dziecko w samochodzie, dziecko zamknięte w samochodzie
fot. Adobe Stock

Dziecko uwięzione w rozgrzanym samochodzie, rodzice na zakupach: dlaczego to wciąż się zdarza?

Czteroletnia dziewczynka została sama w nagrzanym samochodzie, podczas gdy jej rodzice poszli na zakupy. Dziecko uratowała sprawna interwencja policjantów, którzy akurat byli w pobliżu.
Magdalena Drab
dziecko w samochodzie, dziecko zamknięte w samochodzie
fot. Adobe Stock
Zamknięty samochód w upalny dzień nagrzewa się w błyskawicznie, a temperatura wewnątrz może szybko osiągnąć nawet 60 stopni C. W takich warunkach zagrożone jest zdrowie i życie osób pozostających w aucie, zwłaszcza dzieci, które samodzielnie nie potrafią wydostać się z pojazdu. Każdego lata media alarmują, by nie zostawiać dzieci w samochodzie, a mimo to wciąż dochodzi do tragedii.

Ełk: dziecko w samochodzie, rodzice na zakupach

W czwartek na nasłonecznionym parkingu w Ełku zostawiono w zamkniętym samochodzie 4-letnią dziewczynkę. Na szczęście dostrzegło ją małżeństwo policjantów, a ponieważ dziecko nie reagowało na wołanie i pukanie, funkcjonariusze postanowili wybić szybę przy użycia kosza na śmieci. Na szczęście dziecko po wyjęciu z fotelika szybko się ocknęło, ale było bardzo spocone, spragnione i miało mocno rozgrzane ciało. Jak się okazało, rodzice dziewczynki byli w tym czasie na zakupach w pobliskim sklepie. 

„Po kilku minutach na parking przyszli rodzice 4-latki. Okazało się, że byli razem na zakupach w pobliskim sklepie. Byli zaskoczeni reakcją przechodniów. Przyznali, że nie mieli świadomości, że auto zostawione na słońcu może tak szybko się nagrzać w środku” − przekazała ełcka policja.
Uwaga, za narażenie dziecka na ryzyko utraty zdrowia lub życia opiekunom grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Redakcja poleca: Pasta z fluorem: czy jest szkodliwa dla dzieci? [WIDEO]
Pasta z fluorem stosowana w odpowiedniej ilości jest bezpieczna. Dr hab. Dorota Olczak-Kowalczyk z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że najważniejsze jest to, by stosować taką pastę w odpowiednich ilościach. Dla małego dziecka wystarczy odrobina.

Rozgrzany samochód to śmiertelne niebezpieczeństwo dla dziecka

Dlaczego mimo apeli policji oraz tragicznych sytuacji nagłaśnianych co roku przez media rodzicom wciąż zdarza się zostawiać dzieci same w samochodzie? W upalne dni, kiedy temperatura w cieniu sięga 30 stopni C, zamknięty nasłoneczniony samochód zmienia się w śmiertelną pułapkę! W środku błyskawicznie robi się duszno i gorąco, temperatura wzrasta o ok. 10 stopni w ciągu 10 minut, a przez kilka godzin może osiągnąć nawet 90 stopni C. Dla maluszka zapiętego pasami w foteliku samochodowym nie ma ucieczki. To tak jakby włożyć dziecko do piekarnika! I nawet jeśli wydaje ci się, że zostawiasz dziecko „tylko na kwadrans”, tych kilka minut może zdecydować o jego zdrowiu i życiu. 
Pamiętaj, że temperatura ciała małego dziecka wzrasta ok. 2-5 razy szybciej niż temperatura dorosłego człowieka.
Żeby mieć pewność, że nie zapomnisz dziecka w samochodzie, wyrób w sobie nawyk sprawdzania tylnego siedzenia przed wyjściem. Możesz też zainwestować w urządzenie, które będzie ci przypominało o tym, że w samochodzie jest dziecko, np. Chicco Bebecare Easy Tech (kupisz je stacjonarnie w Smyku, a online na smyk.com) - to system zintegrowany z fotelikiem dziecięcym i aplikacją w telefonie rodzica. Do pasa przyczepia się klips, który wysyła ostrzeżenie do telefonu rodzica, jeśli oddali się od samochodu, w którym zostało dziecko.

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy