dzieci a praca zdalna

Poprosiłam Katarzynę Pardelę, coacha i trenerkę, która wspiera m.in. rodziców w tym trudnym czasie (także online, na blogu i profilu FB) o rady, jak poradzić sobie z pracą, kiedy masz w domu małe dzieci. Oto co powiedziała:
  • Wstań wcześniej. Najwięcej zrobisz, kiedy dzieci śpią.
  • Żeby dobrze spały, zabieraj je przed kolacją na spacer (jeśli to możliwe).
  • Zaczynaj pracę od rzeczy najpilniejszych.
  • Powiedz w pracy, jaką masz sytuację. Nie zrozumie tylko ten, kto nie ma dzieci, ale na to nic się nie poradzi!
  • Zaakceptuj bałagan w domu. Jeśli będziesz miała siłę - posprzątasz wieczorem (albo z dziećmi w ramach zabawy).
  • Kiedy jedno dziecko ma drzemkę, drugie dostaje zabawki specjalnie na tę okazję. Będzie cisza, a Ty popracujesz.
  • Pobądź z dziećmi, kiedy nie pracujesz. Zapytaj, co czują, czego potrzebują i jeśli możesz, daj im to.
  • Daj sobie „święty czas" na odpoczynek. Jeśli ty będziesz spokojna, dzieci będą spokojniejsze.

Dzieci szkolne a twoja praca w domu

To bywa o tyle trudne, że dzieci mają w tym czasie naukę zdalną. Mimo tego, że lepiej rozumieją to, że masz obowiązki zawodowe, kłopotem może być dostęp do komputera do pracy i nauki, jeśli nie każdy członek rodziny ma swój sprzęt. Zagrożeniem jest też to, że dziecko nie będzie się uczyć, tylko np. za dużo czasu spędzać w internecie. Może się też okazać, że musisz uczyć się z dzieckiem, a przecież pracujesz! Kasia Pardela radzi rodzicom starszych dzieci:
  • ustal, jaki masz plan na rodzinę z uwzględnieniem potrzeb dorosłych i dzieci. To wszystkich uspokoi, bo będzie jasne, jakie są zasady.
  • Twoja praca jest tak samo ważna jak dzieci szkoła. Kiedy ty pracujesz, dzieci robią zadania z książek - to, co umieją. Wtedy nie wolno ci przeszkadzać. Jak skończysz, pomagasz jednemu dziecku, drugie bierze komputer. Potem zmiana.
  • I w pracy, i w szkole są rzeczy, na które nie masz wpływu. Zobacz, o co chcesz w tej chwili zadbać, a co potrzebujesz odpuścić. Wszystkiego i tak nie zrobisz.
  • Poproś dziadków, przyjaciół, bliskich, ciocie, ludzi, których dzieci lubią, żeby pogadali z nimi przez pół godziny przez Skype. To będzie twój „święty czas" na odpoczynek.

Rozrywka dla dzieci na czas pracy rodzica

Aby zapewnić sobie trochę spokojnego czasu na pracę, skorzystaj z tych propozycji zajęć, które mogą na trochę zająć dzieci.
Maluszki: Przedszkolaki Uczniowie:

Mamy o pracy z domu

Poprosiłam znajome mamy o ich relacje z placu boju, czyli pracy zdalnej pod czujnym okiem dzieci.
Milena: Pracujemy zdalnie oboje z mężem, więc staramy się wymieniać opieką nad 3,5-letnią córką. Częściej pozwalamy też na "brudzące" zabawy, typu lepienie z różnych mas, kąpanie lalek, które zajmują córkę na dłużej. Choć mieszkamy w bloku, posiadamy całkiem duży ogródek, z którego córka korzysta teraz szczególnie często. W kryzysowych sytuacjach, kiedy oboje jesteśmy zajęci, córka ogląda bajki. Niestety teraz częściej niż zwykle, ale czasami po prostu nie ma innego wyjścia. Jeśli chodzi o inne domowe sprawy, to u nas podział jest jasny – ja zajmuję się porządkami (to mnie relaksuje!), mąż z reguły przygotowuje posiłki. Po prostu robimy to, w czym jesteśmy lepsi (i taki podział obowiązywał także w czasach sprzed zarazy).
Magda: U mnie organizacja to improwizacja. Zajmuję się dziećmi sama. W lepsze dni syn i córka bawią się razem — klocki, gry, puzzle i budowanie baz z kołder i materacy. W gorsze dni poranek zaczynamy od śniadania i bajek — to czasem jedyny sposób na chwilę względnego spokoju. W przerwach przygotowuję posiłki. Od tego tygodnia nasze przedszkole organizuje zajęcia dla dzieci online: spotkania z paniami z grup, angielski, hiszpański i gimnastykę. Może być fajnie, o ile uda nam się podzielić komputerem.
Dominika: Moja 6-letnia córka jest nauczona, co znaczy praca zdalna, bo czasem z mężem tak pracujemy. Jest w stanie sama zorganizować sobie zabawę: odkrywa na nowo wszystkie zabawki, którymi normalnie nie ma czasu się bawić, uwielbia plastyczne prace, układa puzzle i lego, jednak ostatni czas jest ciężki dla nas wszystkich. Z mężem jesteśmy cały czas w domu, ale jakby nas nie było. Staramy się na zmianę robić przerwy, by coś porobić razem, oznacza to jednak, że pracę kończymy później niż zwykle. Po pracy w 100 proc. staramy się poświęcić czas tylko jej, bo ma dużą potrzebę przytulania i bliskości. Gotowanie, sprzątanie i pranie robimy, gdy już śpi. Przy wypełnianiu wszystkich zawodowych zobowiązań, nie jest łatwo poświęcić czas i uwagę, których teraz dziecko potrzebuje. Mimo że dzielnie sobie radziła do tej pory, to teraz widać, że zaczyna ją męczyć brak dzieci, brak przedszkola, brak przestrzeni i dwoje rodziców, którzy ciągle pracują. Wciąż pyta, kiedy weekend i czy dużo jeszcze pracy nam zostało. Zaczyna się martwić, co będzie dziś robiła, choć zawsze coś fajnego udaje nam się wymyślić np. domowe eksperymenty.
Agnieszka: Mam już dzieci szkolne, więc teoretycznie najłatwiej jest mi pracować, kiedy one mają lekcje online, czyli tak do godz. 15.00. W praktyce jest bardzo różnie, gdyż niestety mamy problem z komputerami i tylko dwa na wszystkich domowników pracują bez problemów technicznych. Więc rano jest ustalenie, kto najpilniej potrzebuje najlepszy sprzęt, a kto może poczekać. Oczywiście wszyscy chcą naraz, więc bywa trochę nerwowo.
Do wczesnych godzin popołudniowych udaje mi się zrobić najpilniejsze sprawy związane z pracą zawodową. Potem muszę zrobić obiad, ogarnąć dom i zarządzać kryzysami, których przy trójce dzieci, od blisko dwóch tygodni siedzących ciągiem w domu, nie brakuje (jesteśmy na obowiązkowej kwarantannie). Grubsze tematy, wymagające kilku godzin nieprzerywanej pracy, zostawiam na późny wieczór, kiedy dzieci albo są już w łóżkach, albo oglądają kino domowe (niestety w czasach zarazy mamy je codziennie). Tak więc trochę zarywam noce.

Stres i frustracja

Kiedy już naprawdę masz dość i masz wrażenie, że zaraz eksploduje ci głowa od nadmiaru odpowiedzialności i obowiązków, skorzystaj z rad coacha i trenerki, Kasi Pardeli:
  • To normalne, że jesteś sfrustrowana.
  • Masz prawo czuć się zestresowana, zmęczona, bezradna.
  • Jesteś w porządku. Reagujesz, jak potrafisz najlepiej na sytuację, której nie spowodowałaś.
  • Na pewne rzeczy nie masz żadnego wpływu.
  • Zobacz, na co masz wpływ i tam działaj. To ci da satysfakcję i cię uspokoi.
  • Masz prawo nie wiedzieć, co zrobić, bo teraz nikt tego nie wie.

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy