przygotowania do porodu
fot. Fotolia

Czy do porodu malować paznokcie, iść do fryzjera i kupować koszulę?

Im bliżej porodu, tym więcej pytań, jak jeszcze można się do niego przygotować. Sprawdź, o co warto zadbać przed pójściem do szpitala, by czuć się tam lepiej.
Małgorzata Wódz
przygotowania do porodu
fot. Fotolia
Już wkrótce zobaczysz swoje dziecko. Ale nim to nastąpi przed tobą poród. Torba z rzeczami do szpitala stoi w przedpokoju, a na liście spraw do załatwienia jest jeszcze kilka punktów. Zobacz, czy warto poświęcać na nie czas.

Czy przed porodem malować paznokcie i iść do fryzjera?

Kobieta chce dobrze wyglądać nawet na sali porodowej, to normalne. Jeśli dzięki temu będziesz czuć się lepiej, w ramach przygotowań do porodu umów się do fryzjera – choćby dlatego, że świeżo obcięte włosy lepiej się układają, nawet gdy nie masz czasu ich przeczesać. Bez przeszkód możesz też zdecydować się na koloryzację. Malowanie paznokci nie jest jednak dobrym pomysłem. Po zabarwieniu płytki paznokciowej lekarze w szpitalu oceniają stan rodzącej podczas cesarskiego cięcia. Ewentualne zasinienie mogłoby świadczyć o kłopotach z krążeniem. Weź to pod uwagę, nawet jeśli masz rodzić naturalnie - możesz zostać poproszona o zmycie lakieru. W trakcie fizjologicznego porodu czasem decyzja o cięciu zapada nagle i trudno w takiej sytuacji szukać zmywacza do paznokci. Wybierz się do szpitala z zadbanymi stopami po pilingu i masażu. Dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie malować paznokci nawet przezroczystym lakierem (może się na nim np. załamywać światło).
 
Redakcja poleca: Przygotowanie do porodu
Jak przygotować się do porodu? Na to pytanie, które nurtuje każdą przyszłą mamę odpowiada Adriana Klos - psycholog i psychoterapeuta.

Zabrać ładną koszulę do porodu?

Do porodu najlepiej założyć mężowski t-shirt, taki, z którym nie będzie żal się rozstać. Oprócz t-shirtu przydadzą się skarpetki i szlafrok. Tuż po urodzeniu dziecka, kiedy będziesz jeszcze leżeć w sali porodowej, poczujesz dotkliwy chłód. Do szpitala na pewno warto zabrać koszulę z rozcięciem na piersiach, która przyda się już po narodzinach dziecka. Przebierzesz się w nią, gdy odwiozą cię do sali i weźmiesz prysznic po porodzie. Taki fason ułatwia karmienie piersią.
 

Czy zrobić w domu lewatywę?

Nie ma potrzeby, by przed porodem wykonywać lewatywę. Możesz to zrobić jedynie dla własnego komfortu psychicznego, jeśli krępuje cię myśl, że na porodówce może zdarzyć ci się niespodzianka. W trakcie narodzin dziecka trudno zapanować nad fizjologią, jednak dla personelu medycznego wypróżnienie podczas porodu nie jest nowością. Łóżka porodowe skonstruowano w ten sposób, że to, co powinno, trafia do specjalnych pojemników. Podczas porodu staraj się korzystać z toalety raz na godzinę – pusty pęcherz pomaga dziecku pokonywać drogę na świat. 

Zobacz też: Biegunka przed porodem

Czy wydepilować bikini?

Jeśli masz ochotę, zrób depilację kilka dni przed porodem. Zamiast maszynki, która może doprowadzić do nieprzyjemnego podrażnienia skóry, użyj wosku. Usunięcie owłosienia pomaga utrzymać higienę podczas porodu (nie zatrzymuje się na nim krew, ani mimowolnie oddany stolec) i ocenić zagrożenie krocza pęknięciem (staje się mniej ukrwione). Kiedyś golenie włosów łonowych było rutynowym zabiegiem podczas przyjmowania na porodówkę, teraz masz prawo nie wyrazić na nie zgody.
 

Przygotować kanapki do szpitala?

Od pierwszego skurczu porodowego do narodzin maluszka upływa wiele godzin. Kiedy odstępy między skurczami są jeszcze duże, zjedz coś lekkiego, np. kanapkę z dżemem, banana, zupę. Unikaj jednak produktów mlecznych (poza jogurtem) i ciężkostrawnych, np. mięsa. Później lepiej już nic nie jeść. Do spakowanej szpitalnej torby wrzuć niegazowaną wodę mineralną (najlepiej w butelce z ustnikiem), a jeśli nie lubisz wody, płyny izotoniczne (np. Isostar) i drobne przekąski (herbatniki, biszkopty, ewentualnie kanapki). W niektórych szpitalach jedzenie w czasie akcji porodowej jest zabronione na wypadek gdyby była konieczność cesarskiego cięcia w znieczuleniu ogólnym. Porozmawiaj wcześniej z położną, czy podczas porodu będziesz mogła zjeść coś lekkiego. Jeśli odpowiedź będzie negatywna, zabierz z domu lizaka lub landrynki – dostarczą energii, nie zapełnią żołądka, za to zmienią smak w ustach. A przygotowane kanapki przydadzą się partnerowi.
 

Jechać do szpitala przy pierwszych skurczach?

Wiele szpitali nie przyjmuje pacjentek do momentu, aż znajdą się w aktywnej fazie porodu. Poprzedzająca ją faza utajona, w trakcie której odpływają wody płodowe i zaczynają się skurcze, trwa ok. 6–8 godzin od rozpoczęcia regularnej czynności skurczowej. Autorki amerykańskiego poradnika "Oczekiwanie. Wszystko co musisz wiedzieć o ciąży i porodzie" (wyd. Publicat) wśród czynności, które można wykonać na początku porodu, wymieniają rozmowę z przyjaciółką przez telefon, ale także pielenie ogrodu na czworakach czy prasowanie – z zaleceniem, że gdy pojawi się skurcz, możesz pochylić się nad deską do prasowania... Pomijając te rady, na pewno warto spędzić czas, gdy pojawiają się pierwsze skurcze, w domu - wziąć prysznic lub wykąpać się w wannie, zdrzemnąć się albo spacerować - jeśli masz ochotę. Lekarze i położne zwykle radzą, by w szpitalu pojawić się dopiero, gdy skurcze występują co 5-7 minut i każdy z nich trwa około 60 sekund. Jeśli mieszkasz daleko od szpitala, zaplanuj wyjazd na tyle wcześniej, by bez problemu dotrzeć na miejsce i zdążyć w spokoju załatwić formalności związane z przyjęciem na porodówkę.  

Czytaj też: Czy to już na pewno poród?
Oceń artykuł

Ocena 5 na 11 głosy

Zobacz także

Popularne tematy