Encyklopedia problemów wychowawczych

Smoczek

Smoczek przez wiele miesięcy dawał dziecku uspokojenie i pocieszenie, pomagał znosić nieobecność mamy i inne codzienne przykrości. Zrezygnować z niego z dnia na dzień jest niezwykle trudne. Jak pomóc maluszkowi bezstresowo skończyć z tym nawykiem?

Czym grozi zbyt długie ssanie smoczka?
Smoczek wprawdzie pomaga dziecku w trudnych chwilach, ale może prowadzić do zniekształcenia ust i nieprawidłowego ułożenia zębów. Chociaż niewielkie zmiany zgryzy skorygują się same, jeśli dziecko przestanie ssać zanim wyrosną mu zęby stałe, o tyle poważniejsze zmiany mogą okazać się trwałe. Zmiany w jamie ustnej wywołane ssaniem mogą też doprowadzić do wad wymowy, np. do seplenienia, a trzymanie smoczka w buzi podczas zabawy czy jazdy samochodem zwiększa ryzyko wybicia przednich zębów podczas wypadku.

Kiedy czas wyrzucić smoczek?
Wiele dzieci samo przestaje ssać smoczek pod koniec trzeciego roku życia. Jeśli Twoje tego nie zrobi, zdecyduj, czy pomóc mu zerwać z tym nawykiem już teraz, czy poczekać jeszcze rok lub dwa. Podejmując decyzję, weź pod uwagę to, czy dziecko ssie smoczek stale czy tylko sporadycznie – jeśli robi to przez większość dnia, jest to bardziej szkodliwe dla jego zębów niż wtedy, gdy tylko usypia ze smoczkiem, a potem go wypluwa. Jeśli zdecydujesz poradzić sobie z tym przyzwyczajeniem już teraz, nie oczekuj, że dziecko zgodzi się na pożegnanie z dnia na dzień, bez protestu.

5 sposobów na pożegnanie smoczka:
1. Smoczek bez powietrza
Odetnij końcówkę smoczka lub ponakłuwaj go igłą. Gdy wypuścisz z niego powietrze, ssanie nie będzie tak przyjemne.
2. Zguba
Niektóre dzieci łatwiej godzą się z utratą pocieszyciela, gdy przypadkiem go zgubią. Możesz też trochę pomóc smoczkowi „zgubić się”, ale wtedy pomóż też dziecku poradzić sobie ze stratą.
3. Tylko w jednym miejscu
Stopniowo ograniczaj ssanie smoczka – na początek ustalcie wspólnie z dzieckiem, że można go nosić tylko w domu, potem, że tylko w jednym pokoju, a wreszcie, że tylko w łóżeczku. Za każdą udaną próbę chwal swoją pociechę.
4. Ze smoczkiem nie biegamy
Wytłumacz maluchowi, że chodzenie i bieganie ze smoczkiem, może być niebezpieczne – gdy upadnie może sobie wybić ząbki. Następnie wprowadź zasadę, że można ssać tylko wtedy, kiedy siedzi się w jednym miejscu. Spokojne siedzenie dla większości dzieci jest nie do zniesienia – chętniej wyrzekną się smoczka niż ruchu.
5. Dużo innych przyjemności
Dziecko pozbawione pomocy, jaką w trudnych chwilach daje mu ssanie smoczka, potrzebuje innego rodzaju wsparcia. Okazuj mu więc szczególnie dużo uwagi i uczucia, przytulaj go i głaszcz po policzku, gdy się zdenerwuje, trzymaj za rączkę, gdy usypia. Staraj się też, by dziecko miało zawsze jakieś zajęcie dla buzi – zachęcaj je do rozmowy, śpiewania piosenek, grania na trąbce. Gdy maluch domaga się smoczka, możesz też podsunąć mu picie ze słomką lub kukurydziane chrupki.