śmierć niemowlaków zamkniętych w rozgrzanym aucie
fot. Adobe Stock

Straszna tragedia: roztargniony tata zapomniał o 5-miesięcznych córeczce i synku

Bliźnięta nie miały szans na przeżycie. Spędziły wiele godzin w samochodzie, który stał się dla nich śmiertelną pułapką.
Agnieszka Majchrzak
śmierć niemowlaków zamkniętych w rozgrzanym aucie
fot. Adobe Stock
Pośpiech, stres, nadmiar obowiązków? Najprawdopodobniej to było przyczyną tego dramatu. 

Ojciec zapomniał o niemowlętach 

Sobotni poranek w Chesterfield w amerykańskim stanie Wirginia. Mężczyzna, jak co dzień, odwiózł żonę do pracy. W samochodzie, na tylnych siedzeniach leżały w fotelikach ich maleństwa - 5-miesięczne bliźniaki, córeczka i synek.  Ojciec wrócił do domu, zostawił samochód przed domem i poszedł położyć się spać. Po kilku godzinach snu wstał i dopiero wtedy przypomniał sobie o dzieciach, które zostały w pojeździe.

Było już za późno na ratunek. Auto, przez kilka godzin stało na podjeździe przed domem w pełnym słońcu! Niemowlęta nie przeżyły. Chłopiec był martwy w momencie odnalezienia w samochodzie, dziewczynka została w stanie krytycznym przewieziona do szpitala.

O tym, co sie wydarzyło relacjonuje sąsiadka małżeństwa: "Jego żona zadzwoniła do mnie o drugiej po południu, abym go obudziła, tak aby przyjechał i zabrał ją z pracy. Wtedy wszystko się zaczęło" – mówiła telewizji Fox News Donna Gusti, sąsiadka rodziny. Mężczyzna został obudzony przez kobietę i wtedy dopiero uzmysłowił sobie, że zostawił dzieci w samochodzie."To nie było zamierzone. Wierzymy, że to był naprawdę wypadek"  – powiedział Frank Carpenter z policji w Chesterfield.
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.

Nigdy nie zostawiaj dziecka samego w samochodzie!

To tragiczna wiadomość, która ponownie przypomina, jak ważne jest zachowywanie zasad bezpiecznego przwożenia dzieci w samochodzie. Dzieci nigdy nie można zostawiać same w samochodzie! Zwłaszcza teraz, kiedy naprawdę zrobiło się już ciepło!
W Polsce brakuje programów edukacyjnych, które uświadamiałyby zmotoryzowanym zagrożenie płynące z pozostawienia w samochodzie dziecka czy zwierzęcia. Inaczej jest w USA, gdzie profilaktykę w tym zakresie realizuje rządowa agencja NHTSA.

Jak przekonują amerykańscy eksperci, już przy temperaturze 18–20 stopni Celsjusza pozostawienie dziecka na dłużej w samochodzie stojącym w słońcu może skończyć się jego śmiercią. W takich warunkach temperatura wewnątrz samochodu szybko wzrasta do 45 stopni. Jeśli ciało dziecka zostanie podgrzane do 42 stopni, może nastąpić śmierć. 

Z reguły rodzice pozostawiają dzieci w autach w sytuacji, gdy maluchy zasnęły w czasie jazdy. Opiekunowie wolą dziecka nie budzić, nie zdając sobie sprawy z tego, że w ten sposób naraża się na niebezpieczeństwo jego zdrowie lub życie. Wyjście z auta nawet na kilka minut może mieć tragiczne skutki. 

Częstą sytaucją, która właśnie miała miejsce w Chesterfield, jest zostawienie dziecka w aucie przez roztargnienie, np. po nieprzespanej nocy.  Ten błąd zdarza się rodzicom, odwożącym dzieci do różnych szkół. Jeśli jedno z dzieci pozostaje w samochodzie, podczas gdy drugie jest odprowadzane do szkoły czy przedszkola, rodzicowi zdarza się o tym zapomnieć i być przekonanym, że dzieci zostały odwiezione i pojechać do pracy.

Jak zapobiegać?

Specjaliści radzą, aby przede wszystkim wykształcić w sobie nawyk sprawdzania kabiny samochodu przed jego zamknięciem. Jeśli chcemy zabezpieczyć się dodatkowo, dobrym sposobem jest wożenie ze sobą przedmiotów przypominających, np. pluszaków. Jeśli fotelik jest wolny, miejsce w nim zajmuje zabawka. Gdy siada w nim dziecko, przekładamy zabawkę w dobrze widoczne miejsce – na przykład na przedni fotel, tak aby mieć świadomość, że wieziemy dziecko.  

A wy jakie macie sposoby, aby nie zapomnieć o tym, że wieziecie samochodem dziecko? Podzielcie się swoim doświadczeniem w komentarzach!

Źródło: radio zet, wp autokult

Zobacz też: 
Oceń artykuł

Ocena 6 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy