dziecko mnie nienawidzi
Adobe Stock
Prawdziwe historie

„Moje dziecko mnie nienawidzi. Co zrobiłam źle?”

Nie radziłam sobie z Antosią od samego początku. Robiłam, co mogłam, byłam przy niej całą dobę, tuliłam, nosiłam, karmiłam, wszystko ja. A ona tylko płakała i płakała. Za to przy mojej mamie i mężu od razu się uspokajała. Oni stwierdzili, że po prostu jestem złą matką. To mnie zupełnie przybiło. Ale dopiero sytuacja w sklepie przelała czarę goryczy.

Czekałam na Antosię jak na najukochańsze dziecko, marzyłam o córeczce i w końcu się udało. Urodziła się. A ja momentalnie z pięknej bajki wpadłam w czarną otchłań bez dna.

Paulina Sykut-Jeżyna o baby blues po narodzinach córeczki

Macierzyństwo mnie przerosło

Antosia zaczęła krzyczeć od razu po urodzeniu i tak jej zostało. Ryczała przy mnie non stop, traciłam siły w błyskawicznym tempie. Mimo to bardzo się starałam, śpiewałam, kąpałam, bujałam, robiłam wszystko to, co inne matki. Tylko że inne matki miały jakąś więź ze swoimi dziećmi. A ja z moją córką żadnej. Tydzień po porodzie zachorowałam na depresję. Byłam cieniem człowieka. Nie miałam cierpliwości, żeby słuchać ciągłego wrzasku, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego moje dziecko jest takie wymagające tylko wobec mnie... Przychodziła do nas moja mama i brała ją na ręce – Antosia się uciszała, mąż wracał z pracy – zalegała cisza. Zupełnie inne dziecko. Inni nic nie musieli robić. Ja się dwoiłam i troiłam, i nic.

Nazwali mnie złą matką, a ja uwierzyłam

Zaczęliśmy często kłócić się z Darkiem. On obwiniał mnie o całą tę sytuację, uważał, że powinnam mieć instynkt macierzyński i jakieś nadnaturalne zdolności, dzięki którym będą umiała poradzić sobie z Antosią. Kiedyś podczas kłótni wykrzyczał, że ona przy mnie tylko płacze, więc on jest lepszym rodzicem.
– Latasz dookoła niej jak nakręcona i nic to nie daje. Ona cię i tak nie lubi. A popatrz, ja ją wezmę na ręce i wszystko jest dobrze, dzidzia uśmiechnięta. Powinnaś się tego nauczyć!

To nie koniec. Chciałam, żeby Antosia przestała używać smoczka, bo ma wadę wymowy i pokrzywione ząbki. Zabrałam smoczek. Darek nazwał mnie tyranem, bo przecież ona tylko ze smoczkiem zasypiała. Jak mogłam jej to zrobić?! A ja przecież dla jej dobra to robiłam. Byłam na każde zawołanie, robiłam wszystko tak, jak Antosia chciała, a ona i tak mnie odpychała. Bawiłyśmy się razem, to wymagała ode mnie pełnej uwagi, musiałam zmieniać głos i poruszać lalkami, bo jak nie, to dziecko się darło. A wystarczyło, że Darek tylko obok niej usiadł i popatrzył na zabawę, i dziecko już było przeszczęśliwe. Chciałam, żeby Antosia więcej czasu spędzałam z tatą, bo może za długo była ze mną i stąd to zmęczenie moją osobą. To efekt był taki, że tatusia pokochała jeszcze bardziej, a mnie zaczęła traktować jak powietrze.

Podczas wizyty w sklepie przejrzałam na oczy

Byłam pewna, że popełniłam jakiś błąd, że to moja wina albo że po prostu nie nadaję się na matkę. Aż któregoś dnia w sklepie przeżyłam szok! Poszłam na zakupy z Antosią i moją mamą. Oczywiście tylko babcia mogła trzymać moją córkę za rękę, tylko babcia mogła pchać z nią wózek, mnie moje dziecko odpychało albo rzucało się na ziemię, kiedy próbowałam się do niej zbliżyć. W pewniej chwili Antosia wypatrzyła coś na sklepowej półce i zawołała na cały głos:
– Mama, mama, ziobać!
Już miałam biec do niej, gdy... moja mama zrobiła to za mnie! 
– Już biegnę, kochanie! – wykrzyknęła babcia do mojej córki! Chwyciła ją na ręce i była taka dumna z siebie. Nie powiedziała „Antosiu, tu jest mama, ja jestem babcią”, tylko cała szczęśliwa pozwoliła jej nazywać się swoją mamą! Stałam tam oniemiała i nagle wszystko do mnie dotarło. To nie ja byłam złą matką. To moja rodzina mnie tłamsiła i powoli odbierała mi moją córkę! A dziecko jak dziecko – patrzyło swoimi dziecięcymi oczami na to, jak podle traktuje się jej matkę, więc zaczęło robić to samo. 

Następnego dnia wyjechałam z Antosią nad morze. Spędzimy tu same parę tygodni. Zastanowię się, jak dalej ułożyć swoje sprawy, ale na pewno nie pozwolę się więcej tak traktować najbliższym.

Martyna

Zobacz też:

Meghan Markle depresja
Instagram
Aktualności
Depresja Meghan Markle: dlaczego pseudoeksperci lekceważą śmiertelną chorobę?
Meghan Markle publicznie przyznała się do depresji i myśli samobójczych, a wielu specjalistów, którzy powinni rozumieć, wspierać i pomagać, zarzuca jej kłamstwo! Blog Ojciec staje w jej obronie, a jego słowa powinny dać nam wszystkim do myślenia!

Meghan Markle miała odwagę publicznie opowiedzieć o swojej chorobie. Myśli samobójcze miała już w ciąży i po porodzie, a tymczasem wiele osób publicznych nazywa jej wyznanie żenującym. Co w takiej sytuacji mają pomyśleć kobiety, które walczą z depresją w samotności i którym właśnie odmawia się prawa do ich własnych uczuć? Depresja Meghan Markle i żenujące komentarze ekspertów Szokujące słowa Meghan Markle poruszyły mnóstwo osób na całym świecie i wywołały lawinę komentarzy. Niestety, w dużej części to komentarze tak bulwersujące i smutne, że aż trudno uwierzyć, że często pochodzą od osób posiadających wysokie stopnie naukowe. Widzowie ogólnopolskich stacji telewizyjnych mogli np. usłyszeć opinie, że Meghan przesadza, zmyśla i dobrze gra, bo jest aktorką.   „Myślę, że argumenty, jakich księżna używała w wywiadzie, to, w jaki sposób tłumaczyła powody swojej depresji, brzmią dla mnie co najmniej żenująco” − powiedziała dr Wioletta Wilk-Turska na antenie TVN24. Czyli Meghan Markle nie mogła mieć depresji? Dlaczego? Bo jest sławna, piękna, bogata i została żoną księcia? Myśli samobójcze nie pasują do tego pięknego obrazka. A jednak... Depresja może dopaść każdego, a w dodatku ma zwykle szeroko uśmiechniętą twarz, a chory doskonale się maskuje. Osoby chorujące na depresję wiedzą o tym aż za dobrze. Na szczęście w sieci pojawiło się też wiele rozsądnych reakcji zarówno na sam wywiad książęcej pary, jak i na zarzuty kłamstwa pod adresem Meghan. Swojemu oburzeniu dał wyraz m.in. popularny w internecie bloger prowadzący Blog Ojciec. Pomyśl, zanim napiszesz coś głupiego o depresji − radzi swoim czytelnikom.  „Twoi przyjaciele i twoja rodzina, która się z tym mierzyła lub dopiero się zmierzy, na pewno to przeczytają i nigdy nie przyjdą do ciebie po pomoc”. Warto pamiętać,...

Anna Wendzikowska o depresji
instagram/aniawendzikowska
Aktualności
Anna Wendzikowska opowiedziała o depresji. Internautki hejtują: „Ale żadna depresja nie jest tak silna, by nie pyknąć fotki”
Ania Wendzikowska jest mamą dwóch córeczek. Na co dzień w sieci pokazuje swoje szczęśliwe życie. Teraz prezenterka wyznała jednak, że nie zawsze było u niej tak kolorowo... Po zamieszczeniu wpisu na dziennikarkę spadła lawina hejtu.

Wczoraj obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Ania Wendzikowska z tego powodu zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie. Dziennikarka opublikowała na Instagramie wpis, w którym opowiedziała o swoich zmaganiach z depresją. Był to dla niej bardzo trudny czas. Kobieta nie potrafiła w pełni cieszyć się macierzyństwem, nie widziała sensu życia.  Bardzo osobisty wpis Ania na Instagramie opublikowała zdjęcie sprzed dwóch lat. Widać na nim smutną kobietę z malutkim dzieckiem. Był to czas tuż po narodzinach młodszej córeczki – Antosi. Wpis opatrzyła słowami:  „Listopad 2018, na zdjęciu młoda mama, bez filtra. Ten wpis też będzie bez filtra. Zmęczona, niewyspana i nieszczęśliwa. Nie miała depresji poporodowej , ale miała depresję. Mniejsza o powody, one są bez znaczenia dla sensu historii. To był trudny czas, nawet dziecko nie dawało poczucia, że jest jakikolwiek sens we wstawaniu rano z łóżka. Mroczne miesiące, w których wydawało się, że już nic nie odczaruje tej wszechogarniającej pustki i bezsensu”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska) Pomogli przyjaciele i specjalista Ania opisała także, w jaki sposób poradziła sobie z chorobą i zaapelowała, by nikt nie wstydził się prosić o pomoc:  „Pomogli przyjaciele, specjalista i zdobycze współczesnej farmakologii. Wyszła z tego silniejsza i bardziej świadoma. Po drugiej stronie było światło i bardzo, bardzo dużo sensu ✨ Pamiętajcie, że depresja to choroba. Straszna choroba, która wszystko maluje na czarno. Ale to, jak wtedy widzicie świat, to nie jest prawda. Depresja zabrała mi w...

smutek czy depresja
Mama
Jeszcze smutek, czy już depresja? Sprawdź, jak to odróżnić
Dopada cię przygnębienie, od kilku dni jesteś nie w sosie, jest ci smutno. Czy to już depresja, czy tylko gorszy okres? Sprawdź, kiedy smutek staje się niebezpieczny.

Wiele mówi się o depresji poporodowej , ale depresja to problem, który może dotknąć nas na każdym etapie macierzyństwa. jak sobie wtedy pomóc? Każdemu zdarzają się gorsze dni. Takie, kiedy jakoś nam smutno, chcielibyśmy zaszyć się pod kołdrą i przespać cały dzień. Jakoś nic nie cieszy, pogoda nie taka, w pracy problemy, znowu pokłóciłaś się z mężem... Czujesz, że masz chandrę, ale nie wiesz, czy to nie są początki depresji. Jak odróżnić zły nastrój od depresji? Depresja coraz częstsza Szacuje się, że w Polsce obecnie ok. 8 milionów Polaków cierpi na zaburzenia psychiczne, z czego ok. 1,5 mln na depresję. Liczba zachorowań na depresję wzrasta – co do tego nie ma złudzeń. Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2030 roku choroba ta będzie najczęstszym zaburzeniem na świecie.  Mimo skali problemu, wiele osób nie wie, czym naprawdę jest depresja i określa tym mianem także stany przygnębienia, chwilowego pogorszenia nastroju, okresów wzmożonego napięcia czy stresu . Warto poznać prawdziwe objawy depresji, żeby nie przegapić momentu, w którym konieczna jest pomoc specjalisty. Zły nastrój czy depresja? O depresji możemy mówić, kiedy zaobserwujemy u siebie lub znajomej osoby następujące objawy: zły nastrój utrzymuje się od przynajmniej 2 tygodni częste wahania nastroju wycofanie się z życiowych aktywności brak odczuwania przyjemności brak chęci i motywacji do działania drażliwość, złość zaburzenia pamięci i koncentracji bóle głowy , brzucha zaburzenia snu (nadmierna senność lub bezsenność) nudności zaburzenia apetytu Depresja: kiedy do specjalisty? - Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy należy interweniować i rozpocząć terapię – wyjaśnia dr Magdalena Nowicka, psycholog różnic indywidualnych z Uniwersytetu SWPS . - Depresja może minąć nieleczona, z reguły jednak powraca w...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj