porody w Polsce
AdobeStock
Prawo i finanse

Jak się rodzi w Polsce? Pytamy prezeskę Fundacji Rodzić po Ludzku [WYWIAD]

Z najnowszego raportu Fundacji Rodzić po Ludzku wynika, że na polskich porodówkach wciąż nie jest najlepiej, choć sporo zmieniło się już na lepsze. Co się poprawiło, a o co nadal trzeba walczyć, pytamy Joannę Pietrusiewicz, prezeskę Fundacji Rodzić po Ludzku.

Fundacja Rodzić po Ludzku od 22 lat walczy o godne porody w Polsce. Swój kolejny raport o polskich porodówkach oparła na doświadczeniach kobiet, które rodziły w 2017 roku oraz do marca 2018 roku. Co z niego wynika?

Przemocy i nadużyć podczas porodu doświadczyła ponad połowa kobiet...

– Samej przemocy okołoporodowej doświadczyło około 17 proc. Można powiedzieć, że to niedużo, ale dla tych 17 proc. jest to trauma. My oceniamy, że to dużo. Fundacja Rodzić po Ludzku stoi na straży kobiet i ich praw i choć doceniamy zmiany, jakie już zaszły w opiece okołoporodowej, to naszym celem jest pokazanie cienia, którym należy się zająć, bo żadna kobieta nie może doświadczać nadużyć i przemocy. 

Nadużyć jest dużo, tymczasem aż trzy czwarte kobiet wystawia szpitalom dobrą lub bardzo dobrą ocenę. Jak to możliwe?

Kalkulator terminu porodu
Narzędzia dla rodziców mamotoja.pl

– To prawda. Jest spora różnica między odpowiedziami na konkretne pytania a całościową oceną opieki. Ciekawe, czy to kwestia niskich oczekiwań, więc kobieta, wychodząc ze szpitala, myśli: urodziłam, mam zdrowe dziecko, jestem zdrowa, więc jest OK. Czy też wynika to z niskiej świadomości praw pacjenta. Obserwuję, że jako społeczeństwo przyzwyczajamy się do nieprzyjemnego traktowania, ludzie przestają uznawać, że to coś złego. A to jest złe. Myślę też, że w miarę wypełniania ankiety kobietom przypominały się różne sytuacje, więc choć początkowo poród oceniały dobrze, do ankiety wpisywały zdarzenia, które my uznajemy za nadużycia. Kobiety często wypierają też trudne sytuacje, by móc sobie z nimi poradzić. 

Dobre doświadczenia porodowe są bardzo ważne, prawda?

– Światowa Organizacja Zdrowia zwraca uwagę, że poród to zupełnie inny rodzaj doświadczenia niż np. wizyta i zabieg u kardiologa, bo gdy nam coś nie odpowiada w zasadzie zawsze można wstać i wyjść. A kobieta rodząca z lękiem o zdrowie dziecka jest zdana na łaskę i niełaskę personelu. To wyjątkowy moment i dlatego jest tak czuła na pewne zachowania. Gdy kobieta cierpi i czasami zachowuje się nieracjonalnie, to łatwo wobec niej użyć argumentów siłowych. Dlatego są prawa pacjenta. 

Co w tym raporcie jest najbardziej szokujące?

– Właściwie wszystko jest dla mnie trudne. Bardzo porusza mnie kwestia karmienia piersią. Nasz raport wykazał, że kobiety czują się zmuszane do karmienia mlekiem modyfikowanym. I to aż 40 proc. z nich! To smutne, nawet jeśli wynika nie ze złej woli personelu, tylko ze zbyt małej liczby położnych lub, niestety, także z niewystarczającej wiedzy. To są wskaźniki, które pogarszają się z roku na rok. Tymczasem karmienie piersią nic nie kosztuje, a jest czynnikiem ochronnym przed chorobami cywilizacyjnymi – dowodów naukowych jest dużo, a poza tym karmienie piersią jest w rządowej strategii zdrowia (jako profilaktyka otyłości). Te standardy powinny być przestrzegane i musi być personel, który zajmie się karmiącą matką. W domu nie zawsze ma wsparcie, a poza tym wciąż pokutuje mnóstwo mitów na ten temat. 

A co zmieniło się na lepsze?

– Naprawdę dużo. Standardem jest poród z osobą towarzyszącą. Zaczyna też  już nim być sala pojedyncza, choć są szpitale z salami wieloosobowymi. Coraz więcej kobiet może chodzić i pić podczas porodu, a są szpitale, gdzie można spożywać posiłki, co zaleca WHO. Jest duża poprawa. Wciąż jednak nie wszędzie kobiety mogą rodzić w sposób aktywny, nie wszędzie mogą pić i jeść. To jest do zmiany, by Standardy Opieki Okołoporodowej, które to gwarantują, były przestrzegane. Smutne jest, że pogorszyła się sytuacja z porodem w pozycji pionowej. Okazuje się, że więcej kobiet rodzi dziś na leżąco niż podczas Akcji Rodzić po Ludzku w 2006 roku! Dużo lepiej jest, jeśli chodzi o pierwszy dwugodzinny niezakłócony kontakt matki z dzieckiem po narodzinach. Było 11 proc., a jest ponad 30 proc. Choć to ciągle strasznie mało! Główną przyczyną zakłócania kontaktu jest… ważenie i mierzenie dziecka. A to nie jest kluczowe dla zdrowia! Poszerzone badanie neonatologiczne może się odbyć w ciągu 12 godzin od narodzin, a nie od razu. Tylko gdy dzieje się coś niepokojącego, lekarz powinien być wezwany wcześniej. 

Jakie prawa rodzące znają najsłabiej? Czego nie wiedzą?

– Najczęściej naruszane jest prawo do informacji i do zgody, które są ze sobą związane. Na każdy zabieg musimy wyrazić zgodę, ale by była ona ważna, położna i lekarz muszą nam wytłumaczyć, jak jest z akcją porodową, dlaczego rekomendują np. podanie oksytocyny i z jakimi pozytywnymi i negatywnymi skutkami się to wiąże. Wtedy rodząca, jeśli pozwala na to jej stan, podejmuje decyzję. Tego kobiety nie są świadome. Często próbuje się nam wmawiać, że musimy oddać nasze prawa w imię bezpieczeństwa medycznego („Lekarz wie lepiej"). A to nieprawda. To my odpowiadamy za siebie i za zdrowie dziecka, więc powinnyśmy móc o tym decydować. Lekarze i położne mają nam pomóc w podejmowaniu decyzji, dostarczyć wiedzy, a nie decydować za nas. 
 

Zobacz także
Poród to trauma dla kobiety w ciąży

Porodówka: tu są łamane nasze prawa! – mówi szefowa Fundacji Rodzić po Ludzku

Petycja ciężarne walczą o swoje prawa

Do wszystkich kobiet: Czy prawa ciężarnych i rodzących są zagrożone?

Kobieta w ciąży, poród, szpital

Chcesz rodzić bez bólu? Zobacz, jakie masz prawa na porodówce

Powrót do pracy po urodzeniu dziecka. Poznaj prawa i przywileje mamy

A jak kobieta może zadbać, by rodziło jej się lepiej?

– Najważniejsza jest wiedza, więc powinna chodzić do szkoły rodzenia albo znaleźć dobrą położną POZ (ma prawo do jej opieki już od 21. tygodnia ciąży). Takie położne prowadzą też bezpłatne szkoły rodzenia. Trzeba wiedzieć jak najwięcej: jak przebiega poród fizjologiczny, jak zachowuje się rodząca, co może być dziwne dla innych, co może zrobić osoba towarzysząca, co się dzieje z dzieckiem podczas porodu, co to jest kryzys siódmego centymetra i fizjologiczna myśl o śmierci, dlaczego ważny jest pierwszy kontakt, jakie są pozycje do karmienia piersią, jakie są emocje po porodzie. To wsparcie dla rodziców, którzy mają z tego egzamin praktyczny. 

Warto znać swoje prawa, żeby...

– ...rzeczowo rozmawiać z personelem w szpitalu. I wcale nie chodzi o to, by być agresywnym, ale by mieć poczucie, że ciągle jest się tym samym człowiekiem: mam prawa i wolności i ciąża mi ich nie odbiera. Kobieta ma prawo pytać, wątpić, negocjować, mówić, co jest dla niej ważne. Musi jednak pamiętać, że w szpitalu jest jedną z pacjentek i choć dla niej poród to wyjątkowe wydarzenie, to dla personelu już nie. Aktywność jest po jej stronie, musi mówić, czego potrzebuje, bo położna się nie domyśli, nawet jeśli jest zaangażowana. A jeśli ma wątpliwości związane z pielęgnacją dziecka, też musi pytać, do skutku. Czasem trzeba o to zawalczyć.  

A plan porodu?

– To fajny dokument. I cieszę się, że jest coraz częściej stosowany, choć na początku budził kontrowersje. Kobiety, które szły z nim rodzić, miały nieprzyjemności, bo personel twierdził, że porodu nie da się zaplanować. To prawda, ale plan porodu to znane na świecie hasło oznaczające listę preferencji i oczekiwań kobiety. Przełamał schemat, że to kobieta ma się dostosować do procedur w szpitalu. W naszym badaniu i w monitoringu Stowarzyszenia Obywatel Mama wyszło, że porody kobiet, które mają plan porodu, są w ich ocenie pozytywniejsze. To znak, że spełnia on swoją rolę. Kobiety muszą mieć jednak świadomość, że jest to lista ich oczekiwań, że trzeba być otwartym na to, co zdarzy się w trakcie porodu.

Ważna jest też życzliwość dla rodzących?

– Zawsze! Do tego potrzeba jednak, by personel pracował w życzliwym systemie, by starczyło mu sił na serce i opiekuńczość. To muszą wywalczyć kobiety i położne. Trzeba o tym mówić, pisać skargi. To nie jest przeciwko położnym! Dyrektor szpitala musi wiedzieć, jakie są kłopoty, a skąd ma wiedzieć, jeśli nikt mu nie mówi? Chodzi o list z opisem sytuacji, nie o formalną skargę. Badanie pokazało, że skargi pisze 3 proc. kobiet. To mało!

Akcja Rodzić po Ludzku wciąż trwa, choć sporo się już zmieniło.

– Tak, trwa. Zachęcam do wypełniania ankiety na: ankieta.rodzicpoludzku.pl. Zmian nie byłoby bez zaangażowania położnych i lekarzy. Konieczny jest następny impuls, by zmiany poszły naprzód. Nie chodzi o to, by wymagać tylko od lekarzy i położnych, walczymy o zmiany systemowe. Fundacja pokazuje, co przeżywa rodząca, dlatego zwracamy uwagę na negatywne aspekty. Taka jest nasza rola.
 

Zobacz także
poród

Czy jesteś gotowa na poród? [TEST]

poród chłopca bardziej bolesny

Co bardziej boli? Poród chłopca czy dziewczynki? Naukowcy już wiedzą!

poród domowy

Jeannette Kalyta: „Poród domowy? Kobieta musi mieć wybór” [WIDEO]

znieczulenie zewnątrzoponowe

Znieczulenie zewnątrzoponowe przy porodzie – najlepszy sposób łagodzenia bólu [WIDEO]

Porodówka: tu są łamane nasze prawa! – mówi szefowa Fundacji Rodzić po Ludzku

Jak się rodzi w Polsce
AdobeStock
Aktualności
„Macnę sobie…”, „Nie drzyj się…” – na porodówkach wciąż brak szacunku dla kobiet! [RAPORT]
Najnowszy raport Fundacji Rodzić po Ludzku o rodzeniu w Polsce jednak szokuje. I nawet jeśli opisane w nim sytuacje nie zdarzają się wszędzie i codziennie, to bezdyskusyjnie nie powinny się zdarzyć nigdy! Niektóre wyniki badania napawają jednak nadzieją.

p.p1 {margin: 0.0px 0.0px 0.0px 0.0px; font: 14.0px Helvetica} p.p2 {margin: 0.0px 0.0px 0.0px 0.0px; font: 14.0px Helvetica; min-height: 17.0px} p.p3 {margin: 0.0px 0.0px 0.0px 0.0px; text-align: justify; font: 14.0px Helvetica} Raport z monitoringu oddziałów położniczych przygotowany przez Fundację Rodzić po Ludzku nie pozostawia złudzeń – na porodówkach wciąż nie dzieje się dobrze, łamane jest prawo rodzącej m.in. do zachowania godności i intymności . Niektóre z nas są poniżane, nie jesteśmy informowane o procedurach medycznych, nie daje się nam możliwości wyrażenia zgody na zabiegi, np. nacięcie krocza, a także bez pytania podaje się nowo narodzonym dzieciom mleko modyfikowane . – W polskich szpitalach położniczych wciąż łamane jest prawo – podkreśla Joanna Pietrusiewicz, prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku i członkini zespołu merytorycznego badania. – Niestety, obowiązujące od 2012 roku we wszystkich placówkach położniczych w Polsce Standardy Opieki Okołoporodowej są wdrażane bardzo powoli – dodaje. Co zbadała fundacja? Fundacja Rodzić po Ludzku, która od ponad 22 lat monitoruje przestrzeganie praw w opiece okołoporodowej , po raz kolejny pokazuje, jak wygląda opieka w szpitalach położniczych w Polsce . Tym razem zapytała kobiety. Informacje zebrano od blisko 10 tysięcy młodych mam , które urodziły w 2017 roku oraz w styczniu i lutym 2018 roku. W badaniu szczególnie starano się pogłębić temat relacji personel medyczny – kobieta . W ten sposób powstał starannie opracowany przez socjolożkę dr Antoninę Doroszewską raport z monitoringu oddziałów położniczych pod nazwą „Opieka okołoporodowa w Polsce w świetle doświadczeń kobiet”.  Jak kobiety oceniają swoje porody? W raporcie liczb jest naprawdę wiele… I niemal każda przybija, bo jest za duża. Choć ostatecznie...

raport o polskich porodówkach
Adobe Stock
Aktualności
Krzyk, wyzywanie i poniżanie kobiet to nadal norma na porodówkach
"Usłyszałam, że moje dziecko urodziło się brzydkie" - napisała mama. Tysiące Polek opisało w ankiecie Fundacji Rodzić po Ludzku swoje porody. Chwilami trudno uwierzyć, że to się dzieje naprawdę.

25 lat temu "Gazeta Wyborcza" rozpoczęła akcję "Rodzić po Ludzku", która miała odmienić polskie porodówki. Wówczas normą było rodzenie w bólu, upokorzeniu i strachu. Była duża nadzieja, że nastąpi przemiana. Czy to się udało? Rodzić po Ludzku w liczbach Patrząc na wnioski płynące z analizy blisko 50 tysięcy ankiet, które mamy z całej Polski wypełniły w ramach akcji "Głos matek ma moc zmiany" , zainicjowanej przez Fundację Rodzić po Ludzku, można powiedzieć, że nie do końca. Owszem porodówki lśnią czystością, są wyposażone w wygodne fotele, worki sako, piłki, drabinki. Ale nie to daje kobiecie poczucie bezpieczeństwa, ale lekarze i położne pomagający urodzić dziecko.  Z badań przeprowadzonych przez fundację wynika, że przy połowie porodów dochodzi do niedopełnienia procedur, nadużyć i przemocy. Chodzi przede wszystkim o krzyk, straszenie, poniżanie i wyśmiewanie rodzących. Chociaż są także przypadki przemocy fizycznej: poszturchiwania, policzkowania, rozkładania nóg na siłę. "Dawał mi odczuć, że jestem śmieciem, bo jestem gruba" "Anastezjolog krzyczał na mnie, że nie wypełniłam ankiety anastezjologicznej, chociaż kilka razy powtarzałam mu, że to zrobiłam, aż w końcu ją znalazł. Dawał mi odczuć, że jestem śmieciem, bo jestem gruba. Był bardzo chamski. Siedział na krześle pod ścianą i śmiał się ze mnie " - napisała kobieta rodząca w łódzkim szpitalu Matki Polki. - Chociaż skala nadużyć i przemocy w szpitalach jest mniejsza niż 25 lat temu , to nie znaczy, że boli nas to mniej, boli bardziej - powiedziała "Newsweekowi" prezes fundacji Joanna Pietrusiewicz. Podkreśliła, że ćwierć wieku temu, pogardliwe traktowanie było normą w sklepach czy urzędach, ale dzisiaj trudno to zaakceptować. “Zamknij mordę, bo nie mogę zebrać myśli" Teraz nikt w sklepie z...

laktator Avent
materiały prasowe
Zakupy
Kup laktator Avent i wesprzyj Fundację Rodzić po Ludzku
Teraz również ty możesz wspomóc Fundację Rodzić po Ludzku. Wystarczy, że kupisz laktator Philips Avent.

Każda z nas, kobiet, wie, że narodziny dziecka (zwłaszcza pierwszego) są jednym z najważniejszych (o ile nie najważniejszym) wydarzeń w naszym życiu. I wszystkie chciałybyśmy, aby nasz wyczekany skarb przyszedł na świat w jak najbardziej komfortowych warunkach, a my – czuły się bezpieczne i ważne. Niestety opieka okołoporodowa w Polsce ciągle pozostawia wiele do życzenia, dlatego tak ważne jest to, co robi dla nas, przyszłych lub obecnych matek, Fundacja Rodzić po Ludzku. Rodzić po ludzku, czyli jak? Głównym celem Fundacji Rodzić po Ludzku działającej od 1996 r. jest poprawa opieki okołoporodowej w Polsce. Fundacja walczy o to, by kobiety mogły rodzić w godnych warunkach otoczone troskliwą i uważna opieką ze strony personelu medycznego, by prawa kobiet rodzących były respektowanie. Fundacja stara się, by dzieci przychodziły na świat w przyjaznym otoczeniu, a rodzice mogli liczyć na wsparcie w początkach swojego macierzyństwa i ojcostwa. Prowadzi także szereg kampanii informacyjnych , które mają zwiększyć świadomość kobiet na temat ich praw oraz pokazać, co robić w przypadku ich złamania. Działania tej organizacji pozarządowej dążą także do tego, by w polskich szpitalach położniczych były uwzględniane zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), a samodzielne i niezależne położne odgrywały ważną rolę w opiece nad kobietą i noworodkiem.   Od 2012 roku Fundacja prowadzi stronę internetową www.GdzieRodzić.info . Jest to portal, który pomaga przyszłym mamom w wyborze najlepszego miejsca do porodu. Znajduje się tu baza porodówek , czyli informacje o wszystkich szpitalach położniczych w Polsce. Każda placówka jest szczegółowo opisana, a kobiety mogą opowiedzieć o swoich doświadczeniach z pobytu w szpitalu. Komentarze i oceny mam, które urodziły, pokazują prawdziwe oblicze placówki.   To i wiele więcej robi dla nas, kobiet i matek,...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj