Piotr Pierzchała
Archiwum domowe
Mama

Moja miłość nie zapewni synkowi sprawności - dramatyczny list matki. To mogło zdarzyć się każdej z nas!

"Synek jest dla mnie wszystkim – moim słońcem, moim światem. Przychyliłabym mu nieba, ale moja miłość nie wystarczy. Ona nie zapewni Piotrusiowi sprawności" - napisała do nas Olga, mama Piotrusia. Prosi o pomoc dla synka. Szansą dla niego są komórki macierzyste. Terapia nie jest refundowana przez NFZ.

To była "książkowa" ciąża, bez powikłań. Wszystko było przyszykowane. Synek miał przyjść na świat zdrowy. Świat zmienił się jednak w jednej chwili. – Krwotok, byłam sama w domu. Ledwo wykręciłam numer 112. Odklejone łożysko. Piotruś był niedotleniony, wykrwawiony, reanimowano go przez 45 minut. Kilkanaście dni był zaintubowany – mówi Olga, mama chłopca.

To moje ukochane dziecko

W efekcie niedotlenienia Piotruś ma mózgowe porażenie dziecięce i padaczkę.
– Od tego momentu skończyło się życie, jakie znałam, a zaczęło inne: mamy ciężko niepełnosprawnego chłopca. Opiece nad Piotrusiem jest teraz podporządkowane moje życie. Nie traktuję tego jako poświęcenie. To moje ukochane dziecko – opowiada Olga.
Piotruś jest rehabilitowany od 3. miesiąca życia. – Wszystko, co innym dzieciom przychodzi normalnie, nam udaje się osiągnąć tylko przez ciężką, bolesną, intensywną rehabilitację. Najgorsza jest jednak padaczka. Każdy atak to ogromne obciążenie dla mózgu – pisze Olga.

Poprawa po terapii komórkami macierzystymi

Chłopiec jest stale rehabilitowany, dostaje też leki na padaczkę, jest stale pod opieką lekarza. Mama próbuje zrobić wszystko, by poprawić stan synka
Od 2 lat chłopiec jest leczony komórkami macierzystymi. Pierwsze podania miał w Lublinie, pod nadzorem neurolog dr Magdaleny Chrościńskiej-Krawczyk – pierwsza seria w Dziecięcym Szpitalu Klinicznego w Lublinie, druga w prywatnym szpitalu. Stan chłopca poprawia się, mama zauważa zmiany.
– Gdy zaczynaliśmy terapię komórkową, Piotruś przyjmował 4 leki na padaczkę. Do dziś wycofaliśmy jedno lekarstwo oraz jesteśmy w trakcje odstawiania drugiego. Bardzo zmniejszyły się ruchy mimowolne, synek jest też dużo spokojniejszy. Lepiej się koncentruje, polepszyła mu się koordynacja wzrokowo-ruchowa, zaczął przesypiać całe noce, wypowiadać pojedyncze słowa (do tej pory nie mówił). Bardzo udoskonalił umiejętność pływania, co przy ciężkim porażeniu mózgowym jest niesamowitym osiągnięciem. A to daje szansę na samodzielne chodzenie w przyszłości – wylicza korzyści z terapii komórkowej mama.
Dlatego robi wszystko, by terapię kontynuować.

Koszt kolejnego podania: 132 tys. zł

Kolejne podanie komórek macierzystych to koszt ok. 132 tys. zł. Mama zdecydowała się na podjęcie terapii synka w Bangkoku. 
– W styczniu był tam chłopczyk z Polski. W  kwietniu wybierają się dwie rodziny. Oferta kliniki jest o tyle korzystniejsza, że komórki macierzyste są "świeże". Na miesiąc przed planowanym pobytem w klinice pobiera się komórki z krwi pępowinowej rodzącego się dziecka i od razu następuje proces namnażania. Podczas 25 dni pobytu, Piotr miałby 8 podań komórek macierzystych. Oprócz tego są zabiegi rehabilitacyjne, terapia zajęciowa, akwaterapia, terapia czaszkowo-krzyżowa, akupunktura, korzystanie z komory hiperbarycznej – opisuje Olga.

Jak możesz pomóc?

Terapia komórkami macierzystymi jest terapią eksperymentalną, nie finansuje jej NFZ. Olga wychowuje Piotrusia sama, nie ma możliwości zapłacić za leczenie chłopca. Prosi o pomoc.
Jak można pomóc?

  1. Wysyłając SMS na numer 72365  o treści: S9923 (koszt 2,46 zł brutto w tym VAT)
  2. Dokonując wpłaty poprzez zbiórkę na portalu siepomaga: www.siepomaga.pl/pomoz-piotrusiowi
  3. Dokonując wpłaty w formie przelewu tradycyjnego na konto: Fundacja Siepomaga, ul. Za Bramką 1,61-842 Poznań. Nr konta 65 1060 0076 0000 3380 0013 1425. Tytuł wpłaty 9923 Pierchała Piotr darowizna

– Piotruś prowadzi intensywne, wypełnione terapiami życie. A ja cały czas jestem z nim. Moja miłość to jednak za mało, żeby przywrócić mu sprawność – mówi mama chłopca.

   Zobacz też: Skrzywdziły ją geny, uratowali lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka
 

Czy popierasz protest rodziców dzieci niepełnosprawnych? [SONDA ULICZNA]

kobieta, mama, ciąża, lustro, brzuch
Poród naturalny
Krew pępowinowa - wywiad z ekspertem
Czym jest krew pępowinowa? Dlaczego nazywa się ją bezcennym darem? Czy warto ją pobrać? To tylko niektóre pytania, jakie zadają sobie przyszli rodzice przed decyzją o zbankowaniu krwi pępowinowej.

Dr Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM) odpowiada na najczęstsze pytania, z jakimi zgłaszają się do niego rodzice spodziewający się dziecka.   Dlaczego krew pępowinowa jest tak cenna? Krew pępowinowa jest bogata w jedyne w swoim rodzaju komórki macierzyste, posiadające unikatowe zdolności do samoodnowy i przekształcania się w inne komórki, np. mięśniowe, nerwowe, komórki krwi, które dają początek tkankom naszego organizmu. Ponadto komórki z krwi pępowinowej mają przewagę nad komórkami pochodzącymi z innych źródeł (np. ze szpiku), ponieważ są bardziej pierwotne i mają dziesięciokrotnie większe zdolności regeneracyjne. Oznacza to, że ich potencjał jest większy.   Czy obecnie komórki macierzyste z krwi pępowinowej są wykorzystywane w terapiach?  Jak najbardziej. Pierwsze przeszczepienie komórek macierzystych z krwi pępowinowej odbyło się w 1988 roku i od tamtej pory standardowo stosuje się je w leczeniu ponad 70 chorób, w tym ciężkich schorzeń onkologicznych i hematologicznych. Co więcej, w USA już w 2009 roku liczba przeszczepień komórek z krwi pępowinowej była większa niż komórek ze szpiku. Natomiast na całym świecie wykonano ponad 25 tysięcy przeszczepień u dzieci i dorosłych. Liczba ta stale rośnie.   A jak wygląda sytuacja w Polsce? W naszym kraju do tej pory wykonano kilkadziesiąt zabiegów, z czego ponad 20 u dzieci. W przypadku najmłodszych pacjentów do 9 przeszczepień wykorzystano krew zdeponowaną w banku rodzinnym (PBKM), do pozostałych pozyskano ją z zagranicy. Niższa liczba terapii komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej w Polsce spowodowana jest m.in. niewielką liczbą zdeponowanych porcji krwi – zarówno w bankach publicznych, jak i rodzinnych.   Czy w razie choroby nie wystarczy przeszczepić szpik? Przeszczepienie szpiku to nic innego, jak przeszczepienie komórek...

ciąża
Fotolia
Poród naturalny
Krew pępowinowa może uratować życie dziecka!
Krew pępowinowa – to właśnie ona pobrana tuż po narodzinach dziecka może w przyszłości uratować jego życie. Jeśli jesteś w ciąży, zastanów się, czy zdecydować się na pobranie krwi pępowinowej. Abyś mogła podjąć decyzję świadomie, dr Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM) wyjaśnia, dlaczego krew pępowinowa jest tak cenna.

Dlaczego krew pępowinowa jest tak unikatowa? Krew pępowinowa jest bogata w komórki macierzyste posiadające zdolności do samoodnowy i przekształcania się w inne komórki, np. mięśniowe, nerwowe, komórki krwi, które dają początek tkankom naszego organizmu. Ponadto komórki z krwi pępowinowej mają przewagę nad komórkami pochodzącymi z innych źródeł (szpiku i mobilizowanej krwi obwodowej), ponieważ są bardziej pierwotne i mają dziesięciokrotnie większe zdolności regeneracyjne. Oznacza to, że ich potencjał jest większy. Czy obecnie komórki macierzyste z krwi pępowinowej są wykorzystywane w terapiach? Jak najbardziej. Pierwsze przeszczepienie komórek macierzystych z krwi pępowinowej odbyło się w 1988 roku i od tamtej pory standardowo stosuje się je w leczeniu ponad 70 chorób, w tym ciężkich schorzeń onkologicznych i hematologicznych. Co więcej, w USA już w 2009 roku liczba przeszczepień komórek z krwi pępowinowej była większa niż komórek ze szpiku. Na całym świecie wykonano już ponad 25 tysięcy przeszczepień u dzieci i dorosłych. Liczba ta stale rośnie. A jak wygląda sytuacja w Polsce? W naszym kraju do tej pory wykonano kilkadziesiąt zabiegów, z czego ponad 20 u dzieci. W przypadku najmłodszych pacjentów do 9 przeszczepień wykorzystano krew zdeponowaną w banku rodzinnym (PBKM), do pozostałych pozyskano ją z zagranicy. Niższa liczba terapii komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej w Polsce spowodowana jest m.in. niewielką liczbą zdeponowanych porcji krwi – zarówno w bankach publicznych, jak i rodzinnych. Czy w razie choroby nie wystarczy przeszczepić szpik? Przeszczep własnej krwi pępowinowej zapewnia pełną zgodność tkankową. Łatwiej jest również taką krew „dobrać" między rodzeństwem czy osobami niespokrewnionymi, gdyż wystarczy zgodność 4 z 6 antygenów. W przypadku szpiku znalezienie odpowiedniego dawcy jest zazwyczaj procesem...

12-letni Boguś zmarł po niekonwencjonalnej terapii
Fotolia
Aktualności
Dziecko zmarło przez głupotę rodziców?! "On nie żyje, bo miał nie żyć" – tłumaczy matka
Gdyby nie decyzja o niekonwencjonalnym leczeniu zamiast chemioterapii, Boguś mógłby żyć. Co zabiło 12-latka – rak czy głupota rodziców?

12-letni Boguś chorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Nowotwór jest wyleczalny u 90% pacjentów, jednak chłopiec zmarł. Rodzice Bogusia zrezygnowali z chemioterapii i zdecydowali się na leczenie w Ośrodku Terapii Niekonwencjonalnej w Piwnicznej prowadzonym przez Ryszarda K., inżyniera mechanika z Nowego Sącza. Czy to "niekonwencjonalna terapia" zabiła chłopca? Zmarł, chociaż mógł wyzdrowieć Reporterzy programu "Uwaga!" TVN ustalili, że Ryszard K. od kilku lat prowadzi kilka ośrodków medycyny niekonwencjonalnej , w których leczy raka amigdaliną (nazywaną witaminą B17) – substancją, która nie ma właściwości leczniczych, wręcz przeciwnie: rozkłada się w organizmie na trujący cyjanowodór i w efekcie, zamiast leczyć, zabija. Koszt 3-tygodniowej terapii amigdaliną – w ponad 80% przypadków śmiertelnej terapii – wynosi 13 tysięcy złotych. Boguś trafił na oddział onkologiczny niespełna rok temu. Był w dobrym stanie i lekarze dawali mu duże szanse na wyleczenie. Tuż po rozpoczęciu chemioterapii chłopiec dostał przepustkę ze szpitala, by przez dwa dni pobyć w domu z rodzicami. Rodzice nie wrócili jednak z dzieckiem do szpitala – zrezygnowali z chemioterapii i wysłali go do ośrodka Ryszarda K. Zmarł 15 lutego. W rozmowie z reporterami TVN, którzy spotkali się z mężczyzną w celu przeprowadzenia prowokacji dziennikarskiej, Ryszard K. wyjaśnił, że Boguś zmarł, bo "poszedł z ojcem do lasu na grzyby, przeziębił się, bo buty przemoczył. No i jak się przeziębił, to posypało się wszystko". "Jego dusza nie chce już żyć" Matka chłopca ostatecznie nie zgodziła się na spotkanie z dziennikarzami. W materiale TVN udostępniono jednak rozmowę telefoniczną z kobietą. "My wiedzieliśmy, że jego dusza nie chce już żyć. [...] On miał przeżyć tyle. Dwa dni po swoich urodzinach odszedł. Zrobił, to co zrobił....

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj