mama, niemowlę, karmienie piersią

Problemy z karmieniem - za mało mleka

Najczęstszym powodem rezygnowania z karmienia piersią jest strach, że maleństwo się nie najada. Przeczytaj, jak zwiększyć laktację.
Konsultacja: dr Katarzyna Raczek-Pakuła, pediatra
mama, niemowlę, karmienie piersią
Droga Redakcjo!
Gdy tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży, postanowiłam, że będę karmić moje dziecko naturalnie. Mam małe piersi, ale czytałam, że nie ma to wpływu na ilość mleka. Niestety, po porodzie pokarmu prawie nie było! Przystawiałam córcię do piersi, ale nie miała co jeść! Próbowała, płakała, aż w końcu się zniechęciła i zmęczona zasnęła. Następnego dnia było tak samo i w końcu położna dała jej butelkę z mlekiem. Asia piła, cała szczęśliwa, aż postękiwała! Pokarm pojawił się u mnie po trzech dniach. Tak się cieszyłam! Spokojnie zniosłam nawał, nocne wstawanie. Niestety, po kilku dniach znów mleka było mało. Piersi stały się miękkie. Bardzo rzadko czuję, jak napływa do nich pokarm. Piję herbatki mlekopędne, ale to niewiele pomaga. Boję się, że Asia się nie najada. Nie chcę podawać córeczce butelki z mlekiem. Jak zwiększyć laktację, co robić? Tak bardzo chciałabym karmić...
Dominika, mama miesięcznej Asi

Nie tylko Dominika ma takie problemy. Najczęstszym powodem rezygnowania z karmienia piersią jest właśnie strach, że maleństwo się nie najada. Rzeczywiście, możesz mieć mniej mleka, gdy np. czymś się zdenerwujesz (stres powoduje zmniejszenie laktacji). Prawie każdej mamie zdarzają się też kryzysy laktacyjne, kiedy pokarmu jest mniej. I to nie tylko tuż po porodzie; podobne kłopoty pojawiają się też pod koniec trzeciego oraz w szóstym tygodniu życia maluszka. Dziecko po prostu rośnie i chce troszkę więcej zjeść. A mamie wydaje się, że traci pokarm, skoro maleństwo po jedzeniu płacze. Nie trzeba jednak rezygnować z karmienia piersią. Kryzysy są przejściowe. Znamy sposoby, by zwiększyć laktację!

Karm malca jak najczęściej
Podawaj pierś, kiedy tylko dziecko ma ochotę ssać. Nawet co godzinę! Najlepiej na cały dzień połóż się z nim do łóżka. Częste ssanie spowoduje, że mleka pojawi się więcej i kryzys zostanie przełamany. Za każdym razem proponuj ssanie obu piersi, zaczynając od tej, z której malec ostatnio jadł.
A co zrobić, jeśli malec podsypia i nie chce tak często ssać? Podawaj mu pierś nie rzadziej niż co trzy godziny (a w nocy co najmniej raz go nakarm). Pomiędzy karmieniami spróbuj dodatkowo odciągać mleko. Nie martw się, że nie będzie go później dla dziecka. Wręcz przeciwnie: im więcej maluszek wyssie i ty odciągniesz, tym więcej piersi „wyprodukują” na następny raz. Poza tym mleko wytwarza się na bieżąco. Po 2–3 dniach będziesz mieć tyle pokarmu, ile trzeba.

Dbaj, by malec dobrze ssał
W ustach dziecka powinna się znaleźć brodawka wraz z dużą częścią otoczki. Gdy smyk je, słychać charakterystyczne postękiwanie. Jeśli maluszek zbyt płytko chwyta pierś lub nieprawidłowo ssie (słyszysz wtedy raczej cmokanie), to nie może do końca opróżnić piersi. A wtedy następnym razem „wyprodukuje” ona mniej mleka. Od razu przerwij takie nieefektywne ssanie, delikatnie wkładając mały palec w kącik ust maluszka. Po chwili spróbuj jeszcze raz przystawić go do piersi. Na pewno uda ci się to zrobić lepiej!


Karm w nocy
Wzrasta wtedy stężenie prolaktyny, czyli hormonu, od którego zależy, ile mleka masz w piersiach. Nocny pokarm jest również znacznie bardziej bogaty w tłuszcz oraz kalorie. Dzięki temu twoje maleństwo będzie szybciej przybierać na wadze.

Zrelaksuj się
Postaraj się, żeby czas karmienia był przeznaczony tylko dla dziecka. Słuchaj muzyki, którą lubisz, zwracaj się pieszczotliwie do maleństwa. Czas karmienia ma być dla was przyjemnością!

Dużo pij
Dziennie około 2–2,5 litra napojów (wliczając w to także np. zupę). Możesz pić niegazowaną wodę mineralną, soki owocowo-warzywne, ziołowe i owocowe herbatki, mleko oraz mleczne napoje. Trzy razy dziennie wypij filiżankę ziół mlekopędnych (anyżek, koper włoski).

Nie podawaj smoczka
Smoczek ssie się nieco inaczej niż pierś, płycej. Gdy dziecko będzie potem tak samo ssało pierś, to nie wypije z niej całego mleka. Jeśli musisz dokarmiać maleństwo (bo tak zdecydował lekarz), staraj się nie robić tego butelką, tylko np. łyżeczką, kubeczkiem.

Czy dziecko się najada?
Jeśli karmisz piersią, nie wiesz, ile dziecko wypija mleczka na każdy posiłek. Nie jest jednak ważne, ile dokładnie zjadło (każdy maluszek ma przecież inne potrzeby), tylko czy się najada. Jak to sprawdzić? Zwróć uwagę:
- Ile i jak je. Maluszek powinien jeść minimum 8 razy na dobę. Za każdym razem musi to być jednak intensywne ssanie piersi (a nie przysypianie przy niej!) co najmniej przez 10 minut.
- Jak przybiera na wadze. W pierwszym kwartale życia dziecko powinno przybierać na wadze tygodniowo 120–240 g (na dobę: 17–34 g).
- Jak się zachowuje. Najedzony maluszek w okresach, gdy nie śpi, zwykle jest aktywny i zadowolony (choć oczywiście może też w ciągu dnia płakać, np. z powodu kolki, zmęczenia).
Ważne: Jeśli czujesz, że masz mało mleka i wydaje ci się, że dziecko się nie najada, zwróć się o pomoc do najbliższej poradni laktacyjnej. Działają przy szpitalach położniczych, szkołach rodzenia (informację znajdziesz na stronie: www.laktacja.pl). Doradca m.in. podpowie, jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi. Napiszemy o tym w następnym numerze „Mamo to Ja”.



mtj_dopisek.gif

 
Redakcja poleca: Nasze historie: karmienie piersią [WIDEO]
Karmienie piersią – genialny pomysł natury na to, by nasze potomstwo rosło zdrowe i mądre oraz by więź między matką a dzieckiem rozkwitała i rosła w siłę. Zobacz, jak wspominają ten czas redaktorki mamotoja.pl. Nie zawsze było różowo!
dr Katarzyna Raczek-Pakuła
Konsultacja: dr Katarzyna Raczek-Pakuła, pediatra

Międzynarodowy konsultant laktacyjny IBCLC. Pracuje w Szpitalu Specjalistycznym im. św. Zofii w Warszawie.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy