Tomasz Leonowicz, ginekolog, seksuolog, seks po porodzie, USG
fot. Małgorzata Mikołajczyk

Powrót do seksu - wywiad z ginekologiem

Co zrobić, by seks po porodzie znowu był źródłem przyjemności? Trzeba wrócić do niego we właściwym momencie. Łóżkowe problemy rodziców zna dobrze lek. med. Tomasz Leonowicz, ginekolog położnik i seksuolog.
Joanna Karwat
Konsultacja: lek. med. Tomasz Leonowicz
Tomasz Leonowicz, ginekolog, seksuolog, seks po porodzie, USG
fot. Małgorzata Mikołajczyk

Czy większość par w Polsce ma kłopoty ze współżyciem po porodzie?

Statystyki są raczej optymistyczne – około 80% par wraca do udanego seksu w ciągu trzech miesięcy od porodu. To oznacza jednak, że nie u wszystkich współżycie jest udane i satysfakcjonujące dla obojga już po sześciu tygodniach połogu. Nawet szybko przebiegający poród stosunkowo niedużego dziecka pozostawia po sobie trochę urazów w obrębie kanału rodnego. Nie wszystkie wymagają interwencji chirurga, ale zawsze wymagają czasu, u niektórych kobiet dłuższego niż sześć tygodni. Wiele zależy od tego, jak goją się wszystkie tkanki, a to bardzo indywidualna cecha. 

Po cesarskim cięciu nie ma tylu problemów z seksem?

Też mogą się pojawić. Trzeba pamiętać, że cesarskie cięcie to duża operacja brzuszna, podczas której przecina się aż sześć warstw różnych tkanek (skórę,  tkankę podskórną, powięź mięśniową, mięśnie i otrzewną oraz macicę). Szew na skórze goi się zwykle w ciągu 10 dni, ale głębsze warstwy mogą być obolałe nawet rok! Z tego powodu niektóre pozycje seksualne, np. misjonarska, będą dla kobiety niekomfortowe.

Co może być przyczyną bólu krocza przy współżyciu?

Kobiety często skarżą się na bolesność w miejscu nacięcia lub pęknięcia krocza. Tam, gdzie tworzy się blizna. U większości ból mija po kilku tygodniach, czasem utrzymuje się kilka miesięcy. Przyczyną może być np. uwięźnięcie nerwu w okolicy rany lub jej nieprawidłowe gojenie. Drugi bardzo powszechny problem to suchość pochwy. Wynika ona z tego, że młode mamy mają podwyższony poziom prolaktyny, a to z kolei obniża poziom estrogenów, które zawiadują nawilżeniem śluzówek pochwy oraz elastycznością jej ścianek. Praktycznie przez cały okres karmienia ten problem, z przyczyn hormonalnych, będzie się utrzymywał. Dlatego może się pojawić złudzenie, że pochwa jest zbyt luźna, a jednocześnie współżycie będzie powodowało bolesne otarcia.
Przeczytaj: 12 przyczyn bólu przy współżyciu

Jak można sobie radzić z suchością pochwy?

Na początek można stosować lubrykant. Najlepiej taki z apteki, bez barwników, aromatów i rozgrzewających czy zwiększających doznania chemicznych dodatków, które mogą wywołać podrażnienie lub uczulenie. Jeśli to nie pomoże, polecam podawanie dopochwowo żeli lub globulek zawierających kwas hialuronowy lub niewielkich dawek estrogenów, np. w postaci globulek, tabletek. Taką kurację można stosować w trakcie laktacji, bo składniki leku nie przedostają się w istotnej dla bezpieczeństwa dziecka ilości do pokarmu. Duże znaczenie ma też to, czy kobieta przechodziła w ciąży nawracające zapalenia grzybicze pochwy. Przez nie śluzówka pochwy jest wysuszona, łatwo pęka i produkuje mniej wydzieliny. To też sprawia, że doznania seksualne po porodzie nie są takie jak dawniej.

Czy laktacja obniża libido?

Tak, to wina wspomnianej wcześniej prolaktyny. Odpowiada ona za zmniejszenie libido. To pewnego rodzaju mechanizm ewolucyjny, który zabezpieczał kobietę przed zbyt szybkim zajściem w kolejną ciążę. Trzeba też pamiętać, że wysiłek związany z wielomiesięczną ciążą, porodem i opieką nad dzieckiem sprawia, że organizm jest spragniony odpoczynku, a stara się unikać tego, co wymaga większej dawki energii... czyli m.in. seksu.

Co jeszcze może tłumić popęd seksualny u mamy?

Ponad 80% kobiet w okresie okołoporodowym odczuwa zaburzenia nastroju, depresję połogową ma 10-20% młodych mam. Jednym z pierwszych sygnałów świadczących o tym, że kobieta jest w złej kondycji psychicznej są zaburzenia libido. Oczywiście to nie jest jedyny wyznacznik, bo przecież ochotę na seks zmniejszają też zawirowania hormonalne. Chciałbym jednak bardzo uczulić na to, że unikanie zbliżeń, rozdrażnienie, zaburzenia odżywiania, brak energii, izolacja, zamartwianie się to mogą być objawy depresji.
Przeczytaj: Problemy młodej mamy

Jak długo czekać z powrotem do seksu po porodzie?

Pamiętajmy, że to wydarzenie porównywane do powtórnej inicjacji seksualnej. Może nie tak samo ekscytujące, ale dla niektórych równie stresujące. Czasem dążenie do szybkiego zbliżenia (w pierwszym dniu siódmego tygodnia, czyli po połogu) może pogorszyć sprawę. Jeśli pojawia się strach, lepiej zacząć od przytulania, długich pocałunków, zbliżeń bez penetracji. Myślę, że cała procedura powrotu do seksu nie powinna trwać dłużej niż kilka miesięcy. Ważne jest, by partnerzy rozmawiali o tym, ustalali, że dają sobie jeszcze trochę czasu i zapewniali się wzajemnie o tym, że są sobie bliscy.

Na jakie jeszcze „niespodzianki” trzeba być przygotowanym?

U kobiety, która karmi piersią, w trakcie orgazmu może wydzielać się więcej mleka – to wina oksytocyny. Niektóre młode mamy z tego powodu współżyją w staniku. Piersi mogą też być tkliwe lub odrętwiałe. Przez cały okres laktacji pochwa może być luźniejsza niż dawniej, zatem w trakcie współżycia doznania będą inne, mogą też wystąpić dodatkowe efekty dźwiękowe wynikające z zasysania powietrza do pochwy. W takiej sytuacji warto wybierać pozycje, przy których uda kobiety są złączone, np. od tyłu na łyżeczkę. Jeśli po zakończeniu karmienia piersią pochwa nadal wydaje się za luźna, a może tak być u kobiet po ciężkim porodzie lub otyłych, pomocne będzie laserowe uelastycznienie ścianek pochwy lub w ostateczności waginoplastyka. Poporodowe przepukliny pęcherza moczowego i odbytnicy, które mogą prowadzić do nietrzymania moczu, gazów i kału, operuje się na koszt NFZ.
Przeczytaj: Plastyka miejsc intymnych

Czy ćwiczenia mięśni Kegla poprawią doznania?

Tak, ale trzeba je robić systematycznie, codziennie po 30 powtórzeń rano i wieczorem, przez kilka miesięcy. Z doświadczenia wiem, że ponad 70% kobiet ćwiczy nie te partie mięśni, o które chodzi. Panie napinają mięśnie ud lub pośladków, wyginają kręgosłup. Tymczasem wystarczy zrobić sobie prosty test, który pomoże namierzyć odpowiedni obszar. Wystarczy wsunąć palec do pochwy i najmocniej, jak się da, zacisnąć na nim mięśnie. Różnica powinna być odczuwalna. Takie kontrolowane napinanie mięśni można praktykować już w trakcie połogu. Warto też rozważyć wybranie się na fizjoterapię dna miednicy. Rehabilitanci przy użyciu elektrostymulacji i biofeedback pomagają wzmocnić mięśnie Kegla

Cały czas wymieniamy problemy po stronie kobiety, a co z mężczyznami?

U panów takim seksualnym „powikłaniem” poporodowym mogą być zaburzenia erekcji lub przedwczesne wytryski. Mają one tło psychogenne, wynikają ze stresu związanego z zagrożoną ciążą lub traumatycznym porodem, w którym partner uczestniczył. Nie wszyscy mężczyźni są gotowi na takie przeżycie. Nie chcę ich bronić ani nie jestem przeciwnikiem wspólnych porodów. Uważam tylko, że to zawsze powinna być wspólna decyzja. Jeśli pojawią się seksualne problemy u mężczyzny, nie można zwlekać z leczeniem, bo to samo nie minie. Wręcz odwrotnie, każda próba współżycia zakończona niepowodzeniem będzie pogłębiać problem. Dobre efekty daje leczenie farmakologiczne, rzadziej konieczna jest psychoterapia.

Zobacz: Jak matki rujnują swoje życie seksualne
Redakcja poleca: My, kobiety mamy z tym problem, ale mężczyźni to lubią - przekonuje seksuolog [WIDEO]
W oczach swoich partnerów nie jesteśmy mniej atrakcyjne z większym brzuszkiem czy szerszymi biodrami – przekonuje seksuolog dr Sylwia Jędrzejewska. Zobacz film, w którym seksuolog radzi jak cieszyć się ciałem po ciąży w sypialni.
lek. med. Tomasz Leonowicz
Konsultacja: lek. med. Tomasz Leonowicz

ginekolog położnik i seksuolog. Członek założyciel Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej. Prowadzi prywatny gabinet lekarski w Warszawie; www.ginekologia.waw.pl

Oceń artykuł

Ocena 5 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy