rotawirus leczenie plus coca cola
fot. Adobe Stock

Rotawirus – leczenie, czy warto stosować colę

Rotawirusy są bardzo zaraźliwe, więc potrafią szybko rozłożyć całą rodzinę. Najczęściej dolegliwości leczy się domowymi sposobami. Tylko wtedy, gdy są bardzo nasilone lub dotyczą niemowlaka, potrzebna może okazać się specjalistyczna pomoc w postaci intensywnego nawadniania dożylnego. W domowym leczeniu zakażenia rotawirusowego ważną rolę odgrywa nawadnianie. Dość popularnym, ale kontrowersyjnym sposobem jest też podawanie napojów typu cola.
Ewa Janczak-Cwil
rotawirus leczenie plus coca cola
fot. Adobe Stock
Rotawirusy należą do grupy reowirusów, które są najczęstszą przyczyną biegunek u dzieci i niemowląt. Szacuje się, że niemal każde dziecko na świecie do piątego roku życia przechodzi co najmniej raz zakażenie rotawirusami, które potocznie zwie się też grypą żołądkową.

Skutkiem ataku rotawirusów jest uszkodzenie komórek, które tworzą wyściółkę jelita cienkiego. Pojawia się wodnista biegunka, możliwe są też wymioty u dziecka, nudności i gorączka. Najwięcej ciężkich przypadków choroby rotawirusowej notuje się u dzieci do 2 roku życia. Rotawirusy najczęściej atakują wiosną i jesienią.

Rotawirusy jak leczyć?

Leczenie infekcji rotawirusowej jest proste i polega na łagodzeniu objawów i ich skutków. Oznacza to, że chore dziecko trzeba poić, aby nie dopuścić do odwodnienia, a poza tym trzeba chorobę przeczekać. Nieco inaczej infekcja może przebiegać u niemowląt i dzieci z obniżoną odpornością – jeśli jednocześnie wystąpią biegunka i wymioty, które są bardzo nasilone, ryzyko odwodnienia wzrasta, co może skutkować koniecznością leczenia w szpitalu.

Jak leczyć rotawirusa w domu, jeśli dziecko poza biegunką ma też nudności i wymioty:
  • niemowlaka trzeba jak najczęściej przystawiać do piersi, a jeśli dziecko ma mniej niż skończone 24 tygodnie, lepiej od razu skontaktować się z lekarzem i ewentualnie jechać prosto do szpitala – niemowlę odwadnia się błyskawicznie,
  • starsze dziecko należy nawadniać małymi porcjami – np. po łyżeczce lub łyżce co 5-10 minut
  • do picia warto podawać letnią wodę lub elektrolity z apteki
  • gdy wymioty ustąpią, w pierwszej kolejności podaje się dziecku do jedzenia lekkostrawne potrawy oraz probiotyki i prebiotyki w celu odbudowania mikroflory jelitowej.
Jeśli pomimo nawadniania pojawią się objawy odwodnienia, koniecznie trzeba szukać pomocy w szpitalu. Do objawów odwodnienia u niemowląt należą – płacz bez łez, sucha pielucha przez ponad 6 godzin, zapadnięte ciemiączko i oczy, spierzchnięte usta.

Napoje typu cola a rotawirusy

Wielu rodziców słyszało, że jeśli dziecko ma dolegliwości jelitowe, warto podać mu colę. Skąd wziął się ten pomysł? Po pierwsze stąd, że początkowo cola pojawiła się na rynku jako lek na dolegliwości jelitowe właśnie. Druga sprawa to fakt, że część lekarzy faktycznie poleca odgazowaną i letnią colę na dolegliwości jelitowe, ale raczej dopuszczają ją przy objawach wynikających z zakażenia bakteryjnego, czyli typowego zatrucia.

Czasami podnoszony jest argument, że cola zawiera cukier, więc wraz z nią można dostarczyć organizmowi kalorie, których w innej postaci wymiotujące dziecko nie da rady przyjąć. Jednak jeśli infekcja rotawirusowa potrwa ok. 24 godzin i dziecko może przyjmować inne płyny, nie ma potrzeby sięgania po colę i w ogóle po kalorie.

Nie ukrywajmy jednak, że z pewnością niektórym dzieciom przyjemniej będzie przy mdłościach pić po łyku colę niż wodę. Jednak jej użycie zawsze warto najpierw skonsultować z pediatrą.

Co na rotawirusa?

Jak w przypadku wielu innych chorób, najlepsza jest profilaktyka, czyli higieniczny tryb życia (np. mycie rąk przed jedzeniem i po skorzystaniu z toalety), ale jeszcze skuteczniejsze jest szczepienie. Szczepionka na rotawirusy obecnie podawana jest w ramach szczepień obowiązkowych między 6 a 24 tygodniem życia dziecka.

Dzieci urodzone przed 1 stycznia 2021 roku nie otrzymywały tej szczepionki bezpłatnie, więc aby uodpornić dziecko na rotawirusy, rodzice musieli zaszczepić je we własnym zakresie.

Szczepienie aż do 90-100 proc. chroni przed ciężkim przebiegiem choroby i hospitalizacją dziecka, a w w 70-90 proc, chroni przed zachorowaniem w ogóle. Niestety preparat podaje się dzieciom nie starszym niż 24 tygodnie, gdyż po tym czasie skuteczność szczepionki maleje. Podawana jest doustnie, ale po 24 tygodniu życia przepuszczalność błon jelitowych się zmienia, utrudniając właściwe działanie szczepionki.

Przeczytaj też:
Redakcja poleca: Szczepienie przeciw rotawirusom: czy warto szczepić? [WIDEO]
Zakażenie rotawirusem to ciężka choroba, nie warto jej fundować dziecku. Każdy rodzic, którego dziecko znalazło się w szpitalu z powodu biegunki rotawirusowej, poleci szczepienie przeciw rotawirusom – mówi dr Paweł Stefanoff.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy