GRY
 
 

Nie pozwól lekarzom zrobić tego w czasie porodu!

Rękoczyn Kristellera – jest absolutnie zakazany podczas porodu. Może spowodować nieodwracalne szkody u dziecka lub matki.

Chwyt Kristellera
fot. Fotolia
Technika stosowana kiedyś nagminnie, dziś jest zabroniona. Niestety dochodzą do nas słuchy, że nadal jest to metoda stosowana przez lekarzy. Musicie znać swoje prawa i jasno deklarować, że nie zgadzacie się na to!

Manewr Kristellera (określany też jako rękoczyn, czy chwyt) – to zabieg wykonany w czasie porodu, polegający na uciskaniu przez lekarza na dno macicy. W jaki sposób? Zazwyczaj lekarz opiera się na naszym brzuchu przedramieniem i "wyciska" dziecko. Konsekwencje?

Posłuchajcie historii opowiedzianej przez naszą czytelniczkę!

Do zdarzenia doszło w jednym z tarnowskich szpitali. 25-letnia Katarzyna stawiła się na porodówce dzień przed porodem, wyniki USG i KTG były prawidłowe, a młoda kobieta narzekała jedynie na mocno opuchnięte nogi. Gdy odeszły jej wody, pani Kasia zaczęła mieć skurcze. Chociaż wszystko przebiegało prawidłowo, lekarz ostrzegł kobietę, że może rodzić długo, nawet 12 godz.(?) Miał jej także wtedy powiedzieć, (według jej relacji): Proszę nie prosić przy każdym skurczu o cesarkę. 

Gdy po chwili okazało się że tętno dziecko spada, lekarz (jak wynika z opowieści pani Katarzyny), podszedł do niej i całym przedramieniem ucisnął jej brzuch pod klatką piersiową. Zrobił to kilkakrotnie z całej siły. 

Poród trwał 3 godziny i jak okazało się, dziecko urodziło się z pępowiną owiniętą wokół szyi. Po porodzie dostało tylko 6 punktów Apgar, natomiast młodą mamę czekała cała seria operacji. Efekt porodu i "wyciskania" dziecka to pęknięcia krocza czwartego, najwyższego stopnia. Od razu po opuszczeniu sali porodowej pani Katarzyna trafiła na stół operacyjny, gdzie ratowano ją przed wykrwawieniem się. Niestety operacja przeprowadzona tuż po porodzie nie była jedyną. U pacjentki z tak rozległym urazem okołoporodowym, wykonano stomię, a potem jeszcze kolejną operację.

Czytaj także: Czułam, że ten poród nie przebiega tak jak powinien...

Młoda mama nie była w stanie przez pierwsze miesiące po porodzie zająć się własnym dzieckiem. Zarówno nią, jak i jej synkiem musiał zajmować się mąż. Zła kondycja fizyczna ma wpływ na życie  kobiety. Do dziś walczy o sprawiedliwość. Lekarz i położne zaprzeczają, że w czasie porodu zastosowali niebezpieczny dla rodzącej manewr Kristellera. Sprawą zajęła się prokuratura, a pani Kasia stara się powrócić do normalnego życia. Czeka ją kolejny zabieg w Krakowie...

Jeżeli podobnie jak pani Katarzyna, chciałabyś opowiedzieć swoją historię, napisz do mnie ewa.podlesna@edipresse.pl. Warto opowiedzieć innym o swoich przeżyciach i ostrzec je w ten sposób przed zagrożeniami w czasie porodu. Gdyby pani Kasia wiedziała, czym grozi wykonywanie rękoczynu Kristellera, na pewno wiedziałaby jak ma zareagować.

Czy Ty także miałaś "wyciskane" dziecko?

Zobacz także: Gdańsk: dziecko w czasie porodu wypadło położnej z rąk!
Redakcja poleca: Jaką rolę w twoim dzieciństwie odegrała babcia? [SONDA ULICZNA]
O to, jaką rolę w naszym dzieciństwie odegrała babcia zapytaliśmy przechodniów. W niedzielę obchodzimy Dzień Babci i z tej okazji życzymy wszystkim babciom dużo zdrowia i uśmiechu!
Doładuj
Przeładuj