Seks, współżycie, para w łóżku, kobieta i mężczyzna, seks na zdrowie, zalety seksu
fot. Fotolia

Seks, czyli przyjemne z pożytecznym

Mało kto podczas uprawiania seksu myśli o tym, że w ten sposób wzmocni swoją odporność, wygładzi zmarszczki i przedłuży życie o kilka lat. Owszem, to nieromantyczne, może trochę interesowne, ale za to skuteczniejsze niż wiele drogich kremów :)
Joanna Karwat
Seks, współżycie, para w łóżku, kobieta i mężczyzna, seks na zdrowie, zalety seksu
fot. Fotolia
Często słyszysz, że seks to zdrowie? Teraz dowiesz się jakie dokładnie są jego zalety. Buddyjscy mnisi twierdzą, że stosunek częściej niż co dwa tygodnie to „wykradanie” energii potrzebnej też do innych celów niż seksualne. Medycyna mówi co innego.

Seks przedłuża życie

Uczeni z Rutgers University w New Jersey dowiedli, że uprawianie seksu 3 razy w tygodniu przez większą część życia przedłuża je o 10 lat. Tymczasem połowa Polaków kocha się tylko raz w tygodniu, a 30% uprawia seks co 2-3 dni. To i tak dość, by skorzystać z dobrodziejstw współżycia i podreperować własne (i partnerki/partnera) zdrowie. Jak to działa?
Redakcja poleca: Jak szybko zajść w ciążę? - film
Poznaj 5 sprawdzonych sposobów, które sprawią, że szybko ujrzysz dwie kreski na teście ciążowym.

Seks zamiast liftingu

Godzina spędzona w łóżku z ukochanym poprawia urodę lepiej niż trzy godziny u kosmetyczki! Co prawda jeszcze niedawno tłumaczono, że to sprawka dobroczynnego wpływu spermy na organizm kobiety, że wygładza ona cerę, dodaje kolorków, a nawet rozwesela! Pora zweryfikować te rewelacje. Od lat znany jest przecież skład męskiego nasienia i wiadomo, że nie ma w nim żadnych substancji, które mogłyby działać w taki rewelacyjny sposób. Owszem, skóra po seksie jest bardziej elastyczna, jędrna, gładka, ma lepszy kolor, ale dzieje się tak nawet wtedy, gdy para używa prezerwatywy, a wiec nie chodzi o kontakt ze spermą. Podczas kontaktu seksualnego poprawia się krążenie i ukrwienie tkanki podskórnej... także na twarzy. Jeśli mamy udany seks, wydziela się też więcej serotoniny, która odpowiada za nasz dobry nastrój. To ona sprawia, że poza gładką cerą na naszej twarzy częściej wtedy widać promienny uśmiech.

Seks może zmniejszać ryzyko zawału

Niektórzy sądzą, że orgazm osłabia serce. To bzdura! Przecież seks to zdrowie. Zdaniem wielu kardiologów, seks jest wręcz doskonałym lekiem nasercowym. Aż pięciokrotnie podnosi zawartość oksytocyny we krwi. Hormon ten reguluje temperaturę ciała i mikrokrążenie, kontroluje pracę serca i ciśnienie krwi. Poprawia też jej krzepliwość.

Ale przecież seks może zabić jeśli kochamy się zbyt intensywnie – powiedzą ci, którzy widzieli podobne sceny, np. w filmach. Rzecz w tym, że taka piękna śmierć w ramionach kochanki zdarza się bardzo, bardzo rzadko i zwykle dowiadujemy się o tym tylko wtedy, gdy ofiarą jest osoba publiczna, a namiętną kochanką... nie żona. Natomiast nawet wtedy nie sam seks jest bezpośrednią przyczyną zgonu. W trakcie współżycia znacznie wzrasta ciśnienie krwi, jeśli u jednego z kochanków występują jakieś (często ukryte) choroby np. tętniak mózgu, choroba niedokrwienna serca lub zaawansowana miażdżyca to istnieje większe prawdopodobieństwo, że choroba da o sobie znać właśnie w tym momencie. Najważniejsze, by mierzyć siły na zamiary. W końcu nawet zawałowcom lekarze zalecają seks, by szybciej wrócili do zdrowia. Figle w łóżku to idealne ćwiczenie aerobowe, bo we krwi krąży wtedy o 40% więcej tlenu.


Regularne współżycie poprawia libido

Nie masz ochoty na seks? Być może powodem jest to, że go nie uprawiasz. Z naszym libido jest jak z apetytem, rośnie w miarę jedzenia (przeczytaj: dieta zwiększająca libido). Im dłuższe przerwy, tym trudniej odczuwać rozkosz. Jeśli narządy intymne są dobrze ukrwione (dzieje się tak, gdy jesteśmy podnieceni) i dochodzi do spełnienia, to stajemy się wrażliwsi na dotyk, pieszczoty, pocałunki. Nawet te najdelikatniejsze będą sprawiały przyjemność. Co ciekawe, podniecenie wywołane fantazjami erotycznymi czy oglądaniem tzw. "świerszczyków" też ma dobroczynny wpływ na ukrwienie. Urolodzy dodają jeszcze aspekt zdrowotny i mówią wprost, że jeśli mężczyzna regularnie współżyje, to istnieje mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na raka prostaty. Seks uodparnia nas także na inne choroby. Najnowsze badania z dziedziny psychoimmunologii wykazały, że w trakcie współżycia przybywa nam komórek odpornościowych, czyli limfocytów T.

Seks dobrze wpływa na intelekt

Satysfakcja z udanego seksu rozbudza ambicje i pomaga osiągnąć sukces również w innych dziedzinach życia; ludzie szczęśliwi w łóżku lepiej zarabiają i szybciej awansują! Większa pewność siebie to jedno, ale trzeba też wspomnieć, że współżycie pobudza też intelekt. Dzięki niemu, dłużej zachowujemy sprawność i bystrość umysłu. Jak na ironię chwile zapomnienia sprawiają, że przybywa nam inteligencji. To najnowsze odkrycie Wernera Habermehla, niemieckiego naukowca. Pary, które częściej się kochały, lepiej wypadły w testach na inteligencję. Można oczywiście analizować, że to tylko pobudzenie kory mózgowej wywołane większą ilością kortyzolu i adrenaliny we krwi.
Jednak mądrzy ludzie nie będą myśleć o takich drobiazgach, tylko zajmą się sobą nawzajem.

Poznaj 5 zalet długiej gry wstępnej


Oceń artykuł

Ocena 5 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy