niemowlę, lekarz, badanie

Pytania o badanie słuchu

Jeśli podejrzewasz, że twój maluch nie słyszy dobrze, to idź z nim do specjalisty. Niedosłuch łatwo wykryć i często szybko się go leczy.
niemowlę, lekarz, badanie
Każdego roku w Polsce rodzi się kilkaset dzieci z poważną wadą słuchu. Na szczęście już niemowlęciu można zbadać słuch, dobrać aparat i nauczyć je słyszeć. Dzięki temu nawet brzdąc urodzony z wadą słuchu może mówić!

Duże wady słuchu na szczęście zdarzają się rzadko: u jednego, dwojga dzieci na tysiąc nowo narodzonych. Zwracaj jednak szczególną uwagę na maluszka, jeżeli w waszej rodzinie występowały wady słuchu, w czasie ciąży chorowałaś na toksoplazmozę, różyczkę, grypę lub inną ostrą chorobę zakaźną. W grupach ryzyka wady występują u jednego, dwojga dzieci na sto.

Dlaczego sprawdza się słuch już u noworodków?
Chodzi o to, by wady wykryć jak najwcześniej. Dlatego w Polsce wszystkie dzieci mają robione badanie słuchu tuż po urodzeniu, w szpitalu. Są maluszki, które od początku znacznie gorzej słyszą lub nawet nie słyszą wcale. Jeśli zostaną wcześnie zdiagnozowane i będą leczone, w przyszłości mają szansę mówić i normalnie się rozwijać.

Jak się przekonać, czy dziecko słyszy?
Badanie polega na sprawdzeniu poziomu tzw. otoemisji akustycznej. W przewodzie słuchowym umieszcza się czułą sondę. Rejestruje ona cichy sygnał, który powstaje w tzw. ślimaku, który jest w uchu wewnętrznym. Jeżeli badanie wypada pozytywnie, oznacza to, że dziecko słyszy.

Czy to jedyny sposób zbadania słuchu niemowlęcia?
Nie. Niemowlęta i młodsze dzieci są diagnozowane za pomocą tzw. metod obiektywnych. Dziecko nie musi przy nich pomagać ani współpracować z osobą badającą. Oprócz otoemisji stosuje się niekiedy tzw. audiometrię impedancyjną oraz metodę słuchowych potencjałów wywołanych. Każda z tych metod sprawdza nieco inną część układu słuchowego maluszka. Audiometria umożliwia ocenę ucha środkowego, otoemisja – ślimaka, natomiast słuchowe potencjały wywołane pokazują pracę pnia mózgu dziecka oraz ośrodków podkorowych.

Czy problemy mogą pojawić się u przedszkolaka?
Tak. Pozytywny wynik noworodkowego badania przesiewowego oznacza, że dziecko, które się urodziło, słyszy. Niestety, może się zdarzyć, że dopiero po czasie pojawi się niedosłuch lub nawet głęboka wada słuchu.

Co wywołuje te kłopoty?
Najczęściej przyczyną są poważne infekcje, takie jak zapalenie opon mózgowych, świnka. Mogą one prowadzić nawet do głębokiego niedosłuchu. Dlatego warto szczepić dzieci przeciw śwince i Hib. Przyczyną poważnego niedosłuchu mogą też być poważne urazy głowy, a szczególnie ucha.

Czy częste infekcje uszu też szkodzą?
Tak, niebezpieczne są nie tylko infekcje uszu, ale również przedłużające się katary, nawracające zapalenia zatok, zwłaszcza niedoleczone. Te choroby mogą stać się przyczyną tzw. niedosłuchu przewodzeniowego. Dlatego kuracja zawsze powinna przebiegać pod kontrolą doświadczonego laryngologa, który oceni, czy infekcja została wyleczona.

Po czym poznać, że dziecko źle słyszy?
Trzeba zwracać uwagę, czy reaguje ono na głośne dźwięki, czy mając dwa, trzy miesiące, nawiązuje kontakt wzrokowy i obraca głowę za głosem. Niepokojący jest brak zainteresowania maluszka zabawkami wydającymi dźwięk: grzechotkami, pozytywkami. Półroczny maluszek powinien już odwracać główkę w kierunku odgłosów. U dwu-, trzylatka sygnałem alarmowym jest głośne nastawianie telewizora, niesłuchanie poleceń. Nie musi to świadczyć o wadzie słuchu. Zawsze jednak, gdy tylko mama ma jakiekolwiek wątpliwości, powinna pójść z maluszkiem do lekarza.

Czy mogę sama poprosić o skierowanie na badanie?
Oczywiście. Pediatra najpierw skieruje dziecko do laryngologa. On przede wszystkim dokładnie obejrzy uszy maluszka. Czasem bowiem przyczyną niedosłuchu jest czop woskowinowy, który zatyka ucho Wystarczy go usunąć i słuch szybko wraca do normy. Innym bardzo częstym powodem problemów ze słuchem jest stan zapalny wywołany infekcją. Trzeba ją wyleczyć. Podaje się dziecku np. środki przeciwzapalne, antyhistaminowe, w zależności od przyczyny stanu zapalnego. Gdy to nie pomoże i w uchu wciąż jest wydzielina zapalna, lekarz zapewne skieruje dziecko na wykonanie tzw. drenażu wentylacyjnego i zabiegu odessania wydzieliny. Jeżeli przyczyną problemów była infekcja, maluch po tych zabiegach powinien już dobrze słyszeć.

Jak bada się słuch u starszego dziecka?
Sprawdza się reakcje malca na odgłosy, np. instrumentu. Znaczenie mają dźwięki zarówno o niskiej, jak i o wysokiej częstotliwości. U trzylatków można już próbować prostych testów, tzw. poleceniowych. Badający prosi dziecko o pokazanie obrazków lub wykonanie czynności, np. wrzucenie zabawek do pudełka. Oczywiście ścisza przy tym głos. Jeśli wszystko jest w porządku, maluszek powinien usłyszeć szept z odległości około pięciu metrów! Od czwartego roku życia wykonuje się badanie audiometryczne. Dziecko zakłada słuchawki i gdy tylko usłyszy dźwięk – naciska przycisk. Badanie powiedzie się, jeśli maluch umie się skoncentrować i współpracować. Kiedy test wychodzi niepomyślnie, stosuje się dalszą diagnostykę. Wadę słuchu można rozpoznać dopiero po wykonaniu szeregu badań.

Czy zawsze udaje się dziecku pomóc?
Jeśli występują nieznaczne kłopoty spowodowane infekcjami, ich wyleczenie przynosi natychmiastową poprawę słyszenia. Przy dużym niedosłuchu czasem niezbędne jest założenie aparatu słuchowego. Konieczne są też ćwiczenia i rehabilitacja przeprowadzana pod okiem logopedy w specjalistycznym ośrodku. Gdy nie pomaga aparat, pozostaje jeszcze wszczepienie implantu ślimakowego. Na szczęście tak poważne wady słuchu występują rzadko.


Konsultacja: dr n. med. Ewa Nowakowska-Szyrwińska, specjalista laryngolog.

mtj_dopisek.gif


Redakcja poleca: Niepokojące objawy zdrowotne u dziecka - film
Na co rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę i kiedy koniecznie iść z dzieckiem do lekarza? Doradza pediatra.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy