lekarz, pielęgniarka, niemowlę, badanie
fot. Panthermedia

Ważne pytania o sepsę

Dużo się ostatnio słyszy o przypadkach sepsy u dzieci. Co to za choroba? Jak ją rozpoznać? Czy jest sposób, by uchronić smyka przed zachorowaniem?
Joanna Karwat
lekarz, pielęgniarka, niemowlę, badanie
fot. Panthermedia
Mimo, że wciąż słyszymy o tej chorobie, to wciąż mało o niej wiemy. Sepsa (po polsku nazywana także posocznicą), podobnie jak ból głowy czy nogi, nie jest tak naprawdę chorobą, tylko jej objawem. To po prostu wyjątkowo gwałtowna reakcja naszego organizmu na zakażenie bakteryjne lub wirusowe. W jaki sposób można ustrzec przed nią dziecko, jak rozpoznać, że choroba zaatakowała, co wtedy robić? Odpowiemy na wszystkie najważniejsze pytania.

Czy sepsą można się od kogoś zarazić?

Nie. Chorobę wywołują drobnoustroje odpowiedzialne za inne choroby, na przykład zapalenie opon mózgowych czy płuc. Nimi dziecko może się zarazić, ale to nie jest równoznaczne z tym, że zachoruje na sepsę. Bardziej prawdopodobne jest to, że zachoruje na zapalenie płuc czy opon mózgowych. Dlatego nie ma czegoś takiego jak epidemia sepsy.
Redakcja poleca: Domowe sposoby na przeziębienie - film
Nie zawsze konieczna jest wizyta u lekarza, czasem wystarczy herbata z cytryną czy ciepła kąpiel. Pediatra poleca domowe sposoby na przeziębienie.

W jaki sposób rozwija się sepsa?

Groźne bakterie mogą się przedostać do krwiobiegu np. przez otwartą (zakażoną) ranę albo z chorego narządu (zakażenie płuc, nerek, układu pokarmowego). Gdy drobnoustroje znajdą się we krwi człowieka, zaczynają się tam mnożyć. Potem przedostają się do wszystkich narządów, powodując nasilony stan zapalny całego organizmu. Przy sepsie bakterie zatykają drobne naczynka krwionośne, a powstałe mikrozakrzepy utrudniają przepływ krwi w narządach, które z tego powodu są niedotlenione i coraz mniej wydolne. Dlatego sepsa jest tak groźną chorobą, która może prowadzić do śmierci.

Dowiedz się więcej: Objawy sepsy u dzieci

Jak się leczy sepsę?

Maluszek, u którego lekarz podejrzewa sepsę, musi być natychmiast przewieziony do szpitala. Lekarze pobiorą do badania próbki tkanek, krew, płyn mózgowo-rdzeniowy, pobiorą wymaz z gardła czy nosa. Od tego bowiem, co spowodowało taką reakcję organizmu, zależy metoda leczenia. Jeśli to bakterie, podadzą odpowiedni antybiotyk tak szybko, jak to tylko możliwe.

Co zwiększa szansę na wyzdrowienie?

Jak najszybsze rozpoczęcie leczenia. Liczy się każda godzina, dlatego tak ważna jest znajomość objawów. Gdy tylko się pojawią, jak najszybciej trzeba przewieźć dziecko do szpitala!

Kto jest najbardziej narażony na zachorowanie?

Dzieci z obniżoną odpornością, np. mające wrodzone defekty układu odpornościowego, leczone preparatami obniżającymi odporność, po trudnych zabiegach chirurgicznych, niedożywione. Szczególnie narażone są też wcześniaki. W sporadycznych przypadkach sepsa może zdarzyć się u donoszonych noworodków, jeśli zakażenie nastąpiło jeszcze w łonie mamy albo w trakcie porodu.

Zobacz też: Sepsa u dzieci - komu grozi, jak ją leczyć?

Czy można jakoś zapobiec sepsie?

Nie ma szczepionki „przeciw posocznicy”, bo nie opracowano jednej szczepionki przeciw wszystkim bakteriom. Spośród dostępnych na rynku szczepionek antybakteryjnych można wymienić i polecić te przeciw Neisseria meningitidis typu A i typu C, przeciw Haemophilus influenzae i przeciw Streptococcus pneumoniae. O szczepieniu warto pomyśleć szczególnie wtedy, gdy dziecko ma obniżoną odporność, przyjmuje leki immunosupresyjne albo cierpi na chorobę przewlekłą. By zmniejszyć ryzyko pojawienia się sepsy u dziecka, warto unikać zatłoczonych miejsc, gdzie maluch może „złapać” groźne bakterie i wirusy. Nie należy też lekceważyć przeziębień, bo mogą one mieć poważne powikłania.

Co powinno cię zaniepokoić?

Nie zawsze muszą się pojawić wszystkie z wymienionych objawów. Tu jednak liczy się każda godzina, dlatego nie zwlekaj, jeśli dziecko:
  • Ma wysoką temperaturę (powyżej 39°C) lub bardzo obniżoną (poniżej 36°C), jego stopy i dłonie są zimne w dotyku, a końcówki palców i płytki paznokciowe sinawe.
  • Jest apatyczne lub bardzo rozdrażnione.
  • Ma drgawki. To jeden z pierwszych objawów sepsy u małych dzieci.
  • Rozpaczliwie płacze, krzyczy lub długo kwili.
  • Jest wyjątkowo senne lub traci przytomność.
  • Ma na skórze wybroczyny (plamki), które na początku mogą przypominać ukłucie szpilką. Ważne, że pod wpływem ucisku (np. gdy przytkniesz do skóry szklankę) nie znikają. Ślady mogą być w mało widocznych miejscach, np. w zgięciach powiek.
  • Ma pulsujące ciemiączko i osłupiały wzrok.
  • Oddycha szybciej niż zwykle. Ma wyraźnie przyspieszony puls.
  • Skarży się na silny ból głowy lub ma zawroty głowy, światłowstręt.
  • Odgina główkę mocno do tyłu.
Zobacz też: Meningokoki – źródło sepsy

Konsultacja: prof. dr hab. Paweł Januszkiewicz.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy