przyprawy, kuchnia
fot. Panthermedia

Przyprawy w diecie dziecka

Mdłe? Ależ takie nie mogą być dania dla maluszka. Bo przyprawy nie tylko poprawiają smak, ale też apetyt, trawienie i odporność! Pod warunkiem że są naturalne.
przyprawy, kuchnia
fot. Panthermedia
Czy wiesz, że jeśli do gotowanej zupki czy jarzynki dodasz nawet odrobinę zielonej pietruszki i koperku, to dziecko łatwiej przyswoi zawarte w warzywach składniki mineralne? Przyprawy ułatwiają ich wchłanianie. Jest mnóstwo ziół, które warto maluchowi podawać, wiele z nich już w okresie niemowlęcym.

Ostre to zdrowe
– Rumianek, melisa, szałwia, imbir działają przeciwzapalnie; gorzkie przyprawy poprawiają trawienie, zwiększając wydzielanie kwasów żołądkowych – mówi prof. Iwona Wawer, która na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zajmuje się farmacją i o ziołach wie wszystko.
Ostre przyprawy, jak czosnek, kurkuma (curry), papryka, chili, dobrze działają na układ odpornościowy.
– Powodują przekrwienie błony śluzowej, a to sprzyja lepszemu wchłanianiu substancji odżywczych – dodaje pani profesor. – Nawet małe dawki tych ostrych przypraw działają korzystnie, bo „trenują” układ odpornościowy. Mobilizują go do walki z wirusami i bakteriami. Poprawiają też apetyt. Podobnie jak odrobina musztardy dodana do pieczonego mięsa (zawarta w niej gorczyca działa przeciwzapalnie) czy keczupu. Warto pamiętać, że dostarcza on też likopenu, który działa przeciwnowotworowo. W keczupie czy przecierze pomidorowym jest go kilka razy więcej niż w samych pomidorach.

Uczulają czy nie
Trzeba uważać: każde zioło może spowodować reakcję uczuleniową. Dlatego gdy podajesz je dziecku pierwszy raz, to lepiej w małej ilości. I zwróć uwagę, czy w ciągu dwóch czy trzech dni od ich podania nie pojawi się ból brzuszka lub wysypka. Na szczęście zdarza się to naprawdę rzadko. A więc: nie bój się przyprawiać!

Nie dosalaj
Uwaga! Zrezygnuj z dodawania soli, gotowych kostek rosołowych czy gotowych mieszanek typu jarzynki. Sól obciąża nerki, słabo jeszcze pracujące, a w dużych ilościach sprzyja pojawieniu się w dorosłości nadciśnienia. Kostki rosołowe i gotowe mieszanki przypraw zwykle zawierają glutaminian sodu, który może powodować bóle brzucha.

Dodaj szczyptę
Już taka ilość przypraw wystarczy, by poprawić trawienie. Nie trzeba też ich garści, by miały lecznicze właściwości.

Koperek
(po 6. miesiącu)
Ma działanie wiatropędne, pomaga przy bólach żołądka i kłopotach z trawieniem. Jest bogatym źródłem witaminy C.
→ Do potraw z warzyw i mięsa, surówek, sałatek, zup.


Natka pietruszki (po 6. miesiącu)
W jednej łyżeczce natki znajduje się tyle witamin i składników mineralnych, ile wynosi dziennie zapotrzebowanie organizmu dziecka!
→ Do surówek, sałatek, zup, potraw z warzyw i mięsa.

Kminek (po 6. miesiącu)
Pobudza wydzielanie soku żołądkowego, usprawnia trawienie i przyswajanie pokarmu, działa przeciwbakteryjnie, łagodzi wzdęcia, bóle brzucha.
→ Do pieczonego mięsa (zwłaszcza schabu), buraczków, kapusty (surowej i gotowanej), białego sera, barszczu czerwonego i żurku, do posypywania chleba, słonych paluszków (np. z kruchego ciasta) i pasztecików.

Szczypiorek (po 10. miesiącu)
Poprawia odporność, działa przeciwzapalnie.
→ Do past twarogowych, potraw z jaj, sałatek, kanapek, zapiekanek oraz zimnych przekąsek, zup (fasolowej, grochowej, ziemniaczanej), sosów, potraw z ryb, ziemniaków oraz wędlin.

Bazylia (po 10. miesiącu)
Zapobiega wzdęciom, działa rozkurczowo i przeciwzapalnie, łagodzi kolkę, skurcze żołądkowe, niestrawność.
→ Do dań mięsnych, rybnych, duszonych warzyw i różnych sałatek.

Cynamon (po 10. miesiącu)
Poprawia trawienie, zwiększa apetyt, jest więc polecany szczególnie dla niejadków. Działa też przeciwbiegunkowo.
→ Do ryżu, makaronów, duszonych i pieczonych jabłek, deserów.

Goździki (po 10. miesiącu)
Mają działanie rozgrzewające, pomagają przy przeziębieniach, bólach brzucha.
→ Do kompotów, soków owocowych, ciast, pierników, pieczeni wieprzowej, szynki, ryb.

Czosnek (po 1. roku)
Działa bakteriobójczo i antywirusowo, poprawia odporność i trawienie.
→ Do twarożku, kanapek, sałatek, mięsa, warzyw. Młodszemu dziecku podawaj czosnek w potrawach gotowanych: co prawda traci wtedy część cennych substancji, ale jest łagodniejszy dla żołądka.

Majeranek (po 1. roku)
Ułatwia trawienie – przede wszystkim potraw mięsnych i fasolowych – łagodzi wzdęcia, bóle żołądka, a także gardła.
→ Do zup, omletów, mięs, duszonych warzyw, bakłażanów, ziemniaków, potraw z fasoli, grochu, bobu.


Imbir (po 1. roku)
Działa przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, rozgrzewająco i przeciwwymiotnie. Pomaga w przypadku choroby lokomocyjnej.
→ Do mięs (smaczny jest m.in. kurczak z imbirem). Napój imbirowy lub herbatka z imbirem (miód, imbir, cytryna) znakomicie rozgrzewają przy przeziębieniu. Dziecku z chorobą lokomocyjną warto podać przed podróżą kanapkę z cienko pokrojonym świeżym korzeniem imbiru lub imbirową herbatkę.

Wanilia (po 1. roku)
Ma działanie pobudzające, przeciwgorączkowe, poprawia nastrój.
→ Do ciast, ciasteczek, lodów, kasz, ale też... ryb i mięsa.

Tymianek (po 1. roku)
Działa przeciwbakteryjnie, wykrztuśnie, ułatwia trawienie, łagodzi kaszel, ułatwia odkrztuszenie wydzieliny znajdującej się w drogach oddechowych, łagodzi ból gardła.
→ Do mięs, ryb, duszonych warzyw, omletów.

Szafran (po 2. roku)
Uważany za najcenniejszą przyprawę świata. Do jednego grama nitek szafranu potrzeba około dwustu kwiatów z wybranych odmian krokusów. Szafran nadaje potrawom żółtą barwę, aromat i lekko gorzkawy smak. Leczy katar, kaszel.
→ Do ryżu, mięs, sosów, zup, potraw z ryb i drobiu (w bardzo małych ilościach!)

Kurkuma/curry (po 2. roku)
Świetnie działa na układ immunologiczny. Poprawia ukrwienie błony śluzowej, co powoduje lepsze wchłanianie substancji odżywczych, składników mineralnych i witamin.
→ Do ryżu, makaronu, gulaszu, dań z fasoli.

Pieprz, papryka (po 2. roku)
Poprawiają trawienie, nadają potrawom pikantny smak. Mogą lekko podrażniać błonę śluzową przewodu pokarmowego, dlatego dosypuj ich dosłownie szczyptę.
→ Do mięs, duszonych warzyw.

Chrzan (po 2. roku)
Przyspiesza przemianę materii, ułatwia trawienie, zwiększa odporność.
→ Do mięs, pasztetów, ryb, jajek na twardo.



Redakcja poleca: Jak zrobić lampion z dyni? Instrukcja krok po kroku [WIDEO]
Robienie lampionu z dyni to jedna z tradycji halloweenowych. Gotowy lampion może zdobić dom przez całą jesień, a nie tylko w święto duchów. Podpowiadamy, jak go zrobić w kilku prostych krokach (i co zrobić, żeby przetrwał dłużej!).
Oceń artykuł

Ocena 4 na 8 głosy

Zobacz także

Popularne tematy