Fotolia
Starania o dziecko

W szkole powinno się mówić nastolatkom o niepłodności – apel lekarzy

Szokująco niski poziom wiedzy mają nastolatki w temacie niepłodności. W sytuacji, gdy coraz większy odsetek kobiet ma problem z płodnością lekarze apelują, by profilaktyka w tym zakresie znalazła się w programie szkolnym.

Prokreacja w szkole tak a niepłodność?

W związku z rosnącym odsetkiem młodych kobiet, mających problemy z zajściem w ciążę, wśród lekarzy zajmujących się niepłodnością, coraz częściej podnoszą się głosy o konieczności położenia większego nacisku na edukację w zakresie zdrowia prokreacyjnego w szkołach ponadgimnazjalnych, a zwłaszcza na temat niepłodności.
Także rodzice nastolatków nie mieliby nic przeciwko takiej wiedzy na lekcjach. Zdaniem 71 proc. z nich w szkołach powinno się tematowi niepłodności poświęcić więcej uwagi. Tylko 9 proc. jest zdania, że jest to wiedza zbędna dla 17-19-latki - wynika z sondy Kliniki Gyncentrum w Katowicach. Szkoła jednak w tym temacie milczy.
Od lat na lekcjach wychowania do życia w rodzinie mówi się wiele o zdrowiu prokreacyjnym, ale kładzie się nacisk przede wszystkim na świadome życie płciowe, antykoncepcję, higienę i rozpoznawanie zewnętrznych objawów płodności, lekceważąc temat ewentualnych problemów, jakie mogą pojawić się z wiekiem.

Świadomość młodych dziewczyn o niepłodności jest zerowa

- Uczennice szkół ponadgimnazjalnych nie mają dziś kompletnie wiedzy, która pozwoliłaby im świadomie myśleć o swojej płodności w perspektywie następnych 10 lat - mówi dr n. med. Dariusz Mercik z Kliniki Leczenia niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum z Katowic. - Dziewczyny są przekonane, że płodność jest niezmienna, a problemy dotyczą wyłącznie kobiet po 30-tce.
Efekty tej niewiedzy przerażają lekarzy.
- Młode kobiety nie wiedzą jak rozpoznać u siebie pierwsze symptomy schorzenia, lekceważą także tak niepokojące objawy, jak np. nieregularne cykle - mówi dr Mercik. - Wiele z nich już wieku 20 lat postanawia, że pierwszą ciążę będzie mieć po 30-tce, ale nie bada swojej płodności, bo nie wie, że takie badanie jest konieczne. Ponadto dziewczyny nie znają czynników, jakie wpływają na płodność. Dowiadują się o nich dopiero, kiedy trafią na terapię leczenia niepłodności, w wieku 30 lat. W świadomości młodych kobiet nie istnieje także zupełnie temat profilaktyki płodności i diagnostyki – twierdzi lekarz.

Coraz młodsze, coraz mniej płodne

Tymczasem w Polsce z roku na rok obniża się wiek kobiet mających problemy z poczęciem dziecka. Jeszcze do niedawna naukowcy sądzili, że problem ten dotyczy 30-latek. Dziś rośnie liczba niepłodnych 20-latek, a niebezpieczna granica ustalona została już dla kobiet w wieku 27 lat. To zdaniem ekspertów oznacza konieczność zdecydowanie wcześniejszej edukacji.
- Młode dziewczyny trzeba przygotowywać na ewentualność. Powinny mieć wiedzę, kiedy, gdzie i jak zbadać swoją płodność, powinny wiedzieć ile mogą czekać z macierzyństwem, powinny także umieć rozpoznawać czynniki, które mogą wpłynąć na zdolność do posiadania dziecka. Co ważne, trzeba uświadomić młode kobiety, że jeśli planują odłożyć macierzyństwo, to taki krok trzeba zaplanować, a płodność monitorować. Takiej wiedzy dziś jednak nie dostaniemy w szkole - mówi.

Czytaj też na Polki.pl: Czy stres wpływa na niepłodność?

Niepłodność bierze się od ...opalania

A przydałaby się, bo aż 61 proc. licealistów w Polsce nie potrafi wymienić przyczyn stojących za niepłodnością, mimo, że takie zagadnienie funkcjonuje w programie szkolnym. Wśród 30 proc., które potrafi wymienić chociaż jedną przyczynę, najczęściej słyszy się o papierosach, alkoholu i… opalaniu - wynika z sondy Kliniki Gyncentrum, przeprowadzonej wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
- Młodzi ludzie wiedzę o niepłodności czerpią z debaty medialnej, z tego co wyczytają, co usłyszą. Sporo w tym śmieci, przekłamań. Z głową pełną straszydeł, kiedy faktycznie pojawia się problem, trafiają do lekarza, często z depresją i zagubieniem. A tego moglibyśmy uniknąć, w porę mówiąc o problemie, edukując - mówi specjalista Gyncentrum.

Dlaczego szkoła milczy?

Póki co jednak nastolatka niewiele dowie się w szkole o niepłodności. I chociaż program wychowania do życia w rodzinie zakłada poruszenie zagadnień związanych ze zdrowiem prokreacyjnym, uczniowie nie dowiedzą się jednak z niego o tym, że płodność ograniczona jest wiekiem, nie poznają także sposobów diagnozowania niepłodności oraz zagadnień związanych z badaniami, jakie należy wykonywać profilaktycznie.
Przemilczany jest także całkowicie temat związany z leczeniem niepłodności. Nic więc dziwnego, że 86 proc. licealistów jest zdania, że niepłodność to choroba nieuleczalna - wynika z sondy Gyncentrum.
- Tutaj nie chodzi o edukację na temat in vitro, jak często się zarzuca, chociaż taka wiedza jest również konieczna. Bardziej chodzi o wiedzę, że schorzenie jakim jest niepłodność żeńska i męska można leczyć i, że dostępne są dziś różne terapie i sposoby leczenia - mówi dr Mercik.

Po co ta wiedza?

Zdaniem specjalisty konieczne jest także wczesna świadomość, że badanie diagnozujące płodność może wykonać każdy - im wcześniej, tym lepiej.
- Program nauki nie jest dostosowany do panującej obecnie sytuacji. Faktem jest natomiast, że coraz więcej młodych kobiet i mężczyzn ma problemy z płodnością. To już nie jest schorzenie 30-latków, ale coraz częściej 20-latków. Świadomość i wczesna diagnostyka pozwoliłaby uchronić wiele osób przed komplikacjami jakie powoduje nieleczona bezpłodność - mówi dr Mercik.

Sondę przeprowadzono na grupie 500 rodziców uczniów w wieku 17-19 lat oraz na grupie 300 uczniów szkół ponadgimnazjalnych w wieku 17-19 lat w dniach 5-28 sierpnia 2015

Źródło: Gyncentrum ośrodek leczenia niepłodności na Śląsku www.gyncentrum.pl

Polecamy: Porady na temat płodności. Chcą być hiem a zwykłym mitem!

Za problemy z zajściem w ciążę odpowiadają nie tylko kobiety

Gyncentrum
Klinika Gyncentrum
Starania o dziecko
Przebadają płodność mieszkanek Śląska
W Katowicach rusza właśnie pierwsza w regionie akcja profilaktyczna, która pomoże kobietom w diagnostyce płodności. Akcja pod hasłem „Zdrowa Mama”, dzięki której młode panie będą mogły skorzystać z bezpłatnych badań i konsultacji jest realizowana przez Fundację Gyncentrum odbywa się pod patronatem redakcji Babyonline.pl

Diagnozuj swą płodność W woj. śląskim rusza kampania profilaktyczno-edukacyjna „ Zdrowa Mama! ”, której celem jest zachęcenie kobiet do wykonywania badań oceny płodności . W ramach akcji realizowanej przez Fundację Gyncentrum w Katowicach, młode kobiety będą miały okazję poddać się bezpłatnym badaniom poziomu hormonów . To pierwszy tego typu projekt profilaktyczny w regionie. Szacuje się, że problem niepłodności w Polsce dotyka ponad 20 proc. par starających się o dziecko. W ramach kampanii „Zdrowa Mama!” każda z pań będzie mogła bezpłatnie się przebadać i sprawdzić, jakie ma szanse na naturalne poczęcie dziecka . Zgłaszając się na badania będzie można wykonać nieodpłatnie oznaczenie stężenia hormonów AMH, FSH, LH i estradiolu . - Są to proste badania polegające na pobraniu i analizie krwi, które pozwalają na zdiagnozowanie przyczyn, które mogą leżeć u podstaw problemu z zajściem w ciążę. Kobiety objęte kampanią, oprócz analizy poziomu hormonów, będą mogły także skonsultować wyniki ze specjalistami zajmującymi się leczeniem niepłodności - mówi dr n. med. Dariusz Mercik ginekolog z Fundacji Gyncentrum. Na badania proszą młode panie Akcja kierowana jest do kobiet w wieku 25-40 lat, które od pewnego czasu bezskutecznie próbują zajść w pierwszą ciążę , mają problemy z poczęciem kolejnego dziecka lub chcą potraktować to badanie profilaktycznie, poznając lepiej swoje ciało i możliwości. Oprócz bezpłatnych badań, panie będą mogły skorzystać z darmowych indywidualnych konsultacji ginekologicznych uzyskanych wyników. Specjaliści dokładnie je przeanalizują, a w razie ewentualnych nieprawidłowości doradzą, w jaki sposób można ten problem rozwiązać - zapowiada organizator akcji. Czytaj także: Co drugi facet ma problem, żeby zostać ojcem - niepokojąca diagnoza na Śląsku     Jak się zgłosić i...

Gyncentrum
Starania o dziecko
Myślisz o dziecku? Zbadaj swoją płodność za darmo, jeśli mieszkasz na Śląsku
Aż 88 proc. Polek nigdy nie badało swojej płodności - wynika z danych Fundacji Gyncentrum. Dlatego zaleca się badanie kobietom, które starają się o dziecko albo odkładają macierzyństwo na później. Bezpłatne badania pań, które redakcja Babyonline.pl objęła patronatem trwają właśnie na Śląsku

Mieszkanki Śląska mogą zbadać swoją płodność - wystarczy jedno ukłucie  Już ponad 150 mieszkanek Śląska przebadano pod kątem płodności w ramach akcji profilaktycznej „Zdrowa mama”. Właśnie ruszyła trzecia odsłona kampanii, a razem z nią pula 50 bezpłatnych badań poziomu hormonu AMH i bezpłatnych konsultacji lekarskich. Organizatorem akcji jest Fundacja Gyncentrum z Katowic. Przez ostatnie 2 miesiące na badania poziomu hormonów, które diagnozują kobiecą płodność zgłosiło się w Katowicach ponad 150 mieszkanek Śląska. Wśród nich zarówno panie, które od pewnego czasu bezskutecznie starają się o pierwsze dziecko , jak również kobiety mające problemy z zajściem w kolejną ciążę . Nie zabrakło także kobiet, które zdecydowały się wykonać badania profilaktycznie. Czytaj także: Problemy z drugą ciążą.   Badania trwają do końca roku Tymczasem od czwartku (18 grudnia) w Katowicach rusza III-edycja kampanii „Zdrowa mama”. Do końca grudnia aż 50 kobiet będzie mogło skorzystać z bezpłatnych badań poziomu hormonu AMH. - Jest to proste i podstawowe badanie polegające na analizie krwi, dzięki któremu kobiety mogą poznać swoją rezerwę jajnikową , czyli ilość i jakość komórek jajowych . Badanie jest w stanie także zdiagnozować przedwczesne wygasanie funkcji jajników – mówi dr hab. Jacek Jóźwiak ze Śląskich Laboratoriów Analitycznych, które partneruje akcji.   30-latko zbadaj się! Organizator akcji - Fundacja Gyncentrum z Katowic, namawia do udziału w akcji zarówno kobiety, które planują dziecko , jak również panie, które odkładają macierzyństwo.  - Z badań powinny w pierwszej kolejności skorzystać kobiety, które od pewnego czasu bezskutecznie starają się o dziecko . Ta prosta diagnostyka pozwala bowiem ocenić szansę na naturalne poczęcie dziecka, rozwiewa także szereg...

Badania niepłodności immunologicznej
fotolia
Starania o dziecko
Śląscy specjaliści jako nieliczni w kraju leczą niepłodność immunologiczną!
Niepłodność immunologiczna to niestety coraz częstsza przyczyna kłopotów z zajściem w ciążę. Wciąż brakuje specjalistycznych poradni, w których można by leczyć to schorzenie. Specjaliści z Katowic pokazują, jak wczesna diagnostyka niepłodności immunologicznej i odpowiednia terapia zwiększa szansę na ciążę. Tam już od 2 lat działa poradnia - pierwsza w Polsce.

Niepłodność immunologiczna – co to takiego? Niepłodność immunologiczna według badań może być źródłem 6-12 proc. przypadków niepłodności. Układ immunologiczny ma za zadanie chronić nasz organizm przed chorobami, wirusami, bakteriami, wszystkim tym, co może wyrządzić nam krzywdę. Co jednak, kiedy nasz własny "obrońca" zamiast nas wspierać, zwraca się przeciwko nam i tym samym  uniemożliwia zajście w ciążę? Mamy wtedy do czynienia z tzw. niepłodnością immunologiczną . Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że przyczyną problemów z zajściem w ciążę lub też przyczyną wczesnych poronień mogą być właśnie zaburzenia immunologiczne. To one sprawiają, że organizm traktuje komórki rozrodcze – zarówno żeńskie, jak i męskie jako potencjalne zagrożenie i niszczy je, skazując tym samym nasze marzenia o dziecku na niepowodzenie. - Niepłodność immunologiczna ma źródło w naszym układzie odpornościowym. U osób z zaburzeniami immunologicznymi dochodzi do nieprawidłowych reakcji, które uniemożliwiają poprawne zapłodnienie. 90 proc. przypadków tego rodzaju niepłodności wynika z zaburzeń immunologicznych , kiedy np. organizm kobiety wytwarza przeciwciała, małe białka, które atakują jej własną komórkę jajową – tłumaczy dr n. med. Wojciech Sydor, immunolog z Kliniki Leczenia Niepłodności Gyncentrum w Katowicach. Dodaje przy tym: - Drugą grupą, odpowiedzialną za ok. 10 proc. niepowodzeń implantacji i poronień są zaburzenia alloimmunologiczne, gdy kobiecy układ immunologiczny utożsamia męskie komórki rozrodcze jako wrogie, obce i również je zwalcza. Po stronie mężczyzny wygląda to podobnie, czyli z kolei to jego organizm produkuje przeciwciała atakujące plemniki lub inne składniki nasienia. W efekcie albo plemniki w ogóle nie docierają do celu i są niszczone, albo nie dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej. Skutek zawsze jest...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj