Czy synek robi mi na złość?

Moje dziecko wyrzuca zabawki z łóżeczka. Czy robi mi na złość? Odpowiada pedagog.
Konsultacja: Agnieszka Galica, pedagog
Pawełek ma osiem miesięcy, jest duży i ruchliwy. Od niedawna wydaje mi się, że robi mi na złość: wyrzuca z łóżeczka zabawki i dopomina się, by mu je podać. Próbowałam ich nie podnosić, ale synek płacze. Gdy nie pomagają łagodne tłumaczenia, zaczynam się złościć, a później mam wyrzuty, że jestem złą mamą. Co robić? Elwira z Płońska

Zachowania opisane przez Panią są typowe i prawidłowe dla etapu rozwoju, na którym znajduje się synek. Ćwiczy swoją sprawność ruchową (chwytanie, rzucanie), a przy okazji poznaje otoczenie oraz uczy się nawiązywania relacji. Nie jest to w żadnym wypadku chęć zrobienia na złość mamie. Ułatwieniem może być przywiązanie zabawek na dłuższej wstążce by nie szukać ich pod łóżeczkiem lub nie podnosić z ziemi tych ubrudzonych na spacerze.
Redakcja poleca: Jak reagować na histerię dziecka [WIDEO]
Wielu rodziców, których dziecko robi sceny w miejscach publicznych, zastanawia się, jak reagować na histerię dziecka. W takiej sytuacji nie warto zwracać uwagi na reakcję i krytyczne uwagi otoczenia. Najważniejsze jest zapewnienie maluchowi bezpieczeństwa. Na rozmowę przyjdzie czas, gdy dziecko się uspokoi.
Agnieszka Galica
Konsultacja: Agnieszka Galica, pedagog

Terapeuta rodzinny i małżeński. Kieruje Pracownią Konsultacyjną "Na Uboczu" Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Autorka popularnych bajek i piosenek dla dzieci oraz programów telewizyjnych.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy