Koronawirus a rozwód: jak zorganizować opiekę nad dzieckiem
fot. Adobe Stock

Rozwiedzeni rodzice: jak w czasie koronawirusa podzielić się opieką nad dzieckiem?

Pandemia koronawirusa może być powodem ograniczenia kontaktów rodzica z dzieckiem, ale zachowajmy rozsądek w tym wszystkim - mówią specjaliści.
Agnieszka Majchrzak
Koronawirus a rozwód: jak zorganizować opiekę nad dzieckiem
fot. Adobe Stock
Zakaz ograniczenia wychodzenia na zewnątrz zamknął nas w klatkach naszych domów. Jak w takiej sytuacji radzą sobie rozwiedzeni rodzice? Co zrobić, kiedy tata miał właśnie wziąć na weekend do siebie dzieci, a te powinny z oczywistych teraz względów pozostać w domu mamy? Próbujemy odpowiedzieć na to pytanie, chociaż nie jest to łatwe, bo zapewne żadna umowa rozwodowa nie przewidziała opieki nad dziećmi na wypadek pandemii koronawirusa.

Koronawirus ograniczył kontakt z dzieckiem

Co ma zrobić mama, której były partner, ojciec dziecka ma wyznaczone kontakty dwa razy w miesiącu. Czy w obecnej sytuacji ma prawo odmówić mu, zabrania dziecka na weekend? - pyta pani Marta za pośrednictwem platformy Kontakt 24.

- Pandemia koronawirusa może być powodem ograniczenia kontaktów rodzica z dzieckiem. Gdy matka i ojciec nie wychowują potomstwa razem, dziecko mieszka na co dzień na przykład z matką, to ta może odmówić ojcu, zabrania go z domu. Taka ostrożność jest zrozumiała - mówi prawnik Małgorzata Supera, specjalistka od spraw rodzinnych.

Skoro wszystkie szkoły, przedszkola, żłobki zostały zamknięte po to, aby dzieci nie roznosiły wirusa, wobec czego, logicznie myśląc: zabieranie dziecka z miejsca zamieszkania w inne miejsce, jest niezgodne z tymi regułami - argumentuje prawniczka.

Małgorzata Supera radzi, aby w takim przypadku matka zaproponowała ojcu kontakt z dzieckiem u niej w domu. - Oczywiście jest pytanie, czy ojciec nie był właśnie za granicą, albo czy miał kontakt z osobą zakażoną - zaznaczyła prawniczka.
Redakcja poleca: Strach przed porodem – jak sobie z nim radzić? Wyjaśnia Jeannette Kalyta
Strach przed porodem dotyka wielu przyszłych mam. Owszem, poród jest bolesny, ale trzeba również pamiętać, że to nie tylko ból, lecz także radosne wydarzenie – na świecie pojawia się upragnione dziecko.

Korzystajmy z telefonów, piszmy sms-y

Specjaliści radzą, aby spojrzeć na sytuację z innej perspektywy, że nie są to zabiegi ograniczające spotkania rodziców z dziećmi a działania mające na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa.

Nie możemy widzieć się teraz z dzieckiem, ale przecież możemy do siebie dzwonić, pisać sms-y, rozmawiać przez FaceTime'a, Messengera, Skype'a.

Dogadajmy się!

Specjaliści podpowiadają, że najlepiej w takiej sytuacji kierować się zdrowym rozsądkiem i spróbować mimo często napiętych relacji byłych małżonków dojść do jakiegoś porozumienia.

- Matka nie powinna robić radykalnych cięć, jeśli do tej pory dziecko spotykało się z ojcem i nie było żadnych trudnych sytuacji, a ojciec zachowywał się odpowiedzialnie - mówi psycholog Barbara Chuchacz zajmująca się terapią rodzin.

Psycholog uważa, że w przypadku starszych dzieci warto zapytać o ich zdanie. Z młodszymi też warto porozmawiać: - Matka powinna rozsądnie do tego podejść, poprosić ojca, żeby na razie kontaktował się z dzieckiem przez komunikator wideo, telefonicznie, żeby dziecko wiedziało, że tata o nim myśli, że sytuacja jest poważna, bo nawet już czterolatki są w stanie zrozumieć taką trudną sytuację - radzi psycholog.

Zmieńmy zasady opieki nad dzieckiem

Jeżeli mamy możliwość przewiezienia dzieci własnym samochodem, tak aby do minimum ograniczyć ich wychodzenie na zewnątrz, można rozważyć:
  • zmianę dni spotkań, tak aby zmniejszyć konieczność przemieszczanie się dziecka,
  • zrezygnowanie z jakiegoś dnia lub dni opieki, tak aby ograniczyć wychodzenie na zewnątrz dziecka,
  • opiekę nad dzieckiem może przejąć rodzic, który być może nie pracuje lub pracuje zdalnie, a drugi ze względu na charakter pracy i częste przemieszczanie lepiej, aby w tym czasie pozostał "w cieniu".

Prawo do dodatkowej opieki

Pamiętajmy, że jeżeli jesteśmy rodzicami pracującym, to przysługują nam płatne dni do opieki nad dzieckiem. W przypadku opieki naprzemiennej jest możliwość korzystania z zasiłku, podzielonego odpowiednio do ilości dni sprawowanej opieki.

Źródło: tvn24.pl, rozwod-popolsku.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy