ślub, dziecko, starania o dziecko, prawdziwe historie
Fotolia
Problemy z zajściem w ciążę

Prawdziwe historie: już od dnia ślubu staraliśmy się o dziecko

Ciągłe wizyty w laboratorium, pobrania krwi, analizy próbek nasienia, badania USG i pełne nerwów oczekiwanie na wyniki. Tak wyglądają starania o dziecko w klinice leczenia niepłodności. Czasem to jedyna droga do tego, by zostać wreszcie rodzicami. Tak było w wypadku Magdaleny, która opisała swoją historię.

Był rok 2007, dokładnie 25 sierpnia. Mój najpiękniejszy dzień w życiu – ślub. Wielka radość i jednocześnie wielki stres, czy wszystko pójdzie tak, jak zaplanowaliśmy. Pamiętam ten dzień doskonale, a już minęło prawie 8 lat. Pamiętam także, że początek naszego małżeństwa nie należał do najszczęśliwszych, ponieważ oboje chcieliśmy mieć upragnione maleństwo, ale niestety jakoś nam nie wychodziło. A powiem szczerze, że nie próżnowaliśmy... Półtora roku starań o dziecko i niestety nic, żadnej ciąży. Stwierdziłam, że musimy razem pójść do mojego ginekologa. Umówiliśmy się na wizytę, na której opowiedzieliśmy lekarzowi o swoich obawach. Pan doktor wysłuchał nas i skierował mnie na badanie, by sprawdzić drożność jajników. Okazało się, że wszystko jest w porządku i trzeba szukać dalszej przyczyny. Na kolejne badanie skierował męża. To było badanie nasienia, które wykazało, że mąż jest prawdopodobnie bezpłodny. W tej sytuacji musieliśmy zgłosić się do kliniki leczenia bezpłodności.
Zobacz: Co zabrać ze sobą do kliniki leczenia niepłodności?

Leczenie niepłodności

Wybraliśmy klinikę Gameta, która znajduje się w Łodzi. Tam profesor wysłuchał nas, spojrzał na wyniki badań i powiedział, że powinniśmy jeszcze raz powtórzyć badanie nasienia, bo jest bardzo złe. Tym razem wyniki były idealne. Profesor umówił nas na kolejną wizytę, gdy zaczną mi się dni płodne. Niestety, USG narządu rodnego (robione dopochwowo) wykazało, że moje pęcherzyki są dość małe, zbyt małe, by zostały zapłodnione. Lekarz przepisał mi leki na powiększenie pęcherzyków. Miałam je brać od pierwszego dnia miesiączki. Zapisano nas też na kolejną wizytę, przed którą musieliśmy się dużo przytulać. Chodziło o to, by sprawdzić, czy poziom kwasowości w pochwie nie zabija plemników. Po pobraniu nasienia z pochwy okazało się, że niestety plemniki mają bardzo krótką żywotność i za szybko umierają. Rozwiązaniem sytuacji miała być inseminacja.
Przeczytaj: Plemniki na start!

Badania nasienia i USG

I znów kolejna wizyta i wielkie rozczarowanie. Okazało się, że nasienie męża nie nadaje się do inseminacji. Za to moje pęcherzyki były już wreszcie gotowe do zapłodnienia. Był smutny powrót do domu i kolejny długi miesiąc czekania na kolejną wizytę. Gdy minął ten długi miesiąc, pojechaliśmy do kliniki. Lekarz zrobił mi dopochwowe USG i stwierdził, że nie ma na co czekać, bo pęcherzyki mają idealny rozmiar i trzeba jak najszybciej zrobić tą oczekiwaną inseminację. Tym razem badanie nasienia było jeszcze gorsze niż poprzednio, więc musieliśmy się zapisać na kolejną wizytę. Gdy wracaliśmy do domu nie odezwaliśmy się z mężem do siebie ani słowem – po prostu nie mieliśmy już sił. Zresztą o czym mieliśmy rozmawiać? O naszej porażce? O naszym pechu?
Obejrzyj film: Trudne rozmowy o męskiej niepłodności

Chwile załamania

Po powrocie do domu każde z nas wzięło prysznic, zjedliśmy kolację wymieniliśmy parę słów i położyliśmy się spać. Nie mogłam zasnąć, zadawałam sobie pytanie: dlaczego mamy takiego pecha? Mąż też nie spał tylko cicho wzdychał. Postanowiłam przytulić się do niego, pocieszyć, by nie czuł się winny. Znam go jak własną kieszeń i wiem, że się o to wszystko obwiniał. Gdy tak się przytulałam, mąż w końcu się do mnie odwrócił i te nasze czułości skończyły się bardzo upojną nocą. Minął miesiąc i kolejny okres spóźniał mi się o 10 dni. Cały czas brałam leki i byłam pewna, że to przez nie spóźnia mi się miesiączka.

Zaskakujący wynik testu ciążowego

Coś mnie jednak tknęło i kupiłam test ciążowy. Szybciutko go zrobiłam. Gdy spojrzałam na niego, ujrzałam wymarzone dwie czerwone kreski. Zaczęłam płakać jak małe dziecko, bo własnym oczom nie wierzyłam, że test jest pozytywy. Gdy doszłam do siebie i przestałam płakać z radości, poszłam do sklepu i kupiłam maluśkie, dziecięce skarpetki, które zapakowałam w ozdobną torebeczkę. Wróciłam szybciutko do domu i czekałam na powrót męża. Gdy przyszedł, podałam mu obiad i czekałam aż zje. Kiedy skończył, podeszłam do niego i dałam prezent. Wyjął malutkie skarpetki koloru białego i test ciążowy. Podszedł do mnie, przytulił i powiedział: „Dziękuje, kochanie". Potem razem zaczęliśmy płakać ze szczęścia. Obdzwoniliśmy najbliższą rodzinę, która od początku z nami była, która nas zawsze wspierała i trzymała mocno kciuki. Po dziewięciu miesiącach urodziłam piękną, upragnioną, zdrową córeczkę, która dziś ma 5,5 roku i charakter tatusia. A gdy córeczka miała 12 miesięcy, urodziłam synka. Oboje urodzili się w grudniu. Juleczka 7.12.2009 a Karolek 31.12.2010, także mamy zimowe pociechy.
Moja rada jest taka: nigdy nie można się poddawać, trzeba walczyć do końca. My mieliśmy to szczęście, że na nasze pierwsze maleństwo nie czekaliśmy zbyt długo (choć te 1,5 roku wydawało się wiecznością). Drodzy przyszli rodzice, jeśli uda wam się zajść w pierwszą ciążę, od razu starajcie się o drugie maleństwo, będzie łatwiej. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Jestem szczęśliwą mamą Juleczki i Karolka

dzieci, prawdziwe historie
arch. prywatne Magdalena Stawska


Praca nadesłana przez Magdalenę Stawską na konkurs: Udało się! Jesteśmy rodzicami!

Ustawa o in vitro przyjęta, ale czy uzyska podpis prezydenta? - film

Badanie nasienia, mężczyzna u lekarza, test nasienia, niepłodność
Fotolia
Starania o dziecko
Dlaczego polscy mężczyźni nie chcą badać nasienia?
Zdaniem ekspertów każdy mężczyzna przynajmniej raz w życiu powinien zgłosić się na badanie nasienia. Tymczasem aż 87 proc. ankietowanych Polaków uważa, że nie ma powodu, by robić takie profilaktyczne badanie, które pomaga w porę wykryć niepłodność.

Badanie nasienia nie boli, zajmuje nie więcej niż kwadrans i może pomóc w porę wykryć niepłodność . Co zatem sprawia, że wielu mężczyzn nie zgłasza się na badanie nasienia nawet wtedy, gdy jest ono darmowe? Czy panowie nie są ciekawi tego, czy w ogóle są płodni? Nie interesuje ich wynik nadania nasienia Jak wynika z sondy, którą przeprowadziła klinika Gyncentrum w Katowicach, panowie przede wszystkim nie są ciekawi swoich wyników badania nasienia . Zaledwie 7 proc. ankietowanych chciałoby poznać wynik testu nasienia. Tymczasem eksperci apelują – takiemu testowi powinien przynajmniej raz w życiu poddać się każdy mężczyzna. Powód? W aż 45 proc. przypadków za niepłodność pary odpowiada tzw. czynnik męski – podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Wstydzą się iść do kliniki niepłodności Powodem, dla którego panowie nie chcą przyjść na badanie nasienia jest też wstyd – w 89 proc. przypadków, a w 79 proc. obawa przed wynikiem. Tymczasem poznanie kondycji swoich plemników może mieć wpływ na udane ojcostwo , a także zdrowie dziecka i partnerki. – Takie badanie nasienia powinni wykonać mężczyźni, którzy myślą w przyszłości o dziecku, nie tylko ci, którzy już się o nie starają. Co więcej, poddawać powinni mu się także panowie, którzy już mają dzieci i planują kolejne. Zwłaszcza 40-latkowie, a także ci, którzy palą papierosy lub narażeni są na działanie szkodliwych czynników, w tym szczególnie różnego rodzaju toksyn, uszkadzających DNA plemników – wyjaśnia dr n. biol. Wojciech Sierka z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach. Do tej grupy ryzyka specjaliści zaliczają także mężczyzn, którzy prowadzą siedzący tryb życia, którzy poddawani byli zabiegom w obrębie układu rozrodczego, przeszli skręt jądra , wnętrostwo lub terapię steroidami płciowymi. Zobacz, jak wygląda...

kobieta, plecak
Panthermedia
Problemy z zajściem w ciążę
Klinika leczenia niepłodności - co ze sobą zabrać?
Jakie wyniki badań będą niezbędne i o co będzie pytał lekarz podczas pierwszej wizyty w klinice leczenia niepłodności? Przygotowaliśmy dla ciebie specjalną ściągawkę.

Od kilku lat nie możesz zajść w ciążę. Postanowiłaś wraz z partnerem zgłosić się do kliniki leczenia niepłodności. Podpowiadamy, jak się przygotować do tej pierwszej wizyty i czego się spodziewać.  Przeczytaj, komu przysługuje  refundacja in vitro Zabierz wyniki badań na niepłodność Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności polega na zebraniu szczegółowego wywiadu i ocenie dotychczasowego leczenia, jakiemu oboje byliście poddani. Dlatego trzeba koniecznie wziąć wyniki wszystkich wykonanych dotąd badań (np. wynik USG narządów rodnych ). Poznaj najczęstsze przyczyny męskiej niepłodności Diagnozowanie niepłodności Podczas pierwszej wizyty w klinice leczenia niepłodności lekarz zdecyduje, jakie dodatkowe badania na niepłodność będą konieczne do zdiagnozowania przyczyny problemu. Może to być np. ocena jajeczkowania , ocena drożności jajowodów, ocena rezerwy jajnikowej – potencjału owulacyjnego jajników, pełnego panelu hormonów biorących udział w cyklu rozrodczym, jak również badanie nasienia męża). W zależności od poszczególnych wyników planuje się dalsze postępowanie i ewentualne leczenie niepłodności.  Podczas pierwszej wizyty w klinice leczenia niepłodności dowiecie się, jakie są wasze szanse na poczęcie dziecka i jakie rozwiązania (np. in vitro ) lekarze mogą wam zaproponować. konsultacja: lek. med. Ewa Paszkiewicz, ginekolog położnik Sprawd ź 8 rzeczy zakazanych przed ciążą

Fotolia.pl
Problemy z zajściem w ciążę
Prawdziwe historie: kiedy po roku starań odpuściliśmy sobie dziecko, zaszłam w ciążę
Najpierw nie byłam gotowa na dziecko a potem kiedy bardzo chciałam zajść w ciążę, nie mogłam. Los bywa przewrotny. Poznaj historię Olgi.

Moją historię zacznę od tego, iż 7 lat temu poznałam najcudowniejszego człowieka na świecie: mojego przyszłego męża, a obecnego narzeczonego Rafała. Nie wiedzieć kiedy minęły cudowne pierwsze dwa lata naszego związku pełne miłości, szczęścia i różowych barw.   Kiedy on zaczął mówić o dziecku, ja nie byłam jeszcze gotowa Rafał z racji tego, iż jest starszy ode mnie o 4 lata dość szybko zaczął poruszać temat dziecka . Ja szalona 20 - latka sama czująca się jak dziecko, ciągle zbywałam go rzuconym na wiatr: „Nie jestem jeszcze gotowa”. I tak minął kolejny rok, dwa a temat dziecka wracał z różną częstotliwością. W między czasie znalazłam pracę, dostałam dobrą umowę i ciągle mieszkaliśmy z rodzicami, z którymi po prostu wygodnie nam było mieszkać. Mama robiła obiadki, tata pracował, dokładaliśmy się do domowego budżetu i nie musieliśmy się o nic martwić. Ciągle chodziłam i mówiłam, że musimy mieć własne mieszkanie i pewną przyszłość dopiero zdecydujemy się na dziecko . Polecamy: 8 sygnałów, że jesteś gotowa na dziecko   Dotarło do mnie, że nie ma na co czekać Pewnego dnia  dotarło do mnie że właściwie: „na co ja czekam”? Jeżeli nie będę miała motywacji do działania będę tkwiła w tym martwym punkcie po wsze czasy! I powiedziałam Rafałowi: tak! Jestem gotowa na dziecko. I zaczęliśmy nasze „starania”. Myślałam, że odstawimy antykoncepcję i „rach ciach  będę w ciąży”. Mijał kolejny miesiąc, kolejne pół roku, rok a testy jak zaklęte pokazywały jedną kreskę. Z napięciem co miesiąc  czekałam najdłuższe 5 minut  wgapiając się w test ciążowy. I ciągle nic. Niestety,  nie mogliśmy z narzeczonym pozwolić sobie na testy na płodność, czy próbę in vitro . Mieszkamy w małym mieście, a poza tym, nie byliśmy na to gotowi finansowo. A liczyć...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj