GRY
 
 

Po co dziecku spacery? Dla zdrowia!

Spacery to dla dziecka najciekawsza lekcja wiedzy o świecie. Ale też sposób na hartowanie. Choć wiosenna huśtawka meteorologiczna nie służy dziecku, nie powinnaś rezygnować z codziennych spacerów. Zobacz dlaczego.

mama, tata, jesień, spacer, niemowlę, wózek dziecięcy
W tym roku aura jest wyjątkowo kapryśna. Zimą mieliśmy wiosnę, a wiosną może być śnieg. Choć taka meteorologiczna huśtawka nie służy dziecku, nie powinnaś rezygnować z codziennych spacerów.

Gdy świeci słońce, w powietrzu powoli czuć wiosnę, dni są zdecydowanie dłuższe, a przyroda zaczyna budzić się do życia, nie warto siedzieć w domu! Korzystajcie ze świeżego powietrza codziennie – w domu zostańcie tylko wtedy, gdy pada silny deszcz i szaleje wiatr. Przez cały rok pokazuj dziecku, jak wygląda świat – to dla niego nie tylko zastrzyk zdrowia, ale i cudowna zabawa.

Spacerowanie to hartowanie dziecka

Jeśli dziecko urodziło się zimą, werandowanie i pierwsze spacery z pewnością macie już za sobą. Początek roku rozpieścił nas ciepłą aurą, ale zima może przyjść z opóźnieniem – nawet podczas kalendarzowej wiosny. Pamiętaj, że z niemowlęciem możesz wychodzić na spacer nawet wtedy, gdy jest 7–8 stopni mrozu. Ale wybieraj dni bezwietrzne, bo wiatr wzmaga odczucie zimna. Lepszy jest nawet niewielki mróz niż wilgotny, przenikliwy chłód z dodatnią temperaturą.
Redakcja poleca: Jak ubrać dziecko na narty? [WIDEO]
Ubieranie aktywnego dziecka na dwór zimą nie jest łatwe. Co mu założyć, żeby na zmianę nie marzło ani się nie pociło, bo to grozi przeziębieniem? Zapytaliśmy eksperta marki Wed'ze, jakie ubrania zakładać dziecku, gdy idziemy na narty czy sanki.

Już od jesieni przebywacie z dzieckiem w ogrzewanych pomieszczeniach, a to sprzyja infekcjom

Dlatego codzienne spacery są tak ważne – to najlepszy sposób na hartowanie dziecka. Pozwalają przyzwyczaić się młodziutkiemu organizmowi do zmian temperatury – z każdym dniem system termoregulacji działa sprawniej. Dostarczają mu też tlenu. Zawarte w powietrzu jony ujemne utrudniają przenikanie drobnoustrojów do dróg oddechowych, poprawiają samopoczucie, a promienie słoneczne wspomagają wytwarzanie witaminy D. W czasie spaceru buzia nabiera zdrowych rumieńców, a po powrocie do domu malec chętnie zjada obiadek. Dzieci, które regularnie spacerują, mają lepszy apetyt. Aby spacer tak właśnie zadziałał, powinien trwać co najmniej godzinę. Jeśli jest ciepło i świeci słońce, możecie spacerować nawet trzy godziny.
 

Ubieraj dziecko tak, aby nie było mu ani za zimno, ani za ciepło

Dotychczas ubierałaś dziecko na cebulkę – wkładałaś mu kilka warstw ubranek, do tego kombinezony dla dzieci i ciepły śpiworek. Niezbędna była też ciepła czapka i kapturek. Jednak gdy temperatura przekracza 5–10 stopni C, czas zmienić czapeczkę na lżejszą. Zamiast dwuwarstwowej polarowej, włóż nieco cieńszą, przejściową, z jednej warstwy. Ale powinna ona dobrze przylegać do główki i zakrywać uszy. Pod kombinezon nie musisz też już wkładać sweterka. A gdy będzie czuć już zdecydowane powiewy wiosny, zamiast wsadzać malca do śpiwora, przykryj go tylko kocykiem. Zadbaj również, by ubranka nie były zbyt obcisłe i nie krępowały ruchów dziecka – wtedy krwi trudniej krążyć i dziecko szybciej zmarznie.

Jak sprawdzić, czy dziecku jest ciepło

Dotknij karku. Jeśli jest chłodny, to znak, że czas wracać do domu, jeśli spocony – jest mu za gorąco. Wtedy możesz odpiąć górny guziczek kurteczki lub lekko poluzować suwak (ale uważaj, by zimne powietrze nagle nie owiało szyjki).

Doładuj
Przeładuj