dziecko, tata, mowa, rozmowa, nauka mowy, usta
fot. fotolia

Nauka mówienia - prawdy i mity

„Dziewczynki uczą się mówić szybciej niż chłopcy”. „Jąkaniem nie trzeba się martwić, bo samo minie”. Czy wierzyć w to, co mówią o rozwoju mowy?
dziecko, tata, mowa, rozmowa, nauka mowy, usta
fot. fotolia
Adasiowi od urodzenia buzia się nie zamykała; najpierw krzyczał i mówił swoje: „a gu, bu, gli, kli”, potem nie mógł się nacieszyć ciągłym powtarzaniem „ma-ma-ma”, „ba-ba-ba”. Zosia odwrotnie: leżała cichutko, rodzice nawet się martwili, że może coś nie jest w porządku. Dziś Adaś i Zosia mają prawie trzy latka, gadają niemal bez przerwy. Jak więc rozwija się mowa dziecka? Można tu coś zmienić albo przyspieszyć?

Im częściej zagadujesz dziecko, tym szybciej zacznie mówić

Tak i Nie. Dobrze, gdy do dziecka dużo mówisz, ale nie przeskoczysz pewnych etapów rozwoju. Jakieś słowa dziecko wypowie około pierwszych urodzin, nie stanie się to kilka miesięcy wcześniej. Musi dojrzeć jego mózg oraz układ artykulacyjny.
Redakcja poleca: Dziecko słuchając muzyki szybciej zaczyna mówić
Muzyka rozwija wyobraźnię, kreatywność i umiejętność logicznego myślenia, a także przyspiesza naukę mowy. Sprawdź, jak wykorzystać muzykę w rozwoju niemowlaka.

Warto często używać zdrobniałych wyrazów

Tak i Nie. Można zwracać się do dziecka pieszczotliwie: „słoneczko”, „misiaczku” – każda mama ma takie swoje określenia. Ale nie mów „po dziecinnemu”, np: „Sinećku, mój ty kochani sinećku, mamusia zajaś da ci papusiu”! Pamiętaj, twoja mowa jest dla dziecka wzorem, który będzie naśladować. Dlatego od początku ucz je prawidłowego sposobu wymawiania wyrazów.

Sprawdź: Czy nasz sposób mówienia wpływa na mowę dziecka?

Roczne dziecko powinno już wypowiadać kilka słów

Tak. Jedno dziecko pierwsze wyrazy powie, mając 10 miesięcy, inny – 14. Takimi różnicami nie warto się martwić. Zwykle roczne dziecko potrafi wypowiedzieć kilka słów, takich jak „mama”, „tata”, „baba”, „pa, pa”, w tym dźwiękonaśladowczych, np. „hau hau”, pokazując na psa.

Dziewczynkom nauka mówienia idzie łatwiej niż chłopcom

Nie. Nie ma żadnych badań, które by to potwierdzały. Nie można w ten sposób generalizować. Są dziewczynki, którym nauka mowy przychodzi łatwiej. Innym sprawia ona trudności. Wielu chłopców pięknie mówi zdaniami już w wieku dwóch lat. Inni tej umiejętności uczą się później.

Dwulatka nie trzeba poprawiać, gdy zamiast „pić” mówi „ić”, a zamiast „żaba” – „ba”

Tak. Dziecko w tym wieku ma prawo skracać słowa do pierwszych lub ostatnich sylab, upraszczać grupy spółgłoskowe. Nie poprawiaj go więc w ten sposób: „Nie mów »ba«, tylko »żaba«”, „Powtórz wyraźnie: »pić«”. Wystarczy, że powiesz: „Tak, to jest żabka”, „Chce ci się pić, prawda?”.

Sprawdź, jak przebiega rozwój mowy dziecka w drugim roku życia.

Do logopedy warto iść najwcześniej w przedszkolu

Nie. Idź, gdy cokolwiek cię niepokoi, jeśli chodzi o mowę dziecka. Do logopedy warto się wybrać z niemowlęciem, jeżeli np. trudno mu ssać pierś (to może być przyczyną późniejszych kłopotów z mówieniem), mało gaworzy, ma osłabione albo bardzo wzmożone napięcie mięśniowe. Logopeda pokaże ci, w jaki sposób masować buzię maluszka. Podpowie też, jak z nim ćwiczyć.

Trzylatek ma prawo się jąkać, nie musisz się tym martwić

Nie. W 3., 4. roku życia dziecko uczy się wielu nowych słów. Jednak jego mięśnie buzi i języka nie są jeszcze sprawne i dziecko nie może wypowiedzieć wszystkiego, co chce. Czasem zaczyna powtarzać sylaby, np.: „Mama obie-biecała, że pó-pó-pójdzie- my na spacer”. Zwykle to tzw. jąkanie rozwojowe, jednak tylko logopeda potrafi je odróżnić od patologicznego. Skonsultuj się z nim, nie czekaj, aż jąkanie samo przejdzie.

Poznaj 8 rad, jak pomóc dziecku, które ma kłopoty z mową.

Wiele w rozwoju mowy zależy od rodziców

Tak i Nie. To prawda, że dziecko nauczy się mówić niezależnie od tego, czy ssie pierś, czy smoczek, albo czy dużo do niego mówisz, czy mało. Jednak wiele dzieci ma wady wymowy i często jest to „zasługą” zbyt długiego ssania smoczka. Warto temu zapobiec. Pamiętaj też, że to, jak mówisz do dziecka, jest dla niego wzorem. Nie musisz używać kwiecistego stylu, ale również i nie bądź infantylna. Kochaj swojego ma- luszka, wtedy będzie chciał nie tylko mówić, ale także z tobą... rozmawiać!

Potrzebna pomoc specjalisty

Jeśli rozwój mowy dziecka jest opóźniony, warto powiedzieć o tym pediatrze lub pójść do logopedy. Wcześnie wykryte problemy łatwiej pokonać. Koniecznie wybierz się do specjalisty, jeśli:
  • zauważasz, że noworodek nie reaguje na głośne dźwięki, a dwumiesięczne niemowlę nie zwraca uwagi na grzechotkę, którą poruszasz za jego plecami;
  • dziecko mając 10 miesięcy, jeszcze nie gaworzy, w wieku 1,5 roku nie wypowiada ze zrozumieniem nawet kilku słów, w tym dźwiękonaśladowczych, a mając 2,5 roku, nie mówi jeszcze prostymi zdaniami;
  • idąc do przedszkola, nie wymawia głosek: ś, ź, ć, dź, w, f, m, n, t, d, p, b, k, g, h, l, ł; w wieku 5 lat mówi niezrozumiale dla innych, a mając 6 lat, nie wymawia jeszcze prawidłowo głosek: sz, ż, cz, dż oraz r.
  • podczas mówienia wkłada język między zęby, ma stale otwartą buzię, często nawet podczas snu.

Specjalista radzi, jak wspierać rozwój mowy dziecka:




Sprawdź, czy powinnaś iść z dzieckiem do logopedy!

Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy