raczkowanie a czworakowanie
fot. Adobe Stock

Raczkowanie a czworakowanie – różnice. Kiedy dziecko czworakuje?

Raczkowanie i czworakowanie to nie to samo. Nie każdy jednak zdaje sobie z tego sprawę, dlatego często stosuje się te określenia wymiennie. Nie zmienia to faktu, że raczkowanie i czworakowanie się różnią. Sprawdź, w czym tkwi różnica.
Ewa Janczak-Cwil
raczkowanie a czworakowanie
fot. Adobe Stock
Raczkowanie i czworakowanie łączy jedno – pozycja dziecka. Niemowlę opiera się na dłoniach i kolanach, a biodra ma uniesione. Co różni raczkowanie od czworakowania? Jest to kierunek ruchu. Dziecko raczkuje w tył, a czworakuje do przodu. Ot i cała tajemnica! Choć pozornie różni je tylko ten jeden drobiazg, to dla dziecka różnica jest ogromna.

Co to jest czworakowanie?

Czworakowanie to poruszanie się do przodu na czterech kończynach. Niemowlęta czworakują, używając do tego dłoni i kolan, a ich biodra są uniesione – brzuch nie dotyka podłogi. Czworakowanie polega na przestawianiu do przodu naprzemianlegle ustawionych kończyn – najpierw w przód przestawiona zostaje np. prawa ręka i lewa noga, a następnie lewa ręka i prawa noga. 

Czworakowanie to bardzo efektywny sposób przemieszczania się – czworakujący niemowlak potrafi bardzo szybko zmienić miejsce, w którym się znajduje. Na dodatek pozycja czworacza pozwala sprawnie usiąść albo sięgnąć po zabawkę. Czworakowanie, w przeciwieństwie do raczkowania, pozwala szybko dotrzeć do celu bez tracenia z oczu przedmiotu lub osoby, do której dziecko chce dotrzeć.

Czworakowanie a raczkowanie – różnice

Najpierw dziecko opanowuje raczkowanie, później zaczyna czworakować. Obie te umiejętności niemowlę zwykle uzyskuje ok. 8-9 miesiąca życia. Zanim jednak dziecko zacznie raczkować, a później czworakować, opanowuje ono umiejętność pełzania, czyli przemieszczania się w przód bez odrywania brzucha od podłogi. Pełzanie to znak, że dziecko rozwija się prawidłowo, a w jego mózgu tworzą się połączenia między półkulami.

To, że dziecko raczkuje, czyli czworakuje w tył, nie zawsze znaczy, że chce to robić. Po prostu oderwanie nóżki i przeciwległej rączki od podłogi w pozycji czworaczej może powodować, że dość ciężka pupa dziecka pociągać je będzie w tył, co spowoduje cofanie uniesionych kończyn i wędrówkę do tyłu. Nie wszystkie dzieci raczkują, część z nich od razu rusza do przodu, czyli czworakuje.
Kiedy dziecko raczkuje, to dobrze przygotowuje się do chodzenia. Uczy się kontrolować położenie miednicy i przenoszenie środka ciężkości w przód bez nadmiernego wychylania go na boki. Tworzy też w mózgu sieć połączeń między półkulami.

Nauka czworakowania Bobath

Rodzice, których dziecko nie czworakuje, a już powinno, interesują się tym, jak nauczyć dziecko raczkować. Oczywiście są na to proste domowe sposoby, które w przypadku zdrowych dzieci mają szansę zadziałać. Jeśli jednak niemowlę ma problemy z osiąganiem poszczególnych etapów rozwoju ruchowego, często stosuje się specjalne metody stymulowania sprawności dziecka. Jedną z nich jest nauka czworakowania metodą Bobath.

Polega ona na tym, że najpierw pomaga się dziecku przechodzić z pozycji leżenia na brzuchu do pozycji na czworakach. Następnie w niej wykonuje się ćwiczenia, których celem jest nauka kontrolowania środka ciężkości ciała w pozycji na czterech i na trzech kończynach, a także przechodzenie z pozycji czworaczej do siadu.

Poniżej przykład technik i ćwiczeń nauki czworakowania wg metody Bobath:


Sprawdź też:
Redakcja poleca: Lampion z dyni: jak go zrobić krok po kroku? [WIDEO]
Lampion z dyni to jedna z tradycji na Halloween. Gotowy lampion może zdobić dom przez całą jesień, a nie tylko w święto duchów. Podpowiadamy, jak go zrobić w kilku prostych krokach (i co zrobić, żeby przetrwał dłużej!). Jego wykonanie naprawdę nie jest trudne!
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy