nowa niebezpieczna zabawa w sieci – Straszny Goofy
fot. Adobe Stock

Śmiertelne niebezpieczeństwo dla dzieci w sieci!

Policja i specjaliści ostrzegają: „Straszny Goofy’’ tylko czeka, aż twoje dziecko przyjmie jego zaproszenie do znajomych. Potem zaczyna się okrutna gra, której konsekwencją mogą być problemy psychiczne, okaleczenie, a nawet śmierć dziecka.
Ewa Janczak-Cwil
nowa niebezpieczna zabawa w sieci – Straszny Goofy
fot. Adobe Stock
To nie pierwszy raz, kiedy w internecie pojawia się realne zagrożenie dla dzieci. Tym razem przybrało postać „Strasznego Goofy'ego’’. Profil podpisany jest fikcyjnym nazwiskiem Jonathan Galindo. Zdjęcie pokazuje człowieka ucharakteryzowanego na postać Disney'a. Jednak nie ma z nią nic wspólnego – przypomina raczej jednego z tych przerażających klaunów z horrorów, a jego postępowanie jest dalekie od zachowania sympatycznego i dobrodusznego kumpla myszki Micky.

Aplikacje, w których Straszny Goofy czyha na ofiary

Niemiecka policja ostrzega przed postacią pojawiającą się przede wszystkim na WhatsApp, Instagramie i modnym ostatnio TikToku, ale nie tylko. Nagabuje głównie dzieci i nastolatków. Zaprasza ich do znajomych, a gdy przyjmą jego zaproszenie, wysyła im zadania, które mają sprawdzić ich odwagę. Początkowo wyzwania są dość niewinne, ale z czasem stają się coraz trudniejsze i bardziej ryzykowne.

Straszny Goofy Jonathan Galindo
Redakcja poleca: Mąż mnie nie docenia, choć wychowuję dziecko i zajmuję się domem – co robić? [WIDEO]
Tylko młoda matka wie, ile pracy, czasu i energii wymaga zajmowanie się małym dzieckiem i domem. Mężczyźni najczęściej nie mają na ten temat bladego pojęcia, dlatego nie doceniają kobiet. „Zamień się rolami z partnerem, niech przez jeden dzień zobaczy, co to znaczy opiekować się dzieckiem, gotować, sprzątać, robić pranie’’ – mówi dr Magdalena Śniegulska.

Historia lubi się powtarzać

To nie pierwszy raz, gdy tego typu niebezpieczne „zabawy’’ pojawiają się w sieci. Parę lat temu było głośno o przerażającej laleczce Momo, które przypisywano spowodowanie śmierci dzieci w Wielkiej Brytanii i Kolumbii. Później pojawił się Niebieski Wieloryb, wyzwanie, w którym dzieci miały do wykonania 50 zadań. Tu także zaczynało się niewinnie, później ofiary były namawiane do samookaleczeń, a ostatnim, pięćdziesiątym zadaniem było samobójstwo. W „zabawę’’ dały się wciągnąć tysiące dzieci, nie wiadomo, ile z nich popełniło samobójstwo.

Spraw, by twoje dziecko było bezpieczne

Specjaliści radzą, aby porozmawiać z dziećmi i ostrzec je przed nowym niebezpieczeństwem. Dlatego koniecznie przypomnij dziecku o zasadach bezpieczeństwa w sieci oraz:
  • monitoruj działania dziecka w internecie,
  • jeśli pociecha dostanie zaproszenie do znajomych od „Strasznego Goofy'iego’’, usuńcie je,
  • jeżeli zaproszenie już zostało przyjęte, zablokujcie wyświetlanie wiadomości od profilu Jonathan Galindo,
  • porozmawiaj z córką czy synem o zagrożeniach, jakie niesie przyjmowanie do znajomych obcych osób,
  • wyjaśnij dziecku, na czym polega ryzyko zabaw w realizację wyzwań i co powinno wzbudzić ich czujność.

Internet to całkiem niezłe źródło informacji i rozrywki. Jednak jak widać kolejny raz, jest też polem do działania dla szaleńców i psychopatów. To do nas, rodziców, należy obowiązek chronienia dzieci przed niebezpieczeństwami tam czyhającymi.

Źródło: Polizei Brandenburg

Sprawdź też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy