Reżim sanitarny w przedszkolach
fot. Adobe Stock

Jak utrzymać DYSTANS, gdy dzieci płaczą? „Rząd zapomniał o przedszkolach!”

Trzylatki, które zaczną uczęszczać do przedszkoli od września, nie będą miały łatwo: w placówkach sprawujących opiekę nad najmłodszymi dziećmi będzie obowiązywać ścisły reżim sanitarny. Przedszkolanki wciąż nie wiedzą, jak właściwie zająć się maluchami.
Magdalena Drab
Reżim sanitarny w przedszkolach
fot. Adobe Stock
1 września dzieci mają wrócić do szkół i przedszkoli, tymczasem pandemia koronawirusa wymusza na rodzicach i nauczycielach stosowanie się do bardzo restrykcyjnych zasad bezpieczeństwa. Sytuacja jest szczególnie trudna w przypadku przedszkoli i najmłodszych dzieci, które potrzebują bliskości opiekunów i od których nie da się przecież wymagać bezwzględnej higieny. 

Koronawirus w przedszkolu: czy dzieci będą bezpieczne?

We wrześniu w przedszkolach pojawią się dzieci 2-3-letnie, które dopiero zaczną przedszkolną edukację. Adaptacja w przedszkolu to zwykle i tak ciężki okres, ale przez pandemię koronawirusa rodziców i maluszki może czekać prawdziwa gehenna. Wielu nauczycieli jest przerażonych wizją przedszkolnej sali pełnej płaczących, wymagających troskliwej opieki dzieci, którymi trzeba będzie się zająć, stosując się do wszystkich reguł bezpieczeństwa. Jak w takiej sytuacji utrzymać dystans społeczny?

„Od września przychodzi 25 maluszków, czyli dzieci trzyletnich, płaczących i wystraszonych, oderwanych po raz pierwszy od rodziców”

Gazeta Wyborcza przytacza wypowiedź pełnej obaw nauczycielki przedszkolnej z 30-letnim stażem z Gdańska. Przedszkolanka przyznaje, że nie wie, jak będzie zachowywać dystans wobec 3-latków. Zwraca też uwagę, że przecież kilkulatki mają w zwyczaju branie do buzi różnych przedmiotów i nie zasłaniają twarzy podczas kasłania czy kichania.

Problemem jest też liczebność grup przedszkolnych (maksymalnie 25 dzieci) oraz dopuszczalna, minimalna powierzchnia sal w przedszkolach (16 m2 na pięcioro dzieci i 2 m2 na każde kolejne dziecko). Nauczyciele alarmują, że dla części dzieci we wrześniu zwyczajnie zabraknie miejsc. Niektórzy samorządowcy, np. w Łodzi, apelują zaś o przywrócenie od września zasiłku opiekuńczego dla tych rodziców, którzy nie będą mogli posłać dziecka do przedszkola czy żłobka ani zostawić pod opieką osób trzecich.

„Dużo i często mówi się o szkołach podstawowych i średnich, a minister Piontkowski zapomniał o przedszkolach. Nadal obowiązują tu zasady dotyczące zachowania reżimu odległości. Jeśli te przepisy zostaną utrzymane, nie możemy przyjąć wszystkich dzieci” – mówi Gazecie Wyborczej Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi. 
Redakcja poleca: Polsce grozi epidemia odry! Dlaczego należy bać się choroby?
Zdaniem WHO Polska balansuje na granicy epidemii. Dlaczego najbardziej narażone na zarażenie wirusem są niemowlęta? Czy choroba jest naprawdę groźna?

Reżim sanitarny w przedszkolach: wytyczne GIS

Najnowsze wytyczne GIS dla instytucji opieki nad dziećmi do lat 3 i przedszkoli zawierają m.in. takie zalecenia:
  • grupa dzieci wraz z opiekunem powinna przebywać w wyznaczonej i stałej sali
  • do grupy dzieci powinni być przypisani stali opiekunowie
  • z sali należy usunąć przedmioty, których nie da się skutecznie uprać ani zdezynfekować
  • dzieci nie mogą przynosić do przedszkola własnych zabawek
  • należy wietrzyć salę co najmniej raz na godzinę
  • opiekunowie powinni zachowywać dystans między sobą wynoszący 1,5 m
  • rodzice muszą zachowywać dystans wobec pracowników przedszkola oraz innych dzieci wynoszący 2 m
  • w okresie adaptacji dziecka rodzic może przebywać w placówce za zgodą dyrektora

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy