smoczek
fot. RF

Smoczek - dobry czy zły?

Koi ból dziąseł, uspokaja. Ale może też zaburzyć prawidłowe ssanie dziecka, czasem powoduje wady zgryzu.
smoczek
fot. RF
Zadaniem smoczka jest przede wszystkim zaspokojenie u malca odruchu ssania. Musisz jednak pamiętać, że odruch ten jest najsilniejszy do około trzeciego miesiąca życia – potem zaczyna się zmniejszać.


Dlaczego więc czasem możesz zobaczyć trzylatka z nierozłącznym „pocieszycielem”? Powodem jest po prostu przyzwyczajenie dziecka i niestety brak konsekwencji rodziców.

Absolutnie zakazany
Smoczka nie wolno Ci dawać pod żadnym pozorem w ciągu pierwszego miesiąca życia dziecka, a konkretniej do momentu, kiedy laktacja nie ustabilizuje się. W tym czasie ono dopiero uczy się sztuki ssania. Gdy już wtedy zaczniesz podawać mu smoczek, maleństwo może mieć problemy z prawidłowym uchwyceniem brodawki. Wynika to z faktu, że ssanie piersi i gryzaczka wymaga innych ruchów warg i języka. Jeśli dziecko źle chwyci pierś, jego ssanie może Ci sprawiać ból, a brodawki wkrótce staną się bardziej tkliwe. Z powodu bólu podczas karmienia zmniejszy się u Ciebie laktacja, a stąd już prosta droga do wcześniejszego odstawienia maluszka od piersi.
W tym pierwszym okresie zatem najlepszą reakcją na płacz noworodka jest po prostu nakarmienie go. Dzięki temu maleństwo zaspokoi głód, pragnienie, odruch ssania i potrzebę bliskości z Tobą.

Jaki smoczek dla noworodka - sprawdź opinie

Lepiej uważać
Maluch musi wiedzieć, że nie wszystkie problemy można załatwić gryzakiem. Dlatego z upływem czasu powinnaś uczyć dziecko zasypiania bez jego pomocy. Gdy malec zaczyna płakać, bo w piaskownicy ktoś zabrał mu wiaderko, lepiej go przytulić, niż od razu proponować „pocieszyciela”. Jeśli nie masz czasu na czytanie książeczki maluchowi, zorganizuj mu samodzielną zabawę, ale bez gryzaka! Te wszystkie zabiegi pozwolą Ci na uniknięcie uzależnienia malca od ssania. A naprawdę warto. Przedłużające się korzystanie ze smoczka może być przyczyną powstania u dziecka wady zgryzu. Poza tym przyzwyczajony do „pocieszyciela” maluch pójdzie z nim do przedszkola, a wtedy może zostać wyśmiany przez inne dzieci.

Dozwolony
Fakt, że smoczek niesie ze sobą pewne zagrożenia, nie oznacza rzecz jasna, że nie powinnaś go nigdy podawać dziecku. Jeśli Twoja laktacja jest już stabilna, maleństwo potrafi ładnie ssać pierś i robi to często oraz z dużą ochotą, ze spokojem możesz skorzystać z gryzaczka. Zwłaszcza wtedy, gdy ewidentnie widać, że maluszek najchętniej nie rozstawałby się z Twoją piersią.
Nie możesz przecież karmić 24 godziny na dobę. Po pierwsze dlatego, że nie miałabyś na nic innego czasu, a po drugie – nie wytrzymałyby tego Twoje brodawki, które pod wpływem nieustającego ssania stają się bardziej tkliwe. A więc dzięki pocieszycielowi maluch zaspokoi swoją potrzebę ssania, a Ty zyskasz chwilę dla siebie.
Gryzaczek przydaje się także wówczas, gdy zauważyłaś, że dziecko z upodobaniem i dość często wkłada kciuk do buzi. Taka sytuacja może doprowadzić do wady zgryzu polegającej na wypychaniu przednich górnych zębów ku przodowi, a dolnych przednich do tyłu. Lepiej wtedy podawać maluchowi smoczek, którego anatomiczne kształty rzadziej powodują takie wady. Poza tym gryzaczek zawsze możesz w odpowiednim momencie odłożyć na półkę – czego nie zrobisz przecież z kciukiem.

Ważne zasady
Jeśli maluch używa smoczka, musisz pamiętać, aby kilka razy dziennie przelewać go wrzątkiem, a co sześć-osiem tygodni kupować nowy. Gdy gryzaczek upadnie, nie oblizuj go, tylko umyj. W Twojej ślinie mogą znajdować się wirusy i bakterie, które wywołują infekcje, możesz także zarazić malca próchnicą. Nie wieszaj smoczka na sznurku wokół dziecięcej szyi. Takie rozwiązanie grozi uduszeniem malucha! Do przyczepienia smoczka możesz używać wyłącznie specjalnych łańcuszków.
Pamiętaj, aby zachować umiar w korzystaniu ze smoczkowego pogotowia. Malec nie zawsze musi zasypiać z nim w buzi, nie w każdej sytuacji powinien być nim uspokajany czy pocieszany. Na dobry sen i zabawę istnieje przecież wiele sposobów.

Aleksandra Sokalska
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy