Edukatorzy seksualni
fot. Adobe Stock

Rzecznik Praw Dziecka zarzuca edukatorom seksualnym podawanie dzieciom środków na zmianę płci!

Kontrowersyjne słowa, które polityk wygłosił 1 września na antenie TVN24, wywołały burzę w sieci. Rzecznik twierdzi, że edukatorzy seksualni „bez wiedzy i zgody rodziców” podają dzieciom medykamenty na zmianę płci. Opiera swoje zdanie na sytuacjach opisywanych ostatnio w mediach. Dowodów na oskarżenia jednak brak.
Aleksandra Zaborowska
Edukatorzy seksualni
fot. Adobe Stock
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak był gościem programu Konrada Piaseckiego, w którym, zapytany o edukację seksualną w polskich szkołach, zarzucił poznańskim edukatorom nielegalne podawanie dzieciom substancji farmakologicznych w celu „zmiany płci”.

Zarzuty RPD wobec edukatorów seksualnych w Poznaniu

„Czy zagwarantujemy, że wpuszczamy edukatorów do 20 tysięcy szkół i [że nie] będą wprowadzali takich treści, jak chociażby w Poznaniu, że wychwytują dziecko rozchwiane, zaniedbane, któremu dają jakieś środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć bez wiedzy i zgody rodziców i lekarzy? Właśnie temu zapobiegamy, żeby to się nie działo” – powiedział Mikołaj Pawlak na antenie.

W odpowiedzi na zdziwienie prowadzącego, polityk zapewnił, że tego typu sytuacje były ostatnio nagłaśniane w mediach. Dowodów na to, że edukatorzy seksualni z Poznania są zamieszani w takie praktyki wobec dzieci o niezgodnej z biologiczną tożsamości płciowej, nie ma żadnych. Gazeta.pl przeprowadziła śledztwo, z którego wynika, że podobne incydenty nie zostały zgłoszone Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu ani ostatnio, ani w przeszłości. Z kolei poznański ratusz w oficjalnym oświadczeniu odciął się od zarzutów Rzecznika Praw Dziecka, podkreślając, że nie są one prawdą.
Redakcja poleca: Premiera książki Doroty Zawadzkiej "Dziecko swoje prawa ma" – film
Nowa książka Doroty Zawadzkiej wylicza podstawowe prawa dziecka i ukazuje, jak działają w praktyce. To lektura obowiązkowa dla wszystkich rodziców. Zobacz film z premiery książki!

Internetowy handel hormonami

Na początku sierpnia w „Tygodniku Solidarność” ukazał się reportaż na temat internetowego handlu i zachęcania do stosowania hormonów wspomagających proces zmiany płci. Proceder ten ma mieć miejsce w aplikacji Discord. Autorem reportażu jest Waldemar Krysiak - prawicowy homoseksualista prowadzący bloga „Gej przeciwko światu”, który cytuje fragmenty szokujących rozmów odbywających się na forum grupy – nie przedstawia jednak żadnych screenshotów. Jako „mózg” całej grupy przedstawia niejaką Wiktorię – właścicielkę serwera TransFriend. Krysiak nazywa ją „transaktywistką” – nie ma jednak żadnych dowodów na to, kim naprawdę jest i jaką pełni rolę.

Najprężniej działającym ugrupowaniem aktywistów LGBT+ na terenie Wielkopolski jest Grupa Stonewall. Jej prezes Mateusz Sulwiński w rozmowie z Konkret24 zaprzeczył jakoby słyszał o podobnych przypadkach wśród poznańskich edukatorów, podkreślił jednak, że „edukatorzy pracujący z osobami trans zawsze tłumaczą, że terapia hormonalna powinna odbywać się pod okiem specjalisty”.

Źródło: Onet, Konkret24, gazeta.pl

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy