Otyłość w ciąży
fot. AdobeStock

"Przed zajściem w ciążę ważyłam 100 kg..." [LIST DO REDAKCJI]

Napisała do nas Sylwia poruszona historią innej czytelniczki, która z powodu swojej wagi była źle traktowana w czasie ciąży. Na szczęście historia Sylwii jest inna, aż miło się ją czytać!
Milena Oszczepalińska
Otyłość w ciąży
fot. AdobeStock
Dokładnie rok temu napisała do nas Beata, dzieląc się tym, w jaki sposób lekarze traktowali ją, gdy była w ciąży. Przez to, że miała nadwagę, musiała zmagać się z uszczypliwościami i przykrymi komentarzami ze strony personelu medycznego. Inna nasza czytelniczka, Sylwia, po przeczytaniu jej historii postanowiła podzielić się z nami swoim doświadczeniem, by pokrzepić wszystkie przyszłe mamy plus size. Oto, co napisała: 

Witam,
Właśnie przeczytałam artykuł pt.: "Mam nadwagę. Czy moja ciąża jest gorsza(...)" i postanowiłam opowiedzieć swoją historię, żeby pokazać, że są też wspaniali, oddani pacjentom lekarze.

Przed zajściem w ciążę ważyłam 100 kg... Walczyłam długo, żeby ta waga spadła. Kiedy już zaczęły być widoczne efekty diety i ćwiczeń, okazało się, że jestem w ciąży i w jednej chwili poczułam radość, bo bardzo wyczekiwaliśmy tej chwili, a za chwilę czułam ogromny lęk i pojawiało się pytanie, czy przez moją otyłość dziecku nic nie grozi...

Z "duszą na ramieniu" szłam na pierwszą wizytę potwierdzić wyniki testu ciążowego... pierwszy raz do ginekologa, którego zupełnie nie znałam, bo od niedawna mieszkałam w małym nadmorskim miasteczku...Czekając na swoją kolej w głowie miałam tysiąc myśli... Kiedy pielęgniarka mnie zaprosiła do gabinetu, byłam totalnie roztrzęsiona... Bałam się reakcji lekarza, bo wcześniej zdążyłam przeczytać w internecie na forach właśnie takie historie o sposobie traktowania kobiet z nadwagą ...

Po wykonaniu USG i potwierdzeniu ciąży lekarz od razu wyjaśnił mi, że faktycznie moja waga jest przeszkodą, ponieważ badanie ultrasonografem może być niedokładne i wyjaśnił dlaczego, ale od razu też zaznaczył, że dołoży wszelkich starań, abym czuła się spokojna o dziecko i faktycznie tak było.

W trakcie ciąży okazało się, że mam problemy z tarczycą. Lekarz dobrał mi odpowiednie leki, zlecał więcej i częściej badania, żebym była spokojna o dziecko. W grudniu urodziłam zdrową, śliczna dziewczynkę... Trafiłam na wspaniałą położoną, która bardzo mi pomogła, aby poród trwał możliwie najkrócej. 

W trakcie ciąży nie przybrałam ani kilograma... Po porodzie moja waga spadła o 7 kg i nadal spada. Chciałabym wszystkim przyszłym mamom życzyć, aby spotkały się z takim podejściem, bo dzięki temu tych 9 miesięcy było naprawę wyjątkowe.
Pozdrawiam
Sylwia


Cieszymy się, że Sylwia zechciała podzielić się swoją historią. Z pewnością pokrzepi ona wiele przyszłych mam, które być może borykają się z podobnymi obawami, że będą oceniane za to, jak wyglądają. Ciąża to wyjątkowy czas, a kto jak kto, ale lekarze doskonale powinni o tym wiedzieć, że stres przyszłej mamie nie służy. Na szczęście są tacy, którzy doskonale to rozumieją i traktują pacjentki należycie, niezależnie od tego, ile wynosi liczba na wadze. 

Podzielcie się z nami waszymi doświadczeniami. Zdarzało się wam zetknąć z niestosownym zachowaniem personelu medycznego z powodu waszej wagi, czy, tak jak Sylwia, macie same dobre wspomnienia z okresu ciąży i porodu? 

Zobacz też:
Redakcja poleca: Przyspieszenie porodu: jak naturalnie przyspieszyć poród?
Żeby naturalnie przyspieszyć poród, należy zrobić to w sposób bezpieczny zarówno dla ciężarnej, jak i dziecka. Wśród sprawdzonych metod na przyspieszenie porodu po terminie są m.in. spacer, masaż brodawek i piersi czy stosunek seksualny.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy